Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

John Allison, Lissa Treiman
‹Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiant Days #6: Nie wariuj, Daisy
Tytuł oryginalnyGiant Days Vol. 6
Scenariusz
Data wydania14 lutego 2019
RysunkiLissa Treiman
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklGiant Days
ISBN9788381107778
Format112s. 170x260 mm
Cena42,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 39,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
[John Allison, Lissa Treiman „Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Esther (literatura angielska) szoruje upiorny piekarnik, Susan (medycyna) udaje twardzielkę w zakazanym pubie, a Daisy (archeologia) daje się porwać do innego miasta na imprezę z nieznajomymi. Zwyczajne studenckie życie. Do tego włamanie, trup i kolacja w towarzystwie nowej dziewczyny swojego eksa – nie wiadomo, co gorsze…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
[John Allison, Lissa Treiman „Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy” - recenzja]

Esther (literatura angielska) szoruje upiorny piekarnik, Susan (medycyna) udaje twardzielkę w zakazanym pubie, a Daisy (archeologia) daje się porwać do innego miasta na imprezę z nieznajomymi. Zwyczajne studenckie życie. Do tego włamanie, trup i kolacja w towarzystwie nowej dziewczyny swojego eksa – nie wiadomo, co gorsze…

John Allison, Lissa Treiman
‹Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiant Days #6: Nie wariuj, Daisy
Tytuł oryginalnyGiant Days Vol. 6
Scenariusz
Data wydania14 lutego 2019
RysunkiLissa Treiman
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklGiant Days
ISBN9788381107778
Format112s. 170x260 mm
Cena42,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 39,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W recenzji poprzedniego tomu zastanawiałam się, czy postać niesympatycznego starszego pana, obok którego nasze bohaterki wynajmują dom, zostanie jeszcze jakoś wykorzystana. Owszem, została, choć w sposób pozostawiający uczucie niedosytu (nie po raz pierwszy w tym cyklu, niestety). Za to pojawia się tata Susan! Ten epizod jest tyleż zabawny, co pełen autentycznego ciepła. Scenarzysta rozwija też wątek Ingrid – szalonej Niemki, którą Daisy poznała w trakcie oprowadzania nowych studentów po kampusie. Intensywność tego związku zaczyna Daisy nieco przerastać. To właśnie Ingrid ma pomysły w rodzaju nagłego wypadu do Manchesteru z dwiema dziewczynami poznanymi pięć minut wcześniej na imprezie techno. Przy czym żadna z owych dziewczyn nie zna osoby, na której domówkę wbijają…
Mottem tomu jest stwierdzenie „tak robią dorośli”. Dziewczyny postanawiają wyprawić kolację, na którą zaproszą wszystkich znajomych i ich pary – nawet jeśli Susan dostaje drgawek na samą myśl o znalezieniu się w pobliżu hiszpańskiej wybranki serca swojego byłego chłopaka. Stara się jednak wziąć to na klatę – bo tak robią dorośli. Dobrym kontrapunktem tego jest wizyta pana Ptolemy’ego, który jakby odruchowo zaczyna ojcować wszystkim trzem pannom. Czy dorosłość wygra z pysznym jedzonkiem i wypadami do kina?…
Warto uważnie przyglądać się kadrom, by dostrzec drobne a zabawne szczegóły w rodzaju napisu „Słaby detergent” na pojemniku, „Męskie piwo” na puszce, albo wyglądu szczoteczek do zębów, które od razu można dopasować do właścicielek. Szkoda tylko, że tłumaczenie wygląda na robione w pośpiechu: na jednej z pierwszych stron z „Daisy is distraught” zrobiło się samo „Daisy”, co wygląda jakby Esther zwracała się do Susan niewłaściwym imieniem. No i jak można powiedzieć, że lekarz pracował „w Haiti”?
Powracają pewne wątki – na przykład Daisy wygrywająca z McGrawem w kolejne pubowe gry, psychodeliczny sen Susan albo poszukiwania pracy Esther – jednak w zasadzie zaryzykowałabym stwierdzenie, że ten tom można przeczytać nawet bez znajomości poprzednich. Zresztą, od czego są recenzje?…
koniec
22 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czy warto dać się zjeść?
Sebastian Chosiński

20 XI 2019

Awanturniczo-przygodowa seria Jeana Dufaux powoli zbliża się do końca. „Kanibale” to przedostatni tom „Barakudy”. Nic więc dziwnego, że scenarzysta robi wszystko, co możliwe, aby podnieść poziom napięcia. W tym przypadku oznacza to wprowadzenie na arenę wydarzeń wyjątkowo okrutnego czarownika, za plecami którego czają się tytułowi kanibale.

więcej »

Cztery teasery
Marcin Knyszyński

18 XI 2019

Już we wrześniu 2018 roku wydawnictwo Detective Comics rozpoczęło świętowanie trzydziestego jubileuszu „Sandmana” – jednego z najważniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek pojawiły się w historii komiksu. Z tej okazji właśnie Neil Gaiman i zaproszeni przez niego artyści wystartowali z czterema nowymi seriami opatrzonymi wspólnym szyldem – „The Sandman Universe”.

więcej »

Pod powierzchnią
Marcin Knyszyński

15 XI 2019

Drugi tom „Providence” jest dokładnie tym, czego się spodziewaliśmy po lekturze pierwszego. Główny bohater, dziennikarz „Heralda” o nazwisku Robert Black, kontynuuje swą podróż po Nowej Anglii w poszukiwaniu materiałów do „Great American Novel”, którą bardzo chce napisać. I co znajduje?

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Można jak pierwszy!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Modelka zombie czy ta, która ubiera się po ciemku?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skutki braku snu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studenckie (wy)życie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Tak naprawdę nie dzieje się nic, i nie stanie się nic aż do końca
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Budowanie to radość…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Inspektor Ishida na tropie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.