Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Hugo Pratt
‹Corto Maltese #8: Złoty dom w Samarkandzie (wyd. II)›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCorto Maltese #8: Złoty dom w Samarkandzie (wyd. II)
Scenariusz
Data wydania2 października 2018
RysunkiHugo Pratt
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklCorto Maltese
ISBN9788328135154
Format144s. 215x285 mm
Cena79,99
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mój przyjaciel Stalin
[Hugo Pratt „Corto Maltese #8: Złoty dom w Samarkandzie (wyd. II)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Hugo Pratt przyzwyczaił nas w swoim cyklu o przygodach tajemniczego Maltańczyka do niebanalnych postaci i oryginalnych miejsc. Nie inaczej jest w „Złotym domu w Samarkandzie”.

Marcin Osuch

Mój przyjaciel Stalin
[Hugo Pratt „Corto Maltese #8: Złoty dom w Samarkandzie (wyd. II)” - recenzja]

Hugo Pratt przyzwyczaił nas w swoim cyklu o przygodach tajemniczego Maltańczyka do niebanalnych postaci i oryginalnych miejsc. Nie inaczej jest w „Złotym domu w Samarkandzie”.

Hugo Pratt
‹Corto Maltese #8: Złoty dom w Samarkandzie (wyd. II)›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCorto Maltese #8: Złoty dom w Samarkandzie (wyd. II)
Scenariusz
Data wydania2 października 2018
RysunkiHugo Pratt
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklCorto Maltese
ISBN9788328135154
Format144s. 215x285 mm
Cena79,99
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Kolejne spotkanie z Corto rozpoczynamy od nieco dziwacznego wątku biegania nocą po dachu meczetu i szukaniu rękopisu Byrona. Klimaty, jak to w całej serii, morsko-magiczne. I tradycyjnie Maltańczyk wplątuje się w zakręconą intrygę. Będąc na greckiej wyspie, ścigany przez włoskich karabinierów, dołącza do tureckich spiskowców. Najważniejszy jest ten ostatni element. Po pierwsze dlatego, że Turcy będą się przewijali przez całą tę historię, po drugie dlatego, że wspomniani spiskowcy wzięli go za kogoś innego. Tym kimś jest niejaki Chefket i rzeczywiście wygląda jak brat bliźniak Corto.
Po krótkim zamieszaniu na Rodos kończy się zabawa z historyczno-magicznymi artefaktami i zaczyna się prawdziwa akcja. Corto postanawia uwolnić przyjaciela uwięzionego w tytułowym „Złotym domu” w odległej Samarkandzie. I pewnie, znając zamiłowanie Maltańczyka do niebezpiecznych przygód, nikogo taka wyprawa by nie zdziwiła gdyby nie to, że tym „przyjacielem” jest sam Rasputin. Z jednej strony dziwna była to przyjaźń, nie raz już Rosjanin bliski był zabicia Corto a i ten ostatni nie raz tracił cierpliwość przez „dokonania” Rasputina. Z drugiej strony od wydarzeń na Morzach Południowych minęło kilka ładnych lat więc i mniej w tych relacjach jest emocji, które zastąpiła pewna doza dojrzałości.
Tradycyjnie już Pratt zabiera swojego bohatera (a nas wraz z nim) w podróż przez egzotyczne krainy. Tym razem są to tereny rozpadającego się właśnie imperium osmańskiego i Azji Środkowej. Oczywiście autor nie byłby sobą, gdyby charakterystycznej dla tego obszaru mieszanki kulturowo-religijnej nie uzupełnił dodatkowymi elementami. Obok Greków, Turków, Ormian pojawiają się Francuzi oraz Brytyjczycy. Przedstawicieli tych dwóch zwycięskich mocarstw (a jednocześnie imperiów kolonialnych) prezentuje Pratt raczej skromnie. Niewiele mogą i raczej myślą o ewakuacji i swoim bezpieczeństwie. To podkreśla chaos i niebezpieczeństwo panujące w tym regionie.
Scenariusz „Złotego domu w Samarkandzie” sprawia wrażenie kalki z „Corto na Syberii”. Geograficznie podobne klimaty, kolejna wyprawa dla której pretekstem jest złoto, może tym razem z inną genezą, może mniej namacalne ale złoto. Sobowtór głównego bohatera daje nadzieję na mocniejsze pomieszanie wątków, tym bardziej, że Corto wspomina dawną wróżbę matki, według której spotkanie sobowtóra zapowiada nieszczęście. Niestety, tutaj Pratt poszedł na łatwiznę wykorzystując podobieństwo do Chefketa jedynie jako źródło immunitetu przy spotkaniach z różnej maści watażkami i zbrojnymi bandami. A gdy na niespokojnej granicy z Rosją Radziecką to podobieństwo nie wystarczy, to pozostaje as w rękawie czyli telefon do przyjaciela. Dosłownie. Kremlowski rozmówca Corto nie jest jedyną postacią historyczną wplecioną w losy maltańskiego marynarza. Pojawia się także Enwer Pasza, przywódca jednego ze stronnictw walczących na terenie dawnego imperium oraz ówczesnego państwa tureckiego a w rozmowach pojawiają się dziennikarz John Reed oraz generał Mustafa Kemal (późniejszy Atatürk).
„Złoty dom w Samarkandzie” nie wprowadza żadnej rewolucji do cyklu o Corto Maltese. Główny bohater filozofuje, Rasputin szaleje, a całość tworzy solidny kawałek przygodowego komiksu osadzonego w burzliwych historycznych realiach.
koniec
10 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak to jest zjeść dwa razy tę samą papugę…
Sebastian Chosiński

