Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

John Allison, Lissa Treiman
‹Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiant Days #6: Nie wariuj, Daisy
Tytuł oryginalnyGiant Days Vol. 6
Scenariusz
Data wydania14 lutego 2019
RysunkiLissa Treiman
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklGiant Days
ISBN9788381107778
Format112s. 170x260 mm
Cena42,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
[John Allison, Lissa Treiman „Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Esther (literatura angielska) szoruje upiorny piekarnik, Susan (medycyna) udaje twardzielkę w zakazanym pubie, a Daisy (archeologia) daje się porwać do innego miasta na imprezę z nieznajomymi. Zwyczajne studenckie życie. Do tego włamanie, trup i kolacja w towarzystwie nowej dziewczyny swojego eksa – nie wiadomo, co gorsze…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
[John Allison, Lissa Treiman „Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy” - recenzja]

Esther (literatura angielska) szoruje upiorny piekarnik, Susan (medycyna) udaje twardzielkę w zakazanym pubie, a Daisy (archeologia) daje się porwać do innego miasta na imprezę z nieznajomymi. Zwyczajne studenckie życie. Do tego włamanie, trup i kolacja w towarzystwie nowej dziewczyny swojego eksa – nie wiadomo, co gorsze…

John Allison, Lissa Treiman
‹Giant Days #6: Nie wariuj, Daisy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGiant Days #6: Nie wariuj, Daisy
Tytuł oryginalnyGiant Days Vol. 6
Scenariusz
Data wydania14 lutego 2019
RysunkiLissa Treiman
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklGiant Days
ISBN9788381107778
Format112s. 170x260 mm
Cena42,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W recenzji poprzedniego tomu zastanawiałam się, czy postać niesympatycznego starszego pana, obok którego nasze bohaterki wynajmują dom, zostanie jeszcze jakoś wykorzystana. Owszem, została, choć w sposób pozostawiający uczucie niedosytu (nie po raz pierwszy w tym cyklu, niestety). Za to pojawia się tata Susan! Ten epizod jest tyleż zabawny, co pełen autentycznego ciepła. Scenarzysta rozwija też wątek Ingrid – szalonej Niemki, którą Daisy poznała w trakcie oprowadzania nowych studentów po kampusie. Intensywność tego związku zaczyna Daisy nieco przerastać. To właśnie Ingrid ma pomysły w rodzaju nagłego wypadu do Manchesteru z dwiema dziewczynami poznanymi pięć minut wcześniej na imprezie techno. Przy czym żadna z owych dziewczyn nie zna osoby, na której domówkę wbijają…
Mottem tomu jest stwierdzenie „tak robią dorośli”. Dziewczyny postanawiają wyprawić kolację, na którą zaproszą wszystkich znajomych i ich pary – nawet jeśli Susan dostaje drgawek na samą myśl o znalezieniu się w pobliżu hiszpańskiej wybranki serca swojego byłego chłopaka. Stara się jednak wziąć to na klatę – bo tak robią dorośli. Dobrym kontrapunktem tego jest wizyta pana Ptolemy’ego, który jakby odruchowo zaczyna ojcować wszystkim trzem pannom. Czy dorosłość wygra z pysznym jedzonkiem i wypadami do kina?…
Warto uważnie przyglądać się kadrom, by dostrzec drobne a zabawne szczegóły w rodzaju napisu „Słaby detergent” na pojemniku, „Męskie piwo” na puszce, albo wyglądu szczoteczek do zębów, które od razu można dopasować do właścicielek. Szkoda tylko, że tłumaczenie wygląda na robione w pośpiechu: na jednej z pierwszych stron z „Daisy is distraught” zrobiło się samo „Daisy”, co wygląda jakby Esther zwracała się do Susan niewłaściwym imieniem. No i jak można powiedzieć, że lekarz pracował „w Haiti”?
Powracają pewne wątki – na przykład Daisy wygrywająca z McGrawem w kolejne pubowe gry, psychodeliczny sen Susan albo poszukiwania pracy Esther – jednak w zasadzie zaryzykowałabym stwierdzenie, że ten tom można przeczytać nawet bez znajomości poprzednich. Zresztą, od czego są recenzje?…
koniec
22 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

W służbie jej kosmicznej mości
Marcin Knyszyński

19 X 2021

Pierwszy zbiorczy tom „Armady”, wydany właśnie przez Egmont, zbiera cztery początkowe odcinki serii, które już dwadzieścia lat temu pojawiły się na polskim rynku. Młodzieżowa, typowo rozrywkowa space opera z dziesiątkami cudacznych miejsc i bohaterów – przed nami gargantuiczny konwój, złożony z tysięcy olbrzymich statków kosmicznych, od milleniów przemierzający galaktykę.

więcej »

Dobry diabeł w krainie potępionych
Andrzej Goryl

18 X 2021

Hellboy zginął i trafił do Piekła. Dokładnie tak jak głosi tytuł niniejszego albumu. Teraz błąka się po zaświatach, jednak przeznaczenie wciąż nie daje mu spokoju. Bohater spotyka swoją rodzinę, bierze udział w piekielnej rewolucji, ściera się z demonami i duszami potępionymi.

więcej »

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
Konrad Wągrowski

17 X 2021

Jeśli narzekałem nieco na jakość scenariusza „Bogów z gwiazdozbioru Aquariusa”, to muszę przyznać, że w porównaniu do kolejnego dwuodcinkowca fantastycznonaukowego z rysunkami Zbigniewa Kasprzaka z lat 80., tamten scenariusz to majstersztyk. Seria złożona z zeszytów „Gość z kosmosu” i „Zbuntowana”, choć ładnie narysowana, pod względem skryptu razi banałem i naiwnością.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Można jak pierwszy!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Modelka zombie czy ta, która ubiera się po ciemku?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skutki braku snu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studenckie (wy)życie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona jest jak wybielacz do duszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ten wrażliwy, ten bojowy i ta trzecia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Marvel w sosie dostojewskim, czyli co się stało w Budapeszcie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pyza na polskich dróżkach albo podróż donikąd
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewoje bylicą przepasane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaufaj indonezyjskiej smoczycy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tęczowa magia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.