Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Tradd Moore, Felipe Smith
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #122: All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #122: All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty
Tytuł oryginalnyAll-New Ghost Rider: Engines of Vengeance
Scenariusz
Data wydania26 lipca 2017
RysunkiTradd Moore
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-2821-226-8
Format120s. 175×262mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Szybcy i mściwi
[Tradd Moore, Felipe Smith „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #122: All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty”, czyli sto dwudziesty drugi tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela to już, bodajże czwarty raz, kiedy możemy w Polsce przeczytać o początkach działalności Ducha Zemsty. Dodajmy, że za każdym razem innego.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Szybcy i mściwi
[Tradd Moore, Felipe Smith „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #122: All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty” - recenzja]

„All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty”, czyli sto dwudziesty drugi tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela to już, bodajże czwarty raz, kiedy możemy w Polsce przeczytać o początkach działalności Ducha Zemsty. Dodajmy, że za każdym razem innego.

Tradd Moore, Felipe Smith
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #122: All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #122: All-New Ghost Rider: Maszyny zemsty
Tytuł oryginalnyAll-New Ghost Rider: Engines of Vengeance
Scenariusz
Data wydania26 lipca 2017
RysunkiTradd Moore
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-2821-226-8
Format120s. 175×262mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwszym Ghost Riderem, którego poznałem (zapewne jak większość osób, które zaczynały swoją przygodę z superbohaterami od publikacji TM-Semic), był Daniel Ketch i nie powiem, ale jego przygody zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Nie tylko ze względu na mroczną, wciągającą historię, ale także ze względu na absolutnie wyjątkowy image. Płonąca czacha, skóry z ćwiekami i piekielny motor, to było coś, co pobudzało wyobraźnię. Potem przyszedł czas na zapoznanie się z innymi wersjami herosa, czyli Ghost Riderem 2099 i oryginałem w osobie Johnny′ego Blaze′a. Choć każdy z nich miał swoje cechy indywidualne, to jedno pozostawało bez zmian – efektowna stylówa.
All-New Ghost Rider zrywa z tradycją. Choć wciąż mamy do czynienia z gościem z płonącą czachą, to jednak jest ona mało „czachowata”. Ale to jeszcze nic, ponieważ najistotniejszą zmianą jest zastąpienie motoru przez samochód. Ewidentnie widać, że szefostwo Marvela zdecydowało, że dzisiejszą młodzież bardziej kręcą „Szybcy i wściekli”, niż „Samotny jeździec”. Dlatego mamy tu do czynienia z ulicznymi wyścigami i gangsterami w miejsce piekielnych istot (no, dobra, są mutanci, ale zostali nimi w wyniku nadużywania pewnego narkotyku).
O tyle, o ile wymiana środka lokomocji jest na pewno kontrowersyjna i nie każdemu musi się podobać, o tyle pomysł, by człowiek, który przemienia się w Ghost Ridera, czyli Robbie Reyes, jako jedyny z wymienionych na początku tekstu, nie traktował tego, jako przekleństwa. Wręcz przeciwnie, uważa, że to dar, dzięki któremu jest w stanie oczyścić swoją dzielnicę ze wszelkiego plugastwa. Marzy o tym, by stała się ona bezpiecznym miejscem dla jego upośledzonego brata. Relacja między tą dwójką to smaczek, który niewątpliwie podbija ocenę niniejszej pozycji.
Jednak tym, co najbardziej przykuwa uwagę, są rewelacyjne rysunki Tradda Moore′a. Nie liczcie na realistyczną kreskę i zachowanie proporcji. To prawdziwa torpeda efektowności, która doskonale sprawdza się w momentach szybkiej akcji, a zwłaszcza w ukazywaniu tempa pędzących samochodów. Przyznam, że dawno nie widziałem tak sugestywnie odzwierciedlonego wyścigu. Nawet jeśli czasem ciężko połapać się, czego jesteśmy świadkami, to potęguje to tylko dynamikę, której nie powstydziliby się twórcy filmów z Vin Dieselem.
A jednak, mimo wszystko, mamy raczej do czynienia z klimatem znanym z obrazu „Drive”, niż wywołanymi „Fast and Furious”. Rewelacyjne kadry Moore′a stanowią bardzo istotny element całości, ale bez ciekawie zarysowanej postaci pierwszoplanowej, która decyduje się skorzystać z szansy, by na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość, byłaby to jedynie pięknie opakowana wydmuszka. Z drugiej strony, jeśli miałbym wybierać, między tym Ghost Riderem, a klasycznym, postawiłbym na tego drugiego. Tak też zrobili czytelnicy, ponieważ seria z Reyesem została dość szybko skasowana.
koniec
16 marca 2019

Komentarze

16 III 2019   15:10:54

> seria z Reyesem została dość szybko skasowana.

To niedopowiedzenie. Ghost-Rider (2016) został anulowany już po piątym zeszycie pomimo oficjalnej zapowiedzi szóstego zeszytu.

16 III 2019   19:14:18

Nie, no, to druga seria. Pierwsza została dociągnięta do 12 numerów.

16 III 2019   20:08:54

Auć. Pogubiłem się w ciągłych resetach i zmianach numeracji Marvela.
Taka ciekawostka: w Marvel Legacy Jason Aaron wprowadzł Ghost Ridera sprzed miliona lat, który dosiada płonącego mamuta https://vignette.wikia.nocookie.net/marveldatabase/images/d/d0/Avengers_Vol_8_7_Textless.jpg

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hodowla Zła w centrum Londynu
Sebastian Chosiński

23 VIII 2019

Drugi tom sześcioksięgu „Sherlock Holmes Society” francuski scenarzysta Sylvain Cordurié oddał w ręce kolejnego rysownika – Eduarda Torrentsa – z którym wcześniej nie miał okazji współpracować. Decyzja ponownie okazała się trafiona, ponieważ Katalończyk idealnie poradził sobie ze zilustrowaniem tej kryminalnej opowieści z elementami grozy i horroru.

więcej »

MIasto w trzech odsłonach
Marcin Osuch

22 VIII 2019

„Berlin” to trzy historie rozgrywające się w różnym czasie. Co je łączy? Czy tytułowe miasto, bohaterowie? Bardzo możliwe, że Marvano wybrał na głównego bohatera tej trylogii kogoś, a raczej coś innego.

więcej »

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 VIII 2019

Jeśli szukacie starego klimatu „Thorgala” w obecnym „Thorgalu”, dajcie sobie spokój. Od razu sięgnijcie po serię „Vei”. Najlepiej po jej drugi tom.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za dużo cukru w cukrze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie z tymi paluchami?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zagraj to jeszcze raz Sam: Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dick byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Todd McFarlane wielkim artystą jest!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fujnie, że wróciła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie jest generał?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.