Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jeff Lemire
‹Royal City #1: Krewni›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRoyal City #1: Krewni
Scenariusz
Data wydania28 listopada 2018
RysunkiJeff Lemire
Wydawca Non Stop Comics
CyklRoyal City
ISBN978-83-8110-638-2
Format160s. 170x260 mm
Cena44,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 44,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

To miasto jest jakieś inne

Esensja.pl
Esensja.pl
W tym komiksie w zasadzie niewiele się dzieje. A jednak nie można oderwać się od lektury, zanim się go nie skończy. „Royal City. Tom 1: Krewni” to kolejny celny wydawniczy strzał Non Stop Comics.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To miasto jest jakieś inne

W tym komiksie w zasadzie niewiele się dzieje. A jednak nie można oderwać się od lektury, zanim się go nie skończy. „Royal City. Tom 1: Krewni” to kolejny celny wydawniczy strzał Non Stop Comics.

Jeff Lemire
‹Royal City #1: Krewni›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRoyal City #1: Krewni
Scenariusz
Data wydania28 listopada 2018
RysunkiJeff Lemire
Wydawca Non Stop Comics
CyklRoyal City
ISBN978-83-8110-638-2
Format160s. 170x260 mm
Cena44,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 44,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tak się złożyło, że w ostatnim czasie recenzowałem kilka pozycji, do których scenariusz napisał Jeff Lemire i każda następna pozycja jego autorstwa, po którą sięgałem, okazywała się lepsza od poprzedniej. Jednak by pobić „Royal City” musiałby przejść sam siebie. Być może ta obyczajowa, niespieszna historia jest jego najlepszym dokonaniem w całej karierze.
Komiks opowiada historię rodziny, o której nie można powiedzieć, by była zżyta. Dawno temu tragedia, z którą po latach wciąż nie potrafi sobie poradzić, sprawiła, że jej członkowie oddalili się od siebie. Powodem do niechcianego spotkania w tytułowym Royal City jest zawał serca seniora rodu. Ponieważ zapadł w śpiączkę i nie wiadomo, czy się z niej wybudzi, jego żona i dzieci, zmuszeni są do konfrontacji przy szpitalnym łóżku nie tylko ze sobą, ale także duchami przeszłości.
Lamire prowadzi narrację niespiesznie, ale wypełnia ją pełnokrwistymi postaciami, z których każda jest równie ciekawa i skrywa własną tajemnicę. Na różny sposób radzi sobie także ze wspomnianą traumą. Mamy więc pisarza przygniecionego sukcesem swojej pierwszej powieści i jednocześnie zmiażdżeniem przez krytykę drugiej, ambitną agentkę sprzedaży nieruchomości, chcącą namówić właściciela fabryki, żywiącej miasto do przerobienia jej na teren rekreacyjny, narkomana i alkoholika, prowadzonego przez deliryczne wizje i wreszcie kobitę, która jest tak zawiedziona swoim życiem, że wizualizuje je sobie jako idealne. A wszystko to obserwuje pozostający na granicy życia i śmierci senior.
Choć nie mamy do czynienia ze specjalnie optymistyczną lekturą, wprowadzający nieco baśniowości, oniryczny klimat całości, nie pozwala nam od razu po zakończeniu lektury chwycić za brzytwę by podciąć sobie nadgarstki. Mimo, że bohaterowie mają w życiu pod górkę, a na rysunkach (za które również odpowiada Jeff Lemire) przeważnie portretowani są z podkrążonymi oczami, to jednak ma się wrażenie, że jest dla nich nadzieja. Że będą jeszcze mogli kiedyś usiąść przy jednym stole, alby spokojnie porozmawiać.
Muszą jednak najpierw poradzić sobie z traumą. Z początku czytelnik nie jest o niej poinformowany i o tym, co tak na prawdę się stało, dowiaduje się pod koniec albumu. Na razie jednak Lemire oszczędza nam szczegółów (te zachował na później). Wiele rzeczy pozostawia domysłom i własnemu wyobrażeniu zajścia. I w tym również tkwi siła komiksu. Zamiast walić między oczy szokującymi kadrami, otrzymujemy subtelnie poprowadzony dramat, który trzyma w napięciu lepiej niż niejeden kryminał.
Jeśli współcześnie miarą sukcesu historii jest to, czy można przerobić ją na serial, to w tym wypadku mamy do czynienia z prawdziwym dziełem. Jeff Lemire kreśli tło i ożywia je postaciami skrywającymi własne sekrety, z czego niektóre z nich będą mogły wyjść na wierzch dopiero w kolejnym sezonie. I ja na taki właśnie czekam, a właściwie na dwa. Komiks Lemire′a składa się bowiem z trzech części, których dwie ostatnie Non Stop Comics zapowiada na marzec i czerwiec bieżącego roku.
koniec
24 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Trepy vs. koty
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

26 III 2019

Egmont na dobre wystartował z prezentowaniem historii ze świata Marvel Now 2.0. A skoro mamy do czynienia z nowym początkiem, potrzebna nam nowa drużyna Mścicieli. O jej formowaniu się opowiada "Avengers: Siedmiu wspaniałych".

więcej »

Czyściec wśród traw
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 III 2019

Pierwszą część "Grass Kings" śmiało można nazwać jednym z najlepszych komiksów, jakie ukazały się na naszym rynku w 2018 roku. Teraz czas na kontynuację, która wiele nie odstaje od poprzednika.

więcej »

Religijny fanatyk z Kosmosu
Sebastian Chosiński

24 III 2019

„Rasa panów” to trzecia część „Mrocznego Rycerza”, serii zapoczątkowanej przez scenarzystę i rysownika Franka Millera w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Tamten komiks zrewolucjonizował sposób narracji w opowieściach rysunkowych, choć wcale nie jest tak, że wszystkim przypadł do gustu. Zdając sobie z tego sprawę, Miller w swym najnowszym monumentalnym dziele nawiązał do historii sprzed trzech dekad, ale starał się unikać tego, co wówczas – nadużyte – mogło irytować.

więcej »

Polecamy

Nie wyobrażaj sobie!

Kadr, który…:

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Koniec niewinności
— Marcin Knyszyński

Wyjście z raju
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Trepy vs. koty
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czyściec wśród traw
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wolverine nigdy nie był tak seksi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przekleństwo niezwykłego tatuażu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Był bronią idealną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po prostu Waleczni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po katastrofie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pora zacząć toczyć wojnę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najbardziej fujowych okładek płyt 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.