Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Tomm Coker, Jonathan Hickman
‹The Black Monday Murders #2: Waga›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Black Monday Murders #2: Waga
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 0201
RysunkiTomm Coker
Wydawca Non Stop Comics
CyklThe Black Monday Murders
ISBN9788381103404
Format160s. 170x260 mm
Cena52,00
Gatunekfantasy, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 49,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

„Twoje serce do życia wystarczy…”
[Tomm Coker, Jonathan Hickman „The Black Monday Murders #2: Waga” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Drugi tom komiksu „The Black Monday Murders” przynosi kolejną porcję magii i okultyzmu. Jonathan Hickman wykreował mroczną rzeczywistość, w której wielkie szkoły magii za pośrednictwem instytucji finansowych kontrolują świat. Ich adepci zawarli bowiem pakt z bogiem Mammonem. Bóstwo zapewnia im dłuższe i opływające w dostatki życie, ale domaga się ofiar. Za bogactwo i władzę trzeba słono płacić. Gdy Mammon upomina się o swoje, przez świat przetaczają się wielkie kryzysy finansowe, a jego poddani składają mu krwawe ofiary.

Paweł Ciołkiewicz

„Twoje serce do życia wystarczy…”
[Tomm Coker, Jonathan Hickman „The Black Monday Murders #2: Waga” - recenzja]

Drugi tom komiksu „The Black Monday Murders” przynosi kolejną porcję magii i okultyzmu. Jonathan Hickman wykreował mroczną rzeczywistość, w której wielkie szkoły magii za pośrednictwem instytucji finansowych kontrolują świat. Ich adepci zawarli bowiem pakt z bogiem Mammonem. Bóstwo zapewnia im dłuższe i opływające w dostatki życie, ale domaga się ofiar. Za bogactwo i władzę trzeba słono płacić. Gdy Mammon upomina się o swoje, przez świat przetaczają się wielkie kryzysy finansowe, a jego poddani składają mu krwawe ofiary.

