Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Scott Hanna, Adam Kubert, Dan Slott
‹Tajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby
Scenariusz
Data wydania14 listopada 2018
RysunkiAdam Kubert, Scott Hanna
Wydawca Egmont
CyklTajne wojny, Amazing Spider-Man
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Rodzina na swoim

Esensja.pl
Esensja.pl
Kochacie stare przygody Spider-Mana, publikowane niegdyś przez TM-Semic? Jeśli tak, to „Odnowić śluby” są pozycją dla was. I nie zrażajcie się dopiskiem, że mamy do czynienia z odpryskiem eventu „Tajne Wojny”, ponieważ świetnie sprawdza się także jako dzieło w pełni autonomiczne.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rodzina na swoim

Kochacie stare przygody Spider-Mana, publikowane niegdyś przez TM-Semic? Jeśli tak, to „Odnowić śluby” są pozycją dla was. I nie zrażajcie się dopiskiem, że mamy do czynienia z odpryskiem eventu „Tajne Wojny”, ponieważ świetnie sprawdza się także jako dzieło w pełni autonomiczne.

Scott Hanna, Adam Kubert, Dan Slott
‹Tajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajne wojny. Amazing Spider-Man – Odnowić śluby
Scenariusz
Data wydania14 listopada 2018
RysunkiAdam Kubert, Scott Hanna
Wydawca Egmont
CyklTajne wojny, Amazing Spider-Man
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przyznam szczerze, że komiks ten kupił mnie już samą okładką, na której widzimy szczęśliwą rodzinę Parkerów, czyli Petera, Mary Jane i ich ośmioletnią córkę Annie. Jak dla mnie, tak w tej chwili powinna wyglądać rzeczywistość Pająka. Niepotrzebne było to całe zamieszanie z ciążą M.J., wymazywaniem pamięci i wiecznymi kłopotami z odnawianiem relacji. Choć „Superior Spider-Man”, kiedy to rolę Przyjaznego Bohatera z Sąsiedztwa przejął doktor Octopus, był bez wątpienia świetną podserią, to jednak jej konsekwencje z tym, że Peter został szefem firmy produkującej kosmiczne technologie, jakoś mi do niego nie pasowało. Zdecydowanie bardziej podobał mi się pomysł z tym by był nauczycielem.
W związku z powyższym, nawet jeśli przedstawione w „Odnowić śluby” rodzinne życie Parkerów to tylko epizod z alternatywnej rzyczywistości w ramach projektu „Tajne Wojny”, stanowi miód na moje serce. Oczywiście scenarzysta Dan Slott nie byłby sobą, gdyby nie namieszał w tym niemal idyllicznym życiu. Otóż ich świat to esencja totalitaryzmu pod rządami niejakiego Regenta. Zabił on i wchłonął moce wszystkich Avengers i X-Men, po czym uznał się za boga. Choć dał ludziom niezwykłą technologię z latającymi samochodami na czele, to jednocześnie inwigiluje każdy etap ich życia, a pomagają mu w tym kryminaliści pokroju Shockera, Rhino, czy Boomeranga. Ich zadaniem jest wyłapywanie każdego, w kim obudzą się nadprzyrodzone zdolności. Aby chronić rodzinę Peter wyrzekł się swojego pajęczego alter ego i został przykładnym obywatelem. Problemy zaczynają się w momencie, kiedy jego córka zaczęła przejawiać umiejętności odziedziczone po tatusiu, jak szósty zmysł, nadludzka siła i chodzenie po ścianach.
Muszę przyznać, że wszystko to tworzy wyśmienitą rozrywkę. Nawet jeśli świat zarządzany przez Regenta niezbyt trzyma się kupy (bo niby kim on tak na prawdę rządzi? Całym światem, czy tylko Nowym Jorkiem? Jak tym pierwszym, to niby w jaki sposób kontroluje pozostałe kontynenty?), to jednak ograniczając się do życia Parkerów, całość trzyma w napięciu. Pomaga w tym umiejętne połączenie elementów superbohaterskich z losami „po cywilnemu”.
Osobnym smaczkiem są ukłony w stronę starych fanów, takie jak występ Venoma – tego prawdziwego, Eddiego Brocka, a nie jakiejś jego wariacji. Co prawda wydaje mi się, że jego chore poczucie moralności nie pozwoliłoby mu skrzywdzić dziecka, ale to już kwestia indywidualnej interpretacji postaci. Drugim odwołaniem do szlachetnej przeszłości jest występ Złowieszczej Szóstki (z Shockerem i Hobgoblinem w miejsce Sandmana i Electro). Czy trzeba czegoś więcej, by banan sam pojawił się na twarzy.
Miłą odmianą jest także bardziej tradycyjna grafika, która wreszcie nie przypomina kreskówek z Cartoon Netwoork. Odpowiadają za nią Adam Kubert i Scott Hanna. Ten pierwszy może nie ma równie charakterystycznej kreski, jak jego ojciec – Joe i brat – Andy, ale i tak jego twórczość jest naznaczona specyficznym, szlachetnym sznytem.
Być może za bardzo ekscytuję się niniejszym komiksem, ale już dawno żadna opowieść o Spider-Manie nie poruszyła we mnie tylu nostalgicznych nut. Na pewno nie jest to równie przemyślana alternatywna historia, co przedstawiona w „Staruszku Loganie”, ale posiada sporo uroku i magii, na której Marvel zbudował swoja markę.
koniec
22 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bóg, duch, pancerz i maszyna
Sebastian Chosiński

21 III 2019

To nie jest proste zadanie – wymyślać fabułę kolejnych opowieści rysunkowych z bohaterem, który od kilkudziesięciu lat jest maksymalnie eksploatowany, i na dodatek robić to tak, aby jeszcze czymś zaskoczyć czytelnika. Jamesowi Tynionowi IV jakoś to się jednak udaje. W efekcie lektura „odrodzeniowego” „Detective Comics” wciąż sprawia przyjemność. Mimo że tym razem scenarzysta postanowił posłużyć się patentem zwanym od czasów starożytnych… „Deus ex machina”.

więcej »

Zachować życie
Paweł Ciołkiewicz

20 III 2019

Death Save to historia o dorastaniu, trudnych wyborach i przyjaźni. Rune Ryberg opowiada o perypetiach dwóch nastolatków nieuchronnie wkraczających w dorosłość. Czy uda im się coś w życiu osiągnąć, czy może dołączą do licznego grona osób rozpamiętujących błędne decyzje i żałujących zmarnowanego życia?

więcej »

Co zdarzyło się w Chinatown?
Paweł Ciołkiewicz

19 III 2019

Podczas lektury „Zbira” można odnieść wrażenie, że czyta się horror, opowieść gangsterską i komedię jednocześnie. Eric Powell sprawnie żongluje różnymi gatunkami i bawi się konwencją snując bezkompromisowe opowieści pełne surrealistycznej przemocy i absurdalnego poczucia humoru.

więcej »

Polecamy

Nie wyobrażaj sobie!

Kadr, który…:

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Coś się kończy, coś się zaczyna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Ojciec prać!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek czy bestia – oto jest pytanie!
— Sebastian Chosiński

Atak z Marsa
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Wolverine nigdy nie był tak seksi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przekleństwo niezwykłego tatuażu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Był bronią idealną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po prostu Waleczni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To miasto jest jakieś inne
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po katastrofie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pora zacząć toczyć wojnę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najbardziej fujowych okładek płyt 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Król jest nagi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.