Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera
‹Waleczni #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaleczni #1
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2018
RysunkiPaolo M Rivera, Joe Rivera
Wydawca KBOOM
CyklWaleczni
ISBN9788395172106
Format124s. 160x260 mm
Cena42,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Po prostu Waleczni
[Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera „Waleczni #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Każde uniwersum ma swoją grupę najpotężniejszych superbohaterów na Ziemi. W przypadku świata Valiant, to „Waleczni” (czyli „Valiant”). Miniserię im poświęconą możemy przeczytać po polsku dzięki wydawnictwu KBOOM.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po prostu Waleczni
[Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera „Waleczni #1” - recenzja]

Każde uniwersum ma swoją grupę najpotężniejszych superbohaterów na Ziemi. W przypadku świata Valiant, to „Waleczni” (czyli „Valiant”). Miniserię im poświęconą możemy przeczytać po polsku dzięki wydawnictwu KBOOM.

Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera
‹Waleczni #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaleczni #1
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2018
RysunkiPaolo M Rivera, Joe Rivera
Wydawca KBOOM
CyklWaleczni
ISBN9788395172106
Format124s. 160x260 mm
Cena42,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Waleczni” nie są pozycją opowiadającą o tym w jaki sposób bohaterowie się poznali i budowaniu wzajemnych relacji. To, że nie znaliśmy ich w Polsce, nie znaczy, że to debiutanci. W skład drużyny wchodzą herosi o blisko trzydziestoletnim stażu, jak X-O Manowar, czy Bloodshot, choć jako team (także pod nazwą Unity), działają od stosunkowo niedawna. Trzon grupy operacyjnej uzupełniają Wieczny Wojownik, jego brat Armstrong, Ninjak i kilku rządowych gości w garniturkach. To fachowcy w swojej dziedzinie. Najlepiej czują się w akcji. Dobrze się rozumieją i znają własne słabości, oraz zalety.
Ta wiedza i wzajemne zaufanie będzie im wyjątkowo potrzebne. Oto bowiem spełnia się proroctwo dotyczące Wiecznego Wojownika. Jest on nieśmiertelnym herosem, który ma za zadanie bronić nadzwyczajnych istot – geomantów – jacy pojawiają się na przestrzeni wieków, przed nieopisanym, zmaterializowanym złem. Śmierć każdego geomanty zwiastuje kataklizm i okres mroku na Ziemi. Sęk w tym, że naszemu Wojownikowi do tej pory szło dość średnio. Stracił co najmniej trzech podopiecznych, a zło tylko rośnie w siłę. Jest też dobra wiadomość. Współczesnej Geomantki broni najpotężniejszy skład Walecznych. Pozostaje pytanie, czy to wystarczy.
Na pierwszy rzut oka komiks autorstwa duetu Jeff Lemire / Matt Kindt nie wygląda szczególnie zajmująco. I faktycznie pierwszy zeszyt (z czterech, które zawiera ten tom) nie zapowiada nic nadzwyczajnego. A jednak z każdą kolejną stroną akcja zaczyna się zagęszczać, a dzięki ciekawym postaciom, los Geomantki i jej obrońców, o dziwo, zaczyna nas obchodzić.
Podobnie jest z kreską Paola i Joe′go Riverów. Ich styl nie jest specjalnie wyrazisty. Choć kadry są dokładne, to jednak momentami nieco nazbyt uproszczone. W sumie nic, co by przyciągało uwagę na dłużej. Jednak z czasem ich prace akceptuje się całkowicie, zaś sposób przedstawienia zmaterializowanego zła, z głową pękająca na pół, robi spore wrażenie.
Przyznam, że ze światem Valiant po raz pierwszy zetknąłem się dzięki publikacjom KBOOM i ogromnie się z tego cieszę. To odrobina świeżego powietrza na rynku opanowanym przez Marvela i DC. Tymczasem, nie tylko ta dwójka ma fajne postacie z potencjałem. Zarówno X-O Manowar, jak i Bloodshot nie odstają od czołowych reprezentantów monopolistów. Zwłaszcza ten drugi może okazać się silną konkurencją dla Punishera i Deadpoola. W przyszłym roku ma otrzymać własny film. Tylko nie jestem pewien, czy aby obsadzenie w roli tytułowej Vin Diesela to dobry pomysł.
Wracając do „Walecznych”, to polecam tę pozycję każdemu, kto lubi komiksy superbohaterskie z odrobiną mroku. Czyli bardziej DC, niż Marvel. Ale nie przykładałbym do tych porównań wielkiej wagi, ponieważ to po prostu Valiant.
koniec
25 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Santorini, wyspa ognia
Konrad Wągrowski

24 X 2021

Dwuczęściowa „Zagłada Atlantydy” Zbigniewa Kasprzaka dopełnia nieoficjalną trylogię komiksów fantastycznych tego rysownika z drugiej połowy lat 80.

więcej »

Zielona skóra, w której żyje
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 X 2021

Jak na postać, która istnieje od zarania Marvela, Hulk nie miał w naszym kraju szczęścia do publikacji. Teraz jest szansa, by sytuacja ta się zmieniła, a to za sprawą wydawnictwa Egmont i pierwszego tomu serii „Nieśmiertelny Hulk”.

więcej »

Krótko o komiksach: Proszę państwa, oto miś
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 X 2021

Miś jest bardzo grzeczny dziś… albowiem na ogół jest amerykańskim licealistą, który tylko czasem przemienia się w zielone zwierzęta. Dlaczego zielone, tego komiks „Beast Boy” nie tłumaczy.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Zacznijmy wszystko od nowa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zielona skóra, w której żyje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.