28 X 2020

W dziewiątym tomie opowieści Joanna Sfara o Mujrumie – tytułowym „kocie rabina" – ani razu, o dziwo!, nie pada imię sympatycznego, aczkolwiek nieco wścibskiego czworonoga. Spowodowane jest to głównie tym, że scenarzysta (i zarazem rysownik) komiksu zdecydował się cofnąć w czasie do początku całej historii, w pewnym sensie jeszcze raz opowiadając to, co zostało już przedstawione w albumie „Bar micwa".

więcej »

Pod czarnym krzyżem
Tomasz Nowak

27 X 2020

Trzeci z cyklu komiksów objaśniających dzieje średniowiecza w wykonaniu duetu Zaremba/Similak, nosi nieco mylny tytuł "Zakon" - co sugeruje, że głównym bohaterem będzie rycerski Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, znany nam bliżej jako Krzyżacy.

więcej »

Uciec, ale dokąd?
Paweł Ciołkiewicz

27 X 2020

„Odyseja Hakima” to komiks, który na pewno zainteresuje osoby śledzące przebieg współczesnych konfliktów zbrojnych oraz ich konsekwencji. Burzliwe losy młodego człowieka uciekającego przed wojną zostały ukazane w całkiem interesujący sposób, choć dzieło Fabiena Toulme nie jest wolne od wad.

więcej »

Polecamy

Rajner kontra Reiner

Podziemny front:

Rajner kontra Reiner
— Konrad Wągrowski

Wojna o duszę doktora z AK
— Konrad Wągrowski

Noc długich noży
— Konrad Wągrowski

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Zagadka nieśmiertelności?
— Marcin Osuch

Nie tak boskie Buenos
— Marcin Osuch

Nocą w Wenecji
— Marcin Osuch

Nie ma takiego miasta, jak London! Jest Mukden
— Sebastian Chosiński

Nie zabili go i uciekł
— Marcin Osuch

Nie jestem bohaterem
— Marcin Osuch

Ludzka twarz wojny
— Marcin Osuch

Marynarz i Indianie
— Marcin Osuch

Corto nieuporządkowany
— Marcin Osuch

Między wyspami
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.