Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Milo Manara
‹Mroczne plany›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczne plany
Scenariusz
Data wydania30 września 2018
RysunkiMilo Manara
Wydawca Taurus Media
ISBN9788365465313
Format90s. 220x300mm
Cena50,00
Gatunekerotyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 43,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ciemne strony seksu

Esensja.pl
Esensja.pl
Milo Manara to chyba najbardziej znany u nas twórca komiksu erotycznego. Dzięki wydawnictwu Taurus mamy okazję przeczytać jego kolejną publikację – „Mroczne plany”. Trzeba przyznać, że przynajmniej w połowie jest godna polecenia.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ciemne strony seksu

Milo Manara to chyba najbardziej znany u nas twórca komiksu erotycznego. Dzięki wydawnictwu Taurus mamy okazję przeczytać jego kolejną publikację – „Mroczne plany”. Trzeba przyznać, że przynajmniej w połowie jest godna polecenia.

Milo Manara
‹Mroczne plany›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczne plany
Scenariusz
Data wydania30 września 2018
RysunkiMilo Manara
Wydawca Taurus Media
ISBN9788365465313
Format90s. 220x300mm
Cena50,00
Gatunekerotyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 43,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Mroczne plany” to zbiorcze wydanie dwóch osobnych komiksów – wydanego w 1997 roku „Fatalne spotkanie. Ballada w B-dur” oraz „WWW. Trzy dziewczyny w sieci” z 2000 roku. Nie łączą się one ze sobą w żaden sposób fabularnie, niemniej posiadają pewien element wspólny – mroczną stronę seksu i pożądania. Niestety różnią się jakością. Rozdział pierwszy prezentuje się o wiele lepiej. Manara udowadnia w nim, że nie tylko interesuje go ukazanie perwersji, ale także pogłębia psychologię postaci. Jest to o tyle istotne w tym wypadku, że, jak zapewnia autor w przedmowie, obie opowieści zostały zainspirowane autentycznymi reportażami. Podobno zgadza się z nimi nawet przebieg akcji, choć w przypadku „WWW. Trzy dziewczyny w sieci” aż trudno w to uwierzyć.
Tą ciekawszą połową komiksu jest „Fatalne spotkanie. Ballada w B-dur”. Dotyczy ona pewnego małżeństwa młodych i ambitnych ludzi. On stara się angaż w polityce, ona ma zamiar opływać w luksusy. Mąż, by spełnić zachcianki żony, zaczyna popadać w tarapaty finansowe, a spirala zaciągniętych przez niego długów zaczyna się nakręcać. Kiedy niedotrzymywanie terminów spłat pożyczek dotyczyło banków, jakoś mu się udawało wywinąć, prawdziwe problemy zaczęły się, kiedy ponownego manewru spróbował z pewnym mafiozem. Ten nie był łaskawym wierzycielem i uznał, że dopóki dług oraz lichwiarskie odsetki nie zostaną spłacone, jeden z jego ludzi będzie codziennie o 18:00 gwałcił żonę dłużnika.
Trzeba przyznać, że nawet jak na standardy Manary niniejsza pozycja jest wyjątkowo mocna. Brutalne, cykliczne gwałty, choć narysowane elegancką kreską, stają się wręcz odrażające. Zwłaszcza, że nie mamy do czynienia z typową kobietą z produkcji erotycznych, która po pięciu sekundach od szamotaniny oddaje się swojemu oprawcy i czerpie z tego przyjemność. Jej sytuacja wydaje się bez wyjścia, a do tego jej mąż nie należy do tych, którzy potrafiliby się przeciwstawić brutalnej sile. Powiedziałbym, że to bardziej pikantna wersja sytuacji przedstawionej w filmie „Dług”, choć samo zakończenie jest całkiem inne. Ośmielę się nawet zaryzykować stwierdzenie, że to najbardziej szokująca ze wszystkich pozycji Manary, jakie ukazały się na naszym rynku.
Niestety, nie można tego powiedzieć o drugiej historii. „WWW. Trzy dziewczyny w sieci” to już przerost erotyki nad treścią, gdzie perwersja determinuje cały scenariusz. Oto bowiem dwie dziewczyny prowadzą na żywo chat internetowy, w czasie transmisji którego mają zaprezentować się z jak najbardziej lubieżnej strony. Pewnego dnia odwiedza je siostra jednej z nich. Chce ukryć się przed prześladującym ją perwersyjnym aktorem. Wkrótce we trzy stają się gwiazdami chata. Jednak co przedostaje się do internetu, zostaje tam na zawsze, i wkrótce uciekinierkę namierza jej prześladowca.
Tu z kolei klimat kojarzyć się może z „Gorzkimi godami” Polańskiego, gdzie również mieliśmy do czynienia z zaspokajaniem najbardziej perwersyjnych fantazji seksualnych, które wyraźnie miały na celu upokorzyć jedną ze stron. Niestety, zostało to podane w bardzo infantylny sposób, czego dowodem są mało wiarygodne dialogi i akcja nastawiona głównie na lesbijskie popisy. Również pointa nie należy do nadzwyczajnych, choć jeśli nie myślało się w czasie lektury zbyt intensywnie nad zakończeniem, może być zaskakująca.
Manara bez pomocy zaprzyjaźnionych scenarzystów pozostaje wielbicielem kobiecego piękna i ostrej, ale nie przesadzonej erotyki. Trzeba być na to gotowym, kiedy sięga się po niniejszą pozycję. Nie szukajcie więc w niej głębszych przemyśleń, czy drugiego dna. To po prostu pikantne historie z większą lub mniejszą dawką przemocy. Szkoda, że nie prezentują zbliżonego poziomu, bo z chęcią podbiłbym ocenę co najmniej o jedno oczko.
koniec
8 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bóg, duch, pancerz i maszyna
Sebastian Chosiński

21 III 2019

To nie jest proste zadanie – wymyślać fabułę kolejnych opowieści rysunkowych z bohaterem, który od kilkudziesięciu lat jest maksymalnie eksploatowany, i na dodatek robić to tak, aby jeszcze czymś zaskoczyć czytelnika. Jamesowi Tynionowi IV jakoś to się jednak udaje. W efekcie lektura „odrodzeniowego” „Detective Comics” wciąż sprawia przyjemność. Mimo że tym razem scenarzysta postanowił posłużyć się patentem zwanym od czasów starożytnych… „Deus ex machina”.

więcej »

Zachować życie
Paweł Ciołkiewicz

20 III 2019

Death Save to historia o dorastaniu, trudnych wyborach i przyjaźni. Rune Ryberg opowiada o perypetiach dwóch nastolatków nieuchronnie wkraczających w dorosłość. Czy uda im się coś w życiu osiągnąć, czy może dołączą do licznego grona osób rozpamiętujących błędne decyzje i żałujących zmarnowanego życia?

więcej »

Co zdarzyło się w Chinatown?
Paweł Ciołkiewicz

19 III 2019

Podczas lektury „Zbira” można odnieść wrażenie, że czyta się horror, opowieść gangsterską i komedię jednocześnie. Eric Powell sprawnie żongluje różnymi gatunkami i bawi się konwencją snując bezkompromisowe opowieści pełne surrealistycznej przemocy i absurdalnego poczucia humoru.

więcej »

Polecamy

Nie wyobrażaj sobie!

Kadr, który…:

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Wolverine nigdy nie był tak seksi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przekleństwo niezwykłego tatuażu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Był bronią idealną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po prostu Waleczni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To miasto jest jakieś inne
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po katastrofie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pora zacząć toczyć wojnę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najbardziej fujowych okładek płyt 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Król jest nagi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.