Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Scott Hanna, Adam Kubert, Dan Slott
‹Tajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby
Scenariusz
Data wydania14 listopada 2018
RysunkiAdam Kubert, Scott Hanna
Wydawca Egmont
CyklTajne wojny, Amazing Spider-Man
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Rodzina na swoim

Esensja.pl
Esensja.pl
Kochacie stare przygody Spider-Mana, publikowane niegdyś przez TM-Semic? Jeśli tak, to „Odnowić śluby” są pozycją dla was. I nie zrażajcie się dopiskiem, że mamy do czynienia z odpryskiem eventu „Tajne Wojny”, ponieważ świetnie sprawdza się także jako dzieło w pełni autonomiczne.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rodzina na swoim

Kochacie stare przygody Spider-Mana, publikowane niegdyś przez TM-Semic? Jeśli tak, to „Odnowić śluby” są pozycją dla was. I nie zrażajcie się dopiskiem, że mamy do czynienia z odpryskiem eventu „Tajne Wojny”, ponieważ świetnie sprawdza się także jako dzieło w pełni autonomiczne.

Scott Hanna, Adam Kubert, Dan Slott
‹Tajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby
Scenariusz
Data wydania14 listopada 2018
RysunkiAdam Kubert, Scott Hanna
Wydawca Egmont
CyklTajne wojny, Amazing Spider-Man
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przyznam szczerze, że komiks ten kupił mnie już samą okładką, na której widzimy szczęśliwą rodzinę Parkerów, czyli Petera, Mary Jane i ich ośmioletnią córkę Annie. Jak dla mnie, tak w tej chwili powinna wyglądać rzeczywistość Pająka. Niepotrzebne było to całe zamieszanie z ciążą M.J., wymazywaniem pamięci i wiecznymi kłopotami z odnawianiem relacji. Choć „Superior Spider-Man”, kiedy to rolę Przyjaznego Bohatera z Sąsiedztwa przejął doktor Octopus, był bez wątpienia świetną podserią, to jednak jej konsekwencje z tym, że Peter został szefem firmy produkującej kosmiczne technologie, jakoś mi do niego nie pasowało. Zdecydowanie bardziej podobał mi się pomysł z tym by był nauczycielem.
W związku z powyższym, nawet jeśli przedstawione w „Odnowić śluby” rodzinne życie Parkerów to tylko epizod z alternatywnej rzyczywistości w ramach projektu „Tajne Wojny”, stanowi miód na moje serce. Oczywiście scenarzysta Dan Slott nie byłby sobą, gdyby nie namieszał w tym niemal idyllicznym życiu. Otóż ich świat to esencja totalitaryzmu pod rządami niejakiego Regenta. Zabił on i wchłonął moce wszystkich Avengers i X-Men, po czym uznał się za boga. Choć dał ludziom niezwykłą technologię z latającymi samochodami na czele, to jednocześnie inwigiluje każdy etap ich życia, a pomagają mu w tym kryminaliści pokroju Shockera, Rhino, czy Boomeranga. Ich zadaniem jest wyłapywanie każdego, w kim obudzą się nadprzyrodzone zdolności. Aby chronić rodzinę Peter wyrzekł się swojego pajęczego alter ego i został przykładnym obywatelem. Problemy zaczynają się w momencie, kiedy jego córka zaczęła przejawiać umiejętności odziedziczone po tatusiu, jak szósty zmysł, nadludzka siła i chodzenie po ścianach.
Muszę przyznać, że wszystko to tworzy wyśmienitą rozrywkę. Nawet jeśli świat zarządzany przez Regenta niezbyt trzyma się kupy (bo niby kim on tak na prawdę rządzi? Całym światem, czy tylko Nowym Jorkiem? Jak tym pierwszym, to niby w jaki sposób kontroluje pozostałe kontynenty?), to jednak ograniczając się do życia Parkerów, całość trzyma w napięciu. Pomaga w tym umiejętne połączenie elementów superbohaterskich z losami „po cywilnemu”.
Osobnym smaczkiem są ukłony w stronę starych fanów, takie jak występ Venoma – tego prawdziwego, Eddiego Brocka, a nie jakiejś jego wariacji. Co prawda wydaje mi się, że jego chore poczucie moralności nie pozwoliłoby mu skrzywdzić dziecka, ale to już kwestia indywidualnej interpretacji postaci. Drugim odwołaniem do szlachetnej przeszłości jest występ Złowieszczej Szóstki (z Shockerem i Hobgoblinem w miejsce Sandmana i Electro). Czy trzeba czegoś więcej, by banan sam pojawił się na twarzy.
Miłą odmianą jest także bardziej tradycyjna grafika, która wreszcie nie przypomina kreskówek z Cartoon Netwoork. Odpowiadają za nią Adam Kubert i Scott Hanna. Ten pierwszy może nie ma równie charakterystycznej kreski, jak jego ojciec – Joe i brat – Andy, ale i tak jego twórczość jest naznaczona specyficznym, szlachetnym sznytem.
Być może za bardzo ekscytuję się niniejszym komiksem, ale już dawno żadna opowieść o Spider-Manie nie poruszyła we mnie tylu nostalgicznych nut. Na pewno nie jest to równie przemyślana alternatywna historia, co przedstawiona w „Staruszku Loganie”, ale posiada sporo uroku i magii, na której Marvel zbudował swoja markę.
koniec
22 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o komiksach: Tylko dyliżansów żal
Marcin Mroziuk

15 I 2019

Trzeba przyznać, że pierwszy album o Lucky Luke’u, który wspólnie stworzyli Morris i Goscinny, skutecznie oparł się próbie czasu.

więcej »

Historia w obrazkach: „Wybrani”, by zginąć
Sebastian Chosiński

14 I 2019

Przyznam uczciwie, że mam z tym „Narodem wybranym” problem. Bo o ile całkiem nieźle wypada w nim, mimo akademickiego wykładu, warstwa fabularna, o tyle nieatrakcyjnie prezentuje się jego strona wizualna. Widać, że choć autor – Kristof Bien, Duńczyk z żydowsko-polskimi korzeniami – ma ogólne pojęcie o rysowaniu, to jednak z komiksem jako takim nie miał dotąd zbyt wiele do czynienia.

więcej »

Głowa rodziny
Paweł Ciołkiewicz

13 I 2019

Powoli kończą mi się sposoby na wyrażanie zachwytów po lekturze kolejnych tomów komiksu Briana Azzarello i Eduardo Risso. Czwarty tom serii „100 naboi” jest równie dobry, jak poprzednie. Dostajemy solidną porcję sensacji na najwyższym poziomie. Krwawa zemsta, brutalna walka o władzę oraz sieć skomplikowanych intryg to kluczowe elementy tej opowieści.

więcej »

Polecamy

Kadry odnalezione #2

Kadr, który…:

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Coś się kończy, coś się zaczyna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Ojciec prać!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek czy bestia – oto jest pytanie!
— Sebastian Chosiński

Atak z Marsa
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Piję, bo się wstydzę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Puzzle doktora Dooma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dawno temu w Zamorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tajne wojny domowe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Duch Marina Goodmana ma się dobrze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nazywał się Lemmy i grał rock’n’roll
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wszystkie zwierzęta są seksi, ale świnki najseksowniejsze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ciemne strony seksu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gilotynując historię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bracia sztosy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.