Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Marta Breen, Jenny Jordahl
‹Walka kobiet - 150 lat wolności, równości i siostrzeństwa›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWalka kobiet - 150 lat wolności, równości i siostrzeństwa
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2018
RysunkiJenny Jordahl
ISBN9788381106252
Format128s. 195x270 mm
Cena54,90
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nieustraszone kobiety
[Marta Breen, Jenny Jordahl „Walka kobiet - 150 lat wolności, równości i siostrzeństwa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Walka kobiet” to bardzo poręczne kompendium wiedzy o długich, ciężkich i okupionych ofiarami zmaganiach kobiet z opresyjnym systemem społecznym stworzonym przez mężczyzn. Oczywiście ktoś, kto tematem się zainteresuje na poważnie, będzie musiał sięgnąć po stosowną literaturę odnoszącą się do poszczególnych wątków, ale jako pakiet startowy komiks Marty Breen i Jenny Jordahl sprawdza się doskonale.

Paweł Ciołkiewicz

Nieustraszone kobiety
[Marta Breen, Jenny Jordahl „Walka kobiet - 150 lat wolności, równości i siostrzeństwa” - recenzja]

„Walka kobiet” to bardzo poręczne kompendium wiedzy o długich, ciężkich i okupionych ofiarami zmaganiach kobiet z opresyjnym systemem społecznym stworzonym przez mężczyzn. Oczywiście ktoś, kto tematem się zainteresuje na poważnie, będzie musiał sięgnąć po stosowną literaturę odnoszącą się do poszczególnych wątków, ale jako pakiet startowy komiks Marty Breen i Jenny Jordahl sprawdza się doskonale.

Marta Breen, Jenny Jordahl
‹Walka kobiet - 150 lat wolności, równości i siostrzeństwa›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWalka kobiet - 150 lat wolności, równości i siostrzeństwa
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2018
RysunkiJenny Jordahl
ISBN9788381106252
Format128s. 195x270 mm
Cena54,90
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Prawdopodobnie wiele osób mających jedynie oględną wiedzę na temat walki kobiet o należne im prawa niejednokrotnie zdziwi się podczas lektury komiksu. Bo czyż nie jest na przykład zaskakujące, że w takim kraju jak Szwajcaria kobiety uzyskały prawa wyborcze dopiero w 1971 roku? Kilka lat później niż w Iranie (1963), czy Afganistanie (1964). Odrobinę może także dziwić to, że w tej kwestii Polska (1918) okazuje się znacznie bardziej postępowa niż USA (1920), czy Szwecja (1921) lub Wielka Brytania (1928). Tym jednak co podczas lektury komiksu dziwi i oburza najbardziej jest to, że kobiety na przestrzeni stuleci były – a często i nadal są – traktowane jako osoby drugiej kategorii.
Za symboliczny początek ich walki można uznać zorganizowany w roku 1848 zjazd abolicjonistów w Seneca Falls w Nowym Jorku (zatem te zmagania trwają znacznie dłużej niż tytułowe 150 lat). Inicjatorki tego przedsięwzięcia – Elizabeth Cady Stanton i Lucretia Mott – ogłosiły wówczas dokument nazwany „Deklaracją Sentymentów”, w którym uznawano, że dziewczynki powinny mieć prawo do edukacji, a dorosłe kobiety powinny zarządzać własnymi finansami i mieć prawo do rozwodu. Dalej w komiksie czytamy o tym, jak kobiety w USA walczyły z niewolnictwem, domagały się prawa do edukacji, pracy i zarobku, walczyły o możliwość głosowania oraz żądały uznania ich praw do dysponowania własnym ciałem. Jest tu również mowa o rewolucji obyczajowej lat sześćdziesiątych oraz pojawieniu się – szeroko rozumianej – wolnej miłości. Poznajemy dzielne bohaterki tej walki, które nie wahały się poświęcać swojego życia i zdrowia dla idei. Uderzające w tej narracji jest to, że choć podróżujemy po różnych krajach, to okazuje się jeżeli chodzi o stosunek do kobiet, to są one bardzo do siebie podobnie. Wszędzie bowiem to mężczyźni uważają, że najlepiej wiedzą, co dla kobiet jest najlepsze.
Jeżeli chodzi o warstwę graficzną, to prace Jenny Jordahl bardziej przypominają ilustracje do książki niż komiksowe kadry. Nie jest to żaden zarzut. Po prostu gęsta od faktów narracja Marty Breen wymusiła taki typ rysunków. Uproszczona kreska, duży kontrast i wyraziste, płaskie kolory sprawiają, że komiks jest bardzo przejrzysty. Dodatkowo autorki zdecydowały się na odróżnienie poszczególnych sekwencji poprzez nałożenie tylko jednego koloru. I tak na przykład batalia o prawo do edukacji, pracy i zarobku przedstawione zostało w zieleni, polityczna walka o przywileje wyborcze ukazana jest w czerwieniach, natomiast bój o własne ciało ma kolor różowy. Te kolorystyczne zabiegi prezentują się bardzo dobrze, a dodatkowo ułatwiają poruszanie się po tej narracji.
Autorki stanęły przed bardzo trudnym zadaniem. Jak bowiem ukazać 150 lat niezłomnej walki na niewiele ponad 120 planszach? Pisarka Marta Breen oraz ilustratorka Jenny Jordahl wywiązały się jednak z niego w sposób co najmniej satysfakcjonujący. Stworzony przez nie syntetyczny opis historii kobiecych ruchów emancypacyjnych oraz ich batalii o podstawowe prawa, pozwala prześledzić najważniejsze wydarzenia i poznać kluczowe postacie tego procesu. W rezultacie otrzymujemy syntetyczną opowieść o bohaterstwie, odwadze i konsekwencji. Ważną zaletą komiksu jest to, że autorki starają się przedstawić opowieść o walce kobiet w możliwie neutralny sposób. Trudno im zarzucić stronniczość, zacietrzewienie czy nadmierne uproszczenