Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

John Cassaday, Warren Ellis
‹Planetary #1 (wyd.zbiorcze)›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlanetary #1 (wyd.zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania28 listopada 2018
RysunkiJohn Cassaday
Wydawca Egmont
CyklPlanetary
ISBN9788328134553
Cena129,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Archeologowie XX wieku

Esensja.pl
Esensja.pl
„Planetary” Warrena Ellisa i Johna Cassadaya to jedna z tych serii, które miały już swoją premierę na naszym rynku, ale po jednym-dwóch albumach ich publikacja się zakończyła. Egmont postanowił wreszcie naprawić ten stan rzeczy, przygotowując obszerne wydanie tego klasyka w formacie DC Deluxe.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Archeologowie XX wieku

„Planetary” Warrena Ellisa i Johna Cassadaya to jedna z tych serii, które miały już swoją premierę na naszym rynku, ale po jednym-dwóch albumach ich publikacja się zakończyła. Egmont postanowił wreszcie naprawić ten stan rzeczy, przygotowując obszerne wydanie tego klasyka w formacie DC Deluxe.

John Cassaday, Warren Ellis
‹Planetary #1 (wyd.zbiorcze)›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlanetary #1 (wyd.zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania28 listopada 2018
RysunkiJohn Cassaday
Wydawca Egmont
CyklPlanetary
ISBN9788328134553
Cena129,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Najważniejszą wiadomością dla tych, którzy posiadają już dwa niewielkie tomiki, jakie w 2008 roku przygotowało wydawnictwo Manzoku, jest to, że nie mogą ominąć edycji Egmontu. Nie tylko ze względu na piękne wydanie w twardej oprawie i z mnogością dodatków, ale przede wszystkim dlatego, że na 432 stronach otrzymujemy znacznie więcej materiału, niż kiedyś. Jest to o tyle istotne, że każdy zeszyt wchodzący w skład niniejszego wydania zbiorczego, choć wydaje się opowiadać odrębną historię, tak na prawdę stanowi drobny element wielkiej układanki. Warren Ellis nie tylko wspiął się tu na wyżyny wyobraźni, co bardzo sprytnie połączył popkulturowe wzorce w jedną całość, odkrywając przed nami całkiem nieznaną historię XX wieku.
Planetary to organizacja sponsorowana przez nieznanego bogacza, której celem jest badanie niewyjaśnionych zjawisk. Zwyczajowo jej agentami operacyjnymi są trzy osoby o nadludzkich zdolnościach. Aby uzupełnić taką trójkę, supersilna i niezwykle wytrzymała Jakita Wagner, oraz Bębniarz, potrafiący blokować sygnały radiowe, werbują Elijaha Snowa, obdarzonego mocą kontroli temperatury. Urodził się on 1 stycznia 1900 roku i obecnie liczy sobie sto lat, choć wcale na tyle nie wygląda.
W kolejnych odcinkach agenci Planetary krążą po całym świecie, pojawiając się zawsze tam, gdzie dzieje się coś niezwykłego. Najczęściej nie mają zbyt wielkiego wkładu w wydarzenia, a raczej badają dziwne zjawiska. Pod tym względem ich przygody przypominają przeżycia Muldera i Scully ze „Z archiwum X”, którzy głównie byli jedynie świadkami niezwykłych zdarzeń. I tak jak oni, trafiają na istoty z innych wymiarów, szalonych naukowców, czy potwory z kosmosu. Warren Ellis jednak w większym stopniu skupił się na wykorzystywaniu popularnych postaci z pulpowych historii, czy klasycznych filmów z pogranicza horroru i science fiction.
Oto bowiem nasi bohaterowie trafiają na wyspę, gdzie spoczywają rozkładające się truchła odpowiedników Godzilli i Mothry, walczą z gigantycznymi mrówkami, żywcem wyjętymi z filmu „One”, czy spotykają duchy dawno zmarłych osób. Choć na pierwszy rzut oka opowieści tych nic nie łączy, już na początku da się zauważyć drobne wspólne elementy, jak powtarzające się nazwiska, czy symbol płatka śniegu, będący graficznym odzwierciedleniem nieprzewidywalności kosmosu, w którym jedno zdarzenie w jednym świecie wpływa znacząco na inny, który od tego momentu stanowi jego alternatywę.
I tu tkwi pułapka zastawiona przez scenarzystę na czytelników. Choć komiks bardzo dobrze się czyta, a my nie jesteśmy przygnieceni ilością tekstu, to jednak należy być bardzo uważnym, ponieważ te drobne elementy w przyszłości okazują się szalenie istotne. Do tego, aby zrozumieć niektóre koncepcje tworzone przez Ellisa, trzeba mieć na prawdę otwarty umysł. Dlatego też nie polecam pospiesznej lektury, a raczej geekowskie rozsmakowywanie się w każdym rozdziale. Owszem, przeciąga to lekturę na kilkanaście dni, ale za to sprawia o wiele więcej przyjemności.
Zwłaszcza, że John Cassaday wykonał kawał bardzo dobrej roboty, tworząc przestrzenne, eleganckie kadry, które bardzo przyjemnie się ogląda. Nie bawi się w nadmierną ilość szczegółów, choć, kiedy fabuła tego wymaga, potrafi oczarować nas całostronicowymi kolażami, przedstawiającymi futurystyczne twory. Prezentuje ten typ efektowności, gdzie niekoniecznie najważniejsze są sceny epickich pojedynków, a raczej chodzi o uchwycenie odpowiedniego klimatu.
Czy muszę dodawać, że „Planetary” jest pozycją obowiązkową dla każdego miłośnika opowieści obrazkowych? Jeśli lubicie „Strażników”, czy alternatywne wykorzystanie znanych postaci, rodem z „Ligi Niezwykłych Dżentelmenów”, na pewno zachwycicie się także niniejszym dziełem. Nareszcie otrzymało ono godną siebie oprawę i szansę, by w całości zaprezentować się polskiemu czytelnikowi. Brawo Egmont!
koniec
23 stycznia 2019

