Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jim Davis
‹Garfield: Garfield - Tłusty koci trójpak #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGarfield - Tłusty koci trójpak #2
Scenariusz
Data wydanialistopad 2018
RysunkiJim Davis
Wydawca Egmont
CyklGarfield
ISBN9788328135581
Format288s. 200x225 mm
Cena79,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 67,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony

Esensja.pl
Esensja.pl
Czytelnikom Esensji nie trzeba chyba przedstawiać Garfielda? Ten gruby, bijący rekordy lenistwa i dość złośliwy kocur już dawno temu z jakichś przyczyn stał się jedną z ikon komiksu humorystycznego. Na czterdziestolecie otrzymujemy jego pełną (oby) historię.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony

Czytelnikom Esensji nie trzeba chyba przedstawiać Garfielda? Ten gruby, bijący rekordy lenistwa i dość złośliwy kocur już dawno temu z jakichś przyczyn stał się jedną z ikon komiksu humorystycznego. Na czterdziestolecie otrzymujemy jego pełną (oby) historię.

Jim Davis
‹Garfield: Garfield - Tłusty koci trójpak #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGarfield - Tłusty koci trójpak #2
Scenariusz
Data wydanialistopad 2018
RysunkiJim Davis
Wydawca Egmont
CyklGarfield
ISBN9788328135581
Format288s. 200x225 mm
Cena79,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 67,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tomiki z paskami z Garfieldem pojawiały się już w Polsce kilkanaście lat temu, zarówno w wersji czarno-białej jak i kolorowej. Niestety, czasem obarczone poważnymi wadami tłumaczenia. Pomylenie „diner” (bar szybkiej obsługi) z „dinner” (obiad) można uznać za przeoczenie, ale od tłumacza oczekuje się też znajomości tzw. kulturówki, a jeżeli nie, to chociaż chęci sprawdzenia. Tymczasem zastąpienie imion reniferów Świętego Mikołaja „kebabami i browarami” (sic!) zniweczyło cały sens żartu. Na szczęście teraz za tłumaczenie wziął się Piotr W. Cholewa, który nie tylko jest doświadczonym tłumaczem, ale – co ważne – wielkim miłośnikiem Garfielda, można więc liczyć, że zrobi to solidnie.
Tak czy siak, chyba po raz pierwszy mamy okazję poznać historię Garfielda, Jona i Odiego od samego początku. Jim Davis rysował ich wtedy nieco inaczej: mniej płynną kreską, z mniejszymi oczami; kot miał obwisłe policzki i wiecznie obrażoną minę, nie chodził też w pozycji wyprostowanej. Oprócz ewolucji stylu możemy też prześledzić pewne zmiany pomysłów. Jon z początku nie był jeszcze ciamajdą, który potrafi skaleczyć się w język liżąc znaczek. Garfield nie żył w komitywie z myszami, które z kolei nie miały tak wyrazistych osobowości jak obecnie. Odie miał innego pana. Poza tym paski zwykle były inaczej zakomponowane: obecnie Jon i Garfield często są ujęci naprzeciwko siebie i wyglądają jakby faktycznie rozmawiali, chociaż wypowiedzi kota wyraźnie rysowane są jako myśli. W latach 70. paski nie dawały takiego złudzenia.
Co ciekawe, praktycznie od razu pojawiła się większość postaci drugoplanowych: piękna pani weterynarz, do której Jon smali cholewki, kociak Nermal, kelnerka Irma oraz mieszkający na farmie rodzice Jona (na razie bez jego brata).
Godny zapamiętania jest pasek ze strony 154, w którym Jim Davis po raz pierwszy używa materii komiksu w celach humorystycznych. Później ten chwyt będzie pojawiać się jeszcze wiele razy: kradzież dymka, ramka uginająca się pod zbyt grubym kotem czy mówienie różnymi krojami czcionki.
Teraz pozostaje tylko mieć nadzieję, że Egmont doprowadzi nasze spotkania z Garfieldem do chwili obecnej – nowe odcinki powstają bowiem codziennie.
koniec
4 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Historia w obrazkach: Wszystko zostaje w rodzinie
Sebastian Chosiński

14 XII 2018

Czasami trzeba odbyć bardzo daleką podróż, aby dowiedzieć się o czymś, co mamy na wyciągnięcie ręki. Do tej filozoficznej konstatacji skłoniły mnie okoliczności, w jakich dowiedziałem się o wydanym w Polsce przed trzema laty komiksie „Drugie pokolenie”. Stało się to za sprawą seminarium w Instytucie Jad Waszem w Jerozolimie, którego jednym z ostatnich punktów było spotkanie z Michelem Kichką, autorem powieści graficznej o pokoleniu dzieci ocalonych z Zagłady.

więcej »

„Twoje serce do życia wystarczy…”
Paweł Ciołkiewicz

12 XII 2018

Drugi tom komiksu „The Black Monday Murders” przynosi kolejną porcję magii i okultyzmu. Jonathan Hickman wykreował mroczną rzeczywistość, w której wielkie szkoły magii za pośrednictwem instytucji finansowych kontrolują świat. Ich adepci zawarli bowiem pakt z bogiem Mammonem. Bóstwo zapewnia im dłuższe i opływające w dostatki życie, ale domaga się ofiar. Za bogactwo i władzę trzeba słono płacić. Gdy Mammon upomina się o swoje, przez świat przetaczają się wielkie kryzysy finansowe, a jego poddani (...)

więcej »

Niedoskonała odyseja kosmiczna
Marcin Osuch

11 XII 2018

Optymistyczne prognozy dotyczące przyszłości ludzkości odchodzą (mam nadzieje, tylko chwilowo) na półkę. Dominują wizje katastrofy ekologicznej oraz zderzenia kultur. Alfonso Font w „Opowieściach o niedoskonałej przyszłości" kilka dodatkowych wariantów czarnowidztwa. Bardzo sprawnie przedstawionych.

więcej »

Polecamy

Dłonie i łapki

Kadr, który…:

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Dlaczego Garfield jest gruby?
— Sebastian Chosiński

Nie piratów, nie na Karaibach
— Wojciech Gołąbowski

Chrr
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Czerwiec 2005, cz. 2
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski

Chwile (wielkiej) słabości
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Grudzień 2004
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski

Prawo serii
— Wojciech Gołąbowski

Trzy odmiany
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Luty 2004
— Sebastian Chosiński, Wojciech Gołąbowski, Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Listopad 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Kontny, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niuchacz, czarownica i stary Kredens
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jak pierwszy!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krwawa wieczorynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas przemian. We wszystkich aspektach.
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Młodsza siostra scenarzysty
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Łabędziem w przestworza… w duchu Miyazakiego?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Modelka zombie czy ta, która ubiera się po ciemku?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

O elfach i inteligentnych prezerwatywach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.