Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips
‹Zabij albo zgiń #4›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZabij albo zgiń #4
Scenariusz
Data wydanialistopad 2018
RysunkiSean Phillips, Elizabeth Breitweiser
Wydawca Non Stop Comics
CyklZabij albo zgiń
ISBN978-83-8110-635-1
Cena44,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ludzki umysł
[Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips „Zabij albo zgiń #4” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czwarty tom serii „Zabij albo zgiń”, przynosi wreszcie finał opowieści o nękanym przez demona człowieku. Niestety, sama historia wraz ze swoimi niedopowiedzeniami, wątpliwościami i ciągłą niepewnością była znacznie lepsza niż zakończenie zaoferowane przez autorów. Nie jest to – dodajmy od razu – zakończenie złe, ale Ed Brubaker snując swoją opowieść o złożoności ludzkiego umysłu chyba po prostu zbyt wysoko zawiesił poprzeczkę i trochę przekombinował finał.

Paweł Ciołkiewicz

Ludzki umysł
[Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips „Zabij albo zgiń #4” - recenzja]

Czwarty tom serii „Zabij albo zgiń”, przynosi wreszcie finał opowieści o nękanym przez demona człowieku. Niestety, sama historia wraz ze swoimi niedopowiedzeniami, wątpliwościami i ciągłą niepewnością była znacznie lepsza niż zakończenie zaoferowane przez autorów. Nie jest to – dodajmy od razu – zakończenie złe, ale Ed Brubaker snując swoją opowieść o złożoności ludzkiego umysłu chyba po prostu zbyt wysoko zawiesił poprzeczkę i trochę przekombinował finał.

Elizabeth Breitweiser, Ed Brubaker, Sean Phillips
‹Zabij albo zgiń #4›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZabij albo zgiń #4
Scenariusz
Data wydanialistopad 2018
RysunkiSean Phillips, Elizabeth Breitweiser
Wydawca Non Stop Comics
CyklZabij albo zgiń
ISBN978-83-8110-635-1
Cena44,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Dylan dowiedział się, że nie tylko on widział demona. Jak się okazało, podobne doświadczenia były udziałem jego przyrodniego brata. Niestety, te koszmary doprowadziły go do samobójstwa. Jak pamiętamy, nasz bohater też ma za sobą takie próby. Teraz, gdy poznał te fakty i zaczął łączyć je w jedną całość, potwór, który przez dłuższy czas przestał się pojawiać, powrócił i zaczął go nękać ze zdwojoną siłą. Nie odstępuje go ani na krok. Nie pomaga nawet towarzystwo Kiry. Sfrustrowany Dylan decyduje się wreszcie na desperacki krok i postanawia powiedzieć dziewczynie o swoich problemach. Jednak to wyznanie przebiega w sposób daleki od tego, jak to sobie zaplanował. Gdy okazuje się, że jego współlokator podsłuchuje pod drzwiami, Dylan wpada w furię. Zachowanie bohatera było na tyle niekonwencjonalne, że wylądował w szpitalu psychiatrycznym. Jednak nawet otępiany lekami, chłopak nie jest w stanie wyrzucić z głowy demona podsuwającego mu nowe cele. Jak się okazuje, personel zakładu nie jest bez skazy i mściciel nawet w takim miejscu ma się czym zająć. Co więcej, rosyjska mafia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Jeżeli chodzi o warstwę graficzną, to trudno napisać coś oryginalnego i nowego. Sean Phillips oraz Elizabeth Breitweiser od początku tej serii wykonują naprawdę dobrą robotę i ostatni tom tylko potwierdza ich klasę. Prosta, zdecydowana kreska, wysoki kontrast, duże ilości tuszu oraz impresyjna, delikatna kolorystyka to znaki rozpoznawcze komiksu. Dodatkowo warto odnotować, że tym razem rysownik w doskonały sposób uchwycił cechy charakterystyczne pensjonariuszy zakładu psychiatrycznego. Szczególne wrażenie robi metamorfoza głównego bohatera – widząc jego otumanione psychotropami oblicze oraz przygarbioną sylwetkę możemy sobie doskonale zdać sprawę jakie spustoszenie robią środki, którymi go tam faszerowano.
Ed Brubaker prowadzi swoją historię do finału, który jest tyleż spektakularny, co trudny do jednoznacznej oceny. Trudno tu cokolwiek powiedzieć, nie ryzykując spoilerowania, ale na pewno scenarzysta postarał się, by zaskoczyć czytelnika. Zresztą robił to od początku tej serii. Mylił tropy, sugerował różne interpretacje obecności demona, wprowadzał zamęt w monologu głównego bohatera, a zarazem narratora tej opowieści. Z tego punktu widzenia zakończenie jest kontynuację tego sposobu konstruowania narracji. W finale bowiem Dylan po raz kolejny wprowadza czytelników w konfuzję. Zresztą robi to chyba o jeden raz za dużo. Być może bez tej ostatniej sztuczki scenarzysty, komiks pozostawiałby po sobie lepsze wrażenie.
Alan Moore nieraz mówi przy różnych okazjach o magii oraz jej związkach z literaturą, sztuką oraz religią. Często przywołuje stwierdzenie wykorzystane przez niego w dziele „From Hell”. Otóż według niego jedynym miejscem, w którym demony i bogowie istnieją w niezaprzeczalny sposób, w całej swojej wielkości i monstrualności, jest ludzki umysł. Wydaje się, że to stwierdzenie można odnieść do głównego bohatera komiksu. Dylan zmaga się z demonem istniejącym w jego umyśle. Tam bez wątpienia jest realnym bytem. Realne także są konsekwencje czynów bohatera zainspirowanego do działania przez tę ideę. Co do innych form istnienia tego bytu nie ma pewności. Nie wie tego bohater opowieści, nie wie również czytelnik. Finał serii niestety odwraca uwagę od tych kwestii, bo scenarzysta zamiast pogłębić i jakoś rozwinąć te wątki, zdecydował się na wariant sensacyjny, nastawiony na zaszokowanie czytelnika. Może gdyby zamiast szukać takiego efektu twórca zdecydował się na bardziej refleksyjno-filozoficzne rozwiązanie koniec byłby bardziej przekonujący, choć na pewno mniej spektakularny…
koniec
27 grudnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Marvel: Gdzie z tymi paluchami?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 V 2019

Całkiem nowy, całkiem inny Daredevil, czyli jaki? Tym razem na szczęście obyło się bez zmiany płci, rasy, oraz orientacji seksualnej. O co więc chodzi, można przeczytać w sto sześćdziesiątym czwartym tomie Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela „Daredevil: Chinatown”.

więcej »

Na przedmieściach wciąż biją…
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 V 2019

Redaktorzy Marvela nie mają litości. Jeszcze na dobre nie przyzwyczailiśmy się do zmian, jakie nastały po „Tajnych wojnach”, a tu serwuje się nam kolejny, zakrojony na szeroką skalę event – „Avengers. Impas: Atak na Pleasant Hill”.

więcej »

Kiedy robili coś razem, poza zabijaniem?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 V 2019

Poprzedni tom „Rat Queens” zrywał z mrocznym klimatem, przywracając serii humor i lekkość. Jak się okazuje tylko na chwilę, ponieważ właśnie wydana przez Nonstopcomis piąta odsłona cyklu „Wielkie magiczne nic” staje w rozkroku między tymi stylistykami.

więcej »

Polecamy

Nadchodzą złodupcy

Kadr, który…:

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Tegoż twórcy

„Josephine… I’ll send you all my love”
— Sebastian Chosiński

Prawdziwe kłamstwa
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzinne demony
— Paweł Ciołkiewicz

Teoria chaosu
— Paweł Ciołkiewicz

Cierpienia młodego Dylana
— Paweł Ciołkiewicz

Czarna Wdowa na ostro
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W rok po śmierci Kurta Cobaina
— Sebastian Chosiński

Od średniowiecza po drugą wojnę światową
— Sebastian Chosiński

Narkotyki, krew i zbrodnia
— Sebastian Chosiński

Ulice San Francisco
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Niebezpieczne eksperymenty
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina, ach rodzina
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka życia
— Paweł Ciołkiewicz

Droga wojownika
— Paweł Ciołkiewicz

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
— Paweł Ciołkiewicz

Piękny, obleśny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Wina i odkupienie
— Paweł Ciołkiewicz

Wielki świat patrzy
— Paweł Ciołkiewicz

Głowa mała
— Paweł Ciołkiewicz

Nie ma nic świętszego od imion
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.