Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Świętek
‹Obiecanki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułObiecanki
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2018
RysunkiAgnieszka Świętek
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858802
Format64s. 165x235 mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Po rozstaniu rodziców
[Agnieszka Świętek „Obiecanki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Obiecanki” Agnieszki Świętek to znakomity debiut komiksowy. Dojrzały, delikatny, mądry, zachwycający umiejętnością opowiadania o dziecięcym smutku.

Konrad Wągrowski

Po rozstaniu rodziców
[Agnieszka Świętek „Obiecanki” - recenzja]

„Obiecanki” Agnieszki Świętek to znakomity debiut komiksowy. Dojrzały, delikatny, mądry, zachwycający umiejętnością opowiadania o dziecięcym smutku.

Agnieszka Świętek
‹Obiecanki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułObiecanki
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2018
RysunkiAgnieszka Świętek
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858802
Format64s. 165x235 mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Główna bohaterka komiksu jest mniej więcej dziesięcioletnią dziewczynką. Ma młodszą siostrę, nie mogącą doczekać się, kiedy pójdzie do szkoły i mamę, która, od czasu gdy rozstała się z ich tatą, jest pogrążona w smutku i spędza czas głównie przed telewizorem. Bohaterka (jej imienia nie poznajemy) musi w takiej sytuacji, jak to często bywa, przedwcześnie dorosnąć. Spróbować zmierzyć się z problemami świata dorosłych, zaopiekować młodszą siostrą, zastąpić matkę tam, gdzie będzie w stanie. To oczywiście nie wpływa pozytywnie na samą dziewczynkę. Czuje się porzucona przez oboje rodziców (mama ma depresję, tata - mimo tytułowych obiecanek - nie zjawia się wtedy, gdy miał to zrobić), wini ich po równi za rozstanie, ma problemy z kolegami w szkole – mimo tego, że uczy się znakomicie, nie potrafi nawiązywać przyjaźni, a inne dzieci biorą ją na cel swoich szykan. Młodsza siostra, choć niewątpliwie ukochana, też bywa irytująca. Bohaterka reaguje złością: w domu ostro kłóci się z matką, w szkole używa siły wobec napastującej ją koleżanki. Świat zupełnie nie jest taki, jak być powinien. A na pewno nie taki, jaki winna widzieć dziesięcioletnia dziewczynka.
Debiut, ale jaki! Agnieszka Świętek w ramach swej pracy licencjackiej narysowała komiks, który pojawił się w wieli podsumowaniach najlepszych polskich (i nie tylko) komiksów minionego roku. Nic dziwnego - „Obiecanki” mistrzowsko oddają stan duszy dorastającego dziecka, które przedwcześnie musi zmierzyć się z problemami dorosłych. Nie ma tu jakichś dramatycznych rozstrzygnięć, ostrych reakcji; wszystko rozgrywane jest delikatnie, z wyczuciem, a jednocześnie przejmująco, poruszająco, zachwycając umiejętnością oddania emocji bohaterów, stanu smutku i sprzeciwu. „Obiecanki” to nie tylko opowieść o smutku, ale też historia o godzeniu się młodej dziewczyny z rozwodem rodziców, o układaniu sobie życia na nowo, historia szczera i przejmująca, prawdziwa, ale też nie pogrążająca się w rozpaczy, lecz szukająca pokrzepienia i promyków nadziei. Jak mówi ojciec: „Z czasem zrozumiesz, że bywają chwile, gdy żadne z rozwiązań nie jest dobre, a dorośli zachowują się jak dzieci”. Bo świat jest po prostu bardzo skomplikowany – nie jest ani tak dobry, jak by chciało dziecko, ale nie jest też aż tak zły, jak wydaje się w godzinie smutku.
Czy wspominałem, że głowni bohaterowie są rodziną szopów? Tak, Agnieszka Świętek przyjmuje konwencję znaną choćby z „Usagiego Yojimbo” (styl rysowania przypomina zresztą styla Stana Sakai) przedstawiając swych bohaterów w formie antropomorfizowanych zwierząt. W klasie są żaby, ptaki, lisy, nauczycielką jest gęś. Co ciekawe, nie ma to specjalnie znaczenia dla samego odbioru komiksu: kwestia zwierzęcości bohaterów pojawia się właściwie tylko raz, gdy dzieci w szkole zachwycają się, że jeden z bohaterów „Strażników Galaktyki” jest szopem. Poza tym jest to świadomie przyjęta, dobrze przez autorkę zrealizowana konwencja graficzna, która w niczym nie zmienia faktu, że problemy w komiksie poruszane są typowo ludzkie, realistyczne i przejmujące.
koniec
7 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sandman 2.0?
Marcin Knyszyński

9 XII 2019

W zeszłym miesiącu pisaliśmy o komiksie „Sandman Uniwersum” – swego rodzaju wprowadzeniu do czterech nowych serii kontynuujących dzieło Neila Gaimana. Dziś przyszła pora na pierwszą z nich – tę najbardziej „sandmanowską”, będącą bezpośrednim przedłużeniem fabuły i estetyki opowieści o „Śnie z Nieskończonych”. Odwiedzamy „Śnienie” – domenę Morfeusza. Królestwo opuszczone już dwukrotnie.

więcej »

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
Paweł Ciołkiewicz

8 XII 2019

Na kolejną odsłonę postapokaliptycznej opowieści o mieście Bardo przyszło nam czekać dwa lata. W tym czasie zmienił się wydawca komiksu, ale nie stylistyka, w jakiej autorzy przedstawiają swoją depresyjną historię. Mrok, poczucie beznadziei oraz wszechobecna inwigilacja towarzyszą nam na każdym kroku.

więcej »

Uwieranie z tyłu głowy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

7 XII 2019

Po dłuższym okresie, kiedy Spider-Man działał globalnie, przyszedł czas na zawężenie terytorium zainteresowań. Zmniejszyła się także skala zagrożenia, choć akurat Peter Parker z tym faktem by się nie zgodził. A wszystko to w "Amazing Spider-Man - Globalna sieć: Starzy znajomi".

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Here's Danny!
— Konrad Wągrowski

Przebudzony potwór kontratakuje!
— Konrad Wągrowski

Bliskie spotkania owczego stopnia
— Konrad Wągrowski

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wojna, która zakończy wszystkie wojny
— Konrad Wągrowski

W puszczy i pustyni
— Konrad Wągrowski

Z ziemi włoskiej do Polski
— Konrad Wągrowski

Kwapiszon, czyli szalony pościg
— Konrad Wągrowski

Kochając Diego, nienawidząc Maradony
— Konrad Wągrowski

Najtrudniejsza decyzja
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.