Tomm Coker, Jonathan Hickman
‹The Black Monday Murders #2: Waga›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThe Black Monday Murders #2: Waga
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 0201
RysunkiTomm Coker
Wydawca Non Stop Comics
CyklThe Black Monday Murders
ISBN9788381103404
Format160s. 170x260 mm
Cena52,00
Gatunekfantasy, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 49,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Akcja komiksu koncentruje się wokół zdarzeń rozgrywających się w banku Caina-Kankrin. Ten największy na świecie bank inwestycyjny stanowi jedynie fasadę skrywającą demoniczną działalność dwóch wielkich szkół magii, współpracujących ze sobą od lat osiemdziesiątych. Z jednej strony mamy największą amerykańską Szkołę Zachodnią – Cainę, z drugiej zaś Szkołę Wschodnią – Kankrin. Wprawdzie ich przedstawiciele teraz współpracują, ale wzajemne antypatie i uprzedzenia są bardzo silne, a ich źródła tkwią w wydarzeniach, jakie rozegrały się w latach osiemdziesiątych. Na razie jednak spowija je jeszcze aura tajemnicy. Detektyw Theodore Dumas prowadzi śledztwo w sprawie zamordowania Daniela Rothschilda. Śmierć członka zarządu banku reprezentującego Szkołę Zachodnią, odbiła się głośnym echem pośród przedstawicieli finansjery. Głównym podejrzanym jest Wiktor Eresko, jeden z wysoko postawionych pracowników tego banku, reprezentujący Szkołę Wschodnią. Przesłuchanie demonicznego Rosjanina, jakie odbyło się w pierwszym tomie, sprawiło, że detektyw całkowicie zmienił swoje podejście do tej sprawy. Jest teraz znacznie bardziej otwarty na okultystyczno-magiczną interpretację tego, co się wokół niego dzieje. By pogłębić swoją wiedzę na temat ukrytych mechanizmów rządzących światem, zacieśnia swoją znajomość z Tylerem Gaddisem. Profesor ekonomii Uniwersytetu w Fordham wprowadza go – dosłownie – do królestwa boga Mammona. Równolegle obserwujemy, jak Grigoria Rothschild próbuje pomścić śmierć brata. Zajęła ona jego miejsce w zarządzie firmy i ma teraz zamiar nie tylko wyjaśnić okoliczności morderstwa, ale najwyraźniej realizuje również jakiś plan.
Drugi tom serii, zawierający zeszyty 5-8 tej zaplanowanej na dwanaście odcinków opowieści, koncentruje się na dwóch postaciach i problemach, jakim muszą stawić czoła. Po pierwsze, śledzimy zatem poczynania detektywa Dumasa, który wspólnie z profesorem Gladdisem zgłębia tajemnice boga Mammona. Kulminacja tego wątku wypada bardzo efektownie, odwiedzamy bowiem ulokowaną w bardzo charakterystycznym miejscu siedzibę bóstwa. Daje tu o sobie znać przewrotność Hickmana i specyficzne poczucie humoru pozwalające mu na dyskretną grę z różnego rodzaju teoriami spiskowymi. Po drugie zaś, obserwujemy emanujące jakąś tajemniczą siłą oraz spokojem działania Grigorii Rothschild. Piękna i zdeterminowana kobieta pragnie pomścić brata i konsekwentnie dąży do konfrontacji z Wiktorem Eresko. Lata spędzone na wygnaniu najwyraźniej dobrze wykorzystała, bo wszyscy wokół czują jej ogromną moc. W tle tych dwóch linii narracyjnych autor umieszcza kilka istotnych informacji rzucających światło na zdarzenia z przeszłości. Kolejne karty w swojej mrocznej opowieści scenarzysta odkrywa jednak powoli, umiejętnie budując napięcie.
Drugi tom serii Jonathana Hickmana pozwala czytelnikowi nieco oswoić się z magiczno-okultystyczną rzeczywistością, w której rozsiane po całym świecie szkoły magii prowadzą wielkie banki, a za ich pośrednictwem kontrolują świat. Stopniowo poznajemy kulisy krwawych rozgrywek toczących się pomiędzy różnymi stronnictwami i nawet wymyślane przez scenarzystę dodatki tym razem nie przeszkadzają w lekturze. W ogóle można odnieść wrażenie, że jest ich mniej i faktycznie wnoszą do opowieści istotne informacje. Mamy zatem np. kilka stron z dziennika zamordowanego Daniela Rothschilda, możemy również przeczytać jego mailową korespondencję z Wynnem Ackermanem. Autorzy umieścili także mapkę pokazującą lokalizacje poszczególnych szkół magii funkcjonujących na całym świecie. Oczywiście scenarzysta nadal daje upust swemu zamiłowaniu do pustych stron i tworzenia magicznych symboli, kodów oraz języków, ale – być może to kwestia przyzwyczajenia albo pełniejszego zanurzenia się w to uniwersum – nie jest to tak rażące, jakim wydawało się w pierwszym tomie. Zresztą pierwszy tom też udało mi się nieco oswoić. Ponowna lektura, jaką zafundowałem sobie przed zapoznaniem się z kontynuacją, okazała się znacznie przyjemniejsza niż za pierwszym razem. Wygląda na to, że faktycznie trzeba dać tej opowieści więcej czasu i na spokojnie, cierpliwie układać sobie z tej mozaiki obraz całości.
Warstwa graficzna komiksu to niezmiennie prawdziwy majstersztyk. Rysunki Tomma Cokera są doskonałe – realistyczne, mroczne i poruszające. Rysownik nadal obficie podlewa swoje plansze tuszem, co przydaje im mrocznego charakteru. Stanowcze, proste kreski, pozornie nieco chaotyczne i szkicowe, pozwalają mu wykreować posępne i złowieszcze oblicza bohaterów, poorane bruzdami i cieniami. Precyzyjne tła zazwyczaj skrywają się w cieniu, ale jeżeli pada już na nie jakiś promień światła, to odsłania niezwykle precyzyjnie odwzorowane szczegóły. W palecie kolorów wykorzystywanej przez Michaela Garlanda nadal dominują odcienie brązów i szarości raz po raz kontrapunktowane krwistą czerwienią. A warto odnotować, że za sprawą rytuałów realizowanych przez bohaterów, krwi mamy tu naprawdę pod dostatkiem. W atmosferę komiksu doskonale wprowadza mroczna okładka tomu. Zresztą w ogóle utrzymane w czerniach i odcieniach szarości okładki zeszytów prezentują się doskonale. W albumie zostały wykorzystane jako strony tytułowe poszczególnych rozdziałów i wykadrowano je tak, że nie widać ich w całości, ale wszystkie dostępne są w sieci i na pewno warto je obejrzeć w wersji oryginalnej. W albumie znalazło się także miejsce dla kilku szkiców i grafik Cokera. Na pewno wyróżnia się tu wizerunek komiksowego Mammona czytającego gazetę, świadczący dobitnie o poczuciu humoru twórców. Zresztą wizerunek tego bóstwa oraz jego „gabinet” ukazany w komiksie również robią wrażenie.
Jesteśmy już za półmetkiem tej mrocznej opowieści o magii i ekonomii. Wydane do tej pory tomy zawierają osiem zeszytów, a do końca zostały jeszcze cztery. Jonathan Hickman zapowiedział bowiem, że ta historia zamknie się w dwunastu zeszytach. Jak na razie, po ósmym, który miał w USA swoją premierę w lutym 2018 roku, jeszcze nic się nie ukazało. Nie ma chyba jednak powodów do niepokoju. W zasadzie niemal wszystkie serie Hickmana mają na swoim koncie mniejsze lub większe przerwy i opóźnienia. Ta wielowątkowa narracja wymaga zapewne zarówno od scenarzysty, jak i rysownika sporo energii. Czekając na kolejny tom można sobie wracać do lektury wydanych już tomów, bo na pewno jest w nich wiele niezauważonych dotąd detali. „The Black Monday Murders” należy bowiem do komiksów, w których z każdą kolejną lekturą można odnajdywać coraz więcej smakowitych szczegółów zawartych zarówno w kadrach, jak i różnych wymyślnych dodatkach. Ciekawy pomysł, intrygująca realizacja, wartka akcja oraz galeria wielowymiarowych postaci sprawiają, że opowieść prezentuje się coraz bardziej interesująco.
koniec
12 grudnia 2018

