Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera
‹Waleczni #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaleczni #1
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2018
RysunkiPaolo M Rivera, Joe Rivera
Wydawca KBOOM
CyklWaleczni
ISBN9788395172106
Format124s. 160x260 mm
Cena42,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 45,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Po prostu Waleczni
[Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera „Waleczni #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Każde uniwersum ma swoją grupę najpotężniejszych superbohaterów na Ziemi. W przypadku świata Valiant, to „Waleczni” (czyli „Valiant”). Miniserię im poświęconą możemy przeczytać po polsku dzięki wydawnictwu KBOOM.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po prostu Waleczni
[Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera „Waleczni #1” - recenzja]

Każde uniwersum ma swoją grupę najpotężniejszych superbohaterów na Ziemi. W przypadku świata Valiant, to „Waleczni” (czyli „Valiant”). Miniserię im poświęconą możemy przeczytać po polsku dzięki wydawnictwu KBOOM.

Jeff Lemire, Paolo M Rivera, Joe Rivera
‹Waleczni #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWaleczni #1
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2018
RysunkiPaolo M Rivera, Joe Rivera
Wydawca KBOOM
CyklWaleczni
ISBN9788395172106
Format124s. 160x260 mm
Cena42,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 45,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Waleczni” nie są pozycją opowiadającą o tym w jaki sposób bohaterowie się poznali i budowaniu wzajemnych relacji. To, że nie znaliśmy ich w Polsce, nie znaczy, że to debiutanci. W skład drużyny wchodzą herosi o blisko trzydziestoletnim stażu, jak X-O Manowar, czy Bloodshot, choć jako team (także pod nazwą Unity), działają od stosunkowo niedawna. Trzon grupy operacyjnej uzupełniają Wieczny Wojownik, jego brat Armstrong, Ninjak i kilku rządowych gości w garniturkach. To fachowcy w swojej dziedzinie. Najlepiej czują się w akcji. Dobrze się rozumieją i znają własne słabości, oraz zalety.
Ta wiedza i wzajemne zaufanie będzie im wyjątkowo potrzebne. Oto bowiem spełnia się proroctwo dotyczące Wiecznego Wojownika. Jest on nieśmiertelnym herosem, który ma za zadanie bronić nadzwyczajnych istot – geomantów – jacy pojawiają się na przestrzeni wieków, przed nieopisanym, zmaterializowanym złem. Śmierć każdego geomanty zwiastuje kataklizm i okres mroku na Ziemi. Sęk w tym, że naszemu Wojownikowi do tej pory szło dość średnio. Stracił co najmniej trzech podopiecznych, a zło tylko rośnie w siłę. Jest też dobra wiadomość. Współczesnej Geomantki broni najpotężniejszy skład Walecznych. Pozostaje pytanie, czy to wystarczy.
Na pierwszy rzut oka komiks autorstwa duetu Jeff Lemire / Matt Kindt nie wygląda szczególnie zajmująco. I faktycznie pierwszy zeszyt (z czterech, które zawiera ten tom) nie zapowiada nic nadzwyczajnego. A jednak z każdą kolejną stroną akcja zaczyna się zagęszczać, a dzięki ciekawym postaciom, los Geomantki i jej obrońców, o dziwo, zaczyna nas obchodzić.
Podobnie jest z kreską Paola i Joe′go Riverów. Ich styl nie jest specjalnie wyrazisty. Choć kadry są dokładne, to jednak momentami nieco nazbyt uproszczone. W sumie nic, co by przyciągało uwagę na dłużej. Jednak z czasem ich prace akceptuje się całkowicie, zaś sposób przedstawienia zmaterializowanego zła, z głową pękająca na pół, robi spore wrażenie.
Przyznam, że ze światem Valiant po raz pierwszy zetknąłem się dzięki publikacjom KBOOM i ogromnie się z tego cieszę. To odrobina świeżego powietrza na rynku opanowanym przez Marvela i DC. Tymczasem, nie tylko ta dwójka ma fajne postacie z potencjałem. Zarówno X-O Manowar, jak i Bloodshot nie odstają od czołowych reprezentantów monopolistów. Zwłaszcza ten drugi może okazać się silną konkurencją dla Punishera i Deadpoola. W przyszłym roku ma otrzymać własny film. Tylko nie jestem pewien, czy aby obsadzenie w roli tytułowej Vin Diesela to dobry pomysł.
Wracając do „Walecznych”, to polecam tę pozycję każdemu, kto lubi komiksy superbohaterskie z odrobiną mroku. Czyli bardziej DC, niż Marvel. Ale nie przykładałbym do tych porównań wielkiej wagi, ponieważ to po prostu Valiant.
koniec
25 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Conan: Conan jeszcze nie król
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 IX 2019

Piętnasty tom Kolekcji Conan Barbarzyńca z podtytułem „Kiedy szaleństwo nosi koronę” otrzymujemy przedsmak momentu, w któym nasz dzielny barbarzyńca mniej więcej w wieku czterdziestu lat zostaje królem Akwilonii.

więcej »

Był sobie seks
Marcin Osuch

20 IX 2019

Pewnie wielu czytelników pamięta seriale animowane „Był sobie człowiek” albo „Było sobie życie”. Pierwiastek tamtych filmów znajdziemy w „Sex Story” acz oczywiście perspektywa i tematyka są nieco inne.

więcej »

Koniec gry
Paweł Ciołkiewicz

18 IX 2019

inał epickiej opowieści Briana Azzarello i Eduardo Risso robi wrażenie. Owszem, wszystko jest przedstawione w dość zawiły sposób, poziom brutalności znacznie wzrasta, ale jednak ostateczna rozgrywka wypada naprawdę imponująco.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Marvel: Zacznijmy wszystko od nowa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

W stroju Pająka i bez
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punisher w trzech odsłonach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozterki młodego superbohatera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fani niezalu drą łacha z mejnstrimowców
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dick byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Todd McFarlane wielkim artystą jest!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fujnie, że wróciła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.