Komentarze

23 I 2019   17:50:16

Od siebie dodam, że Warren Ellis pisał 27 zeszytów Planetary przez 10 lat.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pora zacząć toczyć wojnę
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 II 2019

Nowy gracz na naszym rynku komiksowym – wydawnictwo KABOOM – zaatakowało z grubej rury, prezentując przygody jednego z najpopularniejszych herosów, który nie należy ani do DC, ani do Marvela, a mianowicie X-O Manowara. Na razie otrzymujemy pierwszy tom jego odświeżonych przygód z podtytułem „Żołnierz”.

więcej »

Krótko o komiksach: Happy endy są dla mięczaków
Agnieszka ‘Achika’ Szady

13 II 2019

Dziadka i wnuczka jazda bez trzymanki przez wszechświaty alternatywne.

więcej »

Kocica za „kratami”
Sebastian Chosiński

10 II 2019

Po lekturze „Racji stanu” – ósmej odsłony wciąż kontynuowanej serii „Lady S.” – można odnieść wrażenie, że stanowi ona formę łącznika pomiędzy wcześniejszymi przygodami tytułowej bohaterki a tym, co dopiero ma nastąpić, począwszy od „Ściganej” (to jest tomu dziewiątego). Tym razem scenarzysta Jean Van Hamme nie wprowadza żadnych istotnych innowacji fabularnych, a jedynie wymyśla atrakcyjny sposób na wyciągnięcie panny Rivkas z więzienia.

więcej »

Polecamy

Szprrreeech!!

Kadr, który…:

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż twórcy

Niewiele brakowało, by wygrali wojnę
— Sebastian Chosiński

Marvel: Trening czyni mistrza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: 110% Ameryki w Kapitanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: X-Men: Zdublowani
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Naziści w Transylwanii
— Sebastian Chosiński

Koniec mutacji
— Paweł Sasko

Opowieść mutuje
— Paweł Sasko

Akcja mutacja
— Paweł Sasko

Tegoż autora

Pora zacząć toczyć wojnę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najbardziej fujowych okładek płyt 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Król jest nagi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Piję, bo się wstydzę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Puzzle doktora Dooma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dawno temu w Zamorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tajne wojny domowe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Duch Marina Goodmana ma się dobrze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nazywał się Lemmy i grał rock’n’roll
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.