Komentarze

14 XII 2018   09:52:09

Wlasnie skonczylem caly dostepny run (8 czesci, pdobno ma sie pojawic jeszcze 4 "jak beda gotowe"). Swietne!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podążaj za Białym Królikiem
Paweł Ciołkiewicz

26 II 2020

Opowieści zawarte w albumie „Odyseje inicjacyjne” przenoszą nas do niemal mitycznych miejsc, które zawsze działały na wyobraźnię czytelników. Niezdobyte górskie szczyty oraz westernowe krajobrazy stanowią scenerię niezwykłych, nieco surrealistycznych przygód rozgrywających się na granicy rzeczywistości i legendy.

więcej »

To nie przyjaźń, to jakaś matnia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Zawsze sądziłam, że toksyczne środowisko szkolnych układów towarzyskich pokazywane w amerykańskich filmach dla młodzieży jest przerysowane, aby fabuła była ciekawsza. „Prawdziwe przyjaciółki” sugerują, że jednak nie: komiks oparty jest na wydarzeniach z dzieciństwa autorki. Choć obawiam się, że wiele polskich uczennic mogło mieć zbliżone doświadczenia.

więcej »

Nie obawiajcie się, czytelnicy
Marcin Osuch

24 II 2020

Bardzo, bardzo miłe zaskoczenie. Z lekką taką podejrzliwością podchodziłem do tego komiksu. Paradoksalnie, za sprawą czystego, ale jednocześnie trochę bezpłciowego rysunku. Moje obawy okazały się nieuzasadnione, „Strzeżcie się, olbrzymy” to kawał dobrej zabawy, zarówno dla młodszych, jak i starszych fanów komiksów.

więcej »

Polecamy

Komiks nadmiaru

Niekoniecznie jasno pisane:

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wszystko dla pieniędzy
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Podążaj za Białym Królikiem
— Paweł Ciołkiewicz

Czas na przygodę
— Paweł Ciołkiewicz

Nowy wspaniały świat
— Paweł Ciołkiewicz

„Chcę przetrwać w twojej sztuce”
— Paweł Ciołkiewicz

Licho nie śpi
— Paweł Ciołkiewicz

Legendarna historia Polski
— Paweł Ciołkiewicz

Nadzieja umiera ostatnia…
— Paweł Ciołkiewicz

Wejście smoka
— Paweł Ciołkiewicz

Powrót do przyszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Jeden za wszystkich…
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.