Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

John Allison, Lissa Treiman
‹Giant Days #5: Jak nie teraz, to kiedy?›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiant Days #5: Jak nie teraz, to kiedy?
Tytuł oryginalnyGiant Days Vol. 5
Scenariusz
Data wydania30 października 2018
RysunkiLissa Treiman
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklGiant Days
ISBN9788381106320
Format112s. 170x260 mm
Cena42,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Można jak pierwszy!
[John Allison, Lissa Treiman „Giant Days #5: Jak nie teraz, to kiedy?” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Piąty tom „Giant Days”, zatytułowany „Jak nie teraz, to kiedy?” ma szczególną, rzadko spotykaną zaletę: można bez problemu przeczytać go, nie znając czterech poprzednich (sprawdzone na koleżance). Studenckie przygody Susan, Esther i Daisy, oraz ich kumpli Eda i McGrawa tym razem nie zawierają odniesień do poprzednich części. Za to humoru jest może nawet więcej.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jak pierwszy!
[John Allison, Lissa Treiman „Giant Days #5: Jak nie teraz, to kiedy?” - recenzja]

Piąty tom „Giant Days”, zatytułowany „Jak nie teraz, to kiedy?” ma szczególną, rzadko spotykaną zaletę: można bez problemu przeczytać go, nie znając czterech poprzednich (sprawdzone na koleżance). Studenckie przygody Susan, Esther i Daisy, oraz ich kumpli Eda i McGrawa tym razem nie zawierają odniesień do poprzednich części. Za to humoru jest może nawet więcej.

John Allison, Lissa Treiman
‹Giant Days #5: Jak nie teraz, to kiedy?›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiant Days #5: Jak nie teraz, to kiedy?
Tytuł oryginalnyGiant Days Vol. 5
Scenariusz
Data wydania30 października 2018
RysunkiLissa Treiman
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklGiant Days
ISBN9788381106320
Format112s. 170x260 mm
Cena42,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tom składa się z czterech rozdziałów oraz tradycyjnego dodatku w postaci galerii okładek (rozdziały w oryginale ukazują się jako odrębne zeszyty) i szkiców postaci drugoplanowych z komentarzami rysownika. Rozdział pierwszy i drugi zazębiają się fabularnie poprzez przedstawioną w nich historię zarobku Eda i Esther, który to zarobek pod pozorami niewinnego „rozwoju sieci neuronowej” okazuje się czymś zahaczającym o salę sądową. Dzięki temu mamy okazję zapoznać się z biurem prawnym czynnym całą dobę (porady w sprawach kryminalnych). Autorem rzekomego badania naukowego jest antypatyczny współlokator chłopaków, Dean, nie wiedzieć czemu rysowany tak, jakby zamiast dwudziestu lat miał ze czterdzieści. Oprócz tego ma maniery zarozumiałego arystokraty, więc tym zabawniejsza jest scena, kiedy Esther i Ed idą szukać go w „klubie dżentelmena”. Nie zdradzę, czym jest ten klub, jednak szkoda, że tłumacz nie sprawdził, jakiej płci jest Slaanesh…
Z kolei Daisy wyjeżdża na wykopaliska archeologiczne, zaś Susan przeżywa męki zazdrości o nową dziewczynę McGrawa. Wątek wykopalisk, niestety, został dosłownie urwany w połowie, a szkoda, bo zarysował się w nim interesujący konflikt, pokazujący nieznane dotąd oblicze Daisy. Poza tym „wykopki” są same w sobie ciekawym tematem oraz potencjalnym źródłem zabawnych sytuacji. Naprawdę żal tak dobrego pomysłu.
Rozdział trzeci – najlepszy, moim zdaniem – opowiada spójną, jednowątkową historię wyjazdu bohaterek na festiwal muzyczny. Oczywiście plenerowy koncert nie byłby kompletny bez nagłej ulewy, która spłukuje ziemię ze wzgórza i topi pole namiotowe w błocie. Sytuację, w dość oryginalny sposób, ratuje Daisy – ta uduchowiona istota pod pozorami naiwności skrywa talent przywódcy i dobrego organizatora. Wydarzają się też inne przygody, z których najbardziej zaskakujący jest efekt wizyty Esther w furgonetce zespołu Trująca Mgławica. Z pewnością żaden czytelnik nie spodziewałby się TAKIEGO hobby gwiazd muzyki alternatywnej… Dodatkową zaletą jest niesamowity, niemal elficki wygląd wokalisty zespołu – aż chciałoby się, żeby pojawił się jeszcze kilka razy.
W ostatnim rozdziale dziewczęta wprowadzają się do wynajętego domu. Jego poprzedni lokatorzy zakończyli semestr ostrą imprezą, co ma swoje konsekwencje. Trochę zabawne, trochę godne współczucia, trochę groteskowe, a trochę boleśnie realistyczne (co wie każdy, kto musiał skręcić jakiś mebel „do samodzielnego montażu”, niekoniecznie od razu z Ikei). Na dodatek bohaterki niechcący naraziły się starszemu panu z sąsiedztwa. Ciekawe, czy ten wątek będzie w jakiś sposób kontynuowany…
„Giant Days” to dobra propozycja dla czytelników lubiących humorystyczne komiksy z sympatycznymi postaciami o wyrazistych osobowościach, przeżywającymi przygody niczym z familijnego sitcomu. Nawet jeśli studia w Sheffield znacząco różnią się od tego, czego możemy doświadczyć w Polsce.
koniec
20 listopada 2018

Komentarze

21 XI 2018   03:53:49

"szkoda, że tłumacz nie sprawdził, jakiej płci jest Slaanesh"

Chodzi o tego boga chaosu z Młotka? To nie wiem jak tłumacz mógł się pomylić, skoro Slaanesh może być kobietą, mężczyzną lub obojnakiem...

21 XI 2018   08:11:55

Hm, ja pamiętam z "Magii i Miecza" wersję męska, na wszelki wypadek skonsultowałam też ze znajomym erpegowcem. Chociaż stwory chaosu pewnie nie mają płci w naszym rozumieniu ;-)

23 XI 2018   01:26:14

Nigdy nie grałem w Młotka - w ogóle nie jestem graczem, ale dawno temu interesował mnie świat Młotka (bo czytałem opowiadania i powieści w nim umieszczone). I tak jakoś zakodowało mi się, że Slaanesh może być każdej płci, a najczęściej występuje jako obojnak.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o komiksach: Proszę państwa, oto miś
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 X 2021

Miś jest bardzo grzeczny dziś… albowiem na ogół jest amerykańskim licealistą, który tylko czasem przemienia się w zielone zwierzęta. Dlaczego zielone, tego komiks „Beast Boy” nie tłumaczy.

więcej »

Fajne te dodatki, ale…
Marcin Osuch

21 X 2021

Młode wydawnictwo Lost in Time konsekwentnie buduje swoją pozycję na naszym rynku. Wydaje komiksy nieszablonowe i to w bardzo atrakcyjnej formie. Do takich pozycji należy m.in. „Opowieść o czarodziejach”, druga część serii „Świat Dryftu”.

więcej »

Mała Esensja: W Valleby zawsze coś się dzieje
Marcin Mroziuk

20 X 2021

Wielbiciele „Biura Detektywistycznego Lassego i Mai” z pewnością nie przepuszczą okazji, by poznać kolejne cztery sprawy rozwiązane przez ich ulubionych bohaterów. Co ważne, historyjki w „Sabotażu w punkcie skupu i innych komiksach” okazują się równie wciągające, jak te znane z książek Martina Widmarka, a charakterystyczne rysunki Heleny Willis wręcz nadspodziewanie dobrze się sprawdzają się jako komiksowe kadry.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Modelka zombie czy ta, która ubiera się po ciemku?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skutki braku snu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studenckie (wy)życie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona jest jak wybielacz do duszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ten wrażliwy, ten bojowy i ta trzecia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Marvel w sosie dostojewskim, czyli co się stało w Budapeszcie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pyza na polskich dróżkach albo podróż donikąd
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewoje bylicą przepasane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaufaj indonezyjskiej smoczycy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tęczowa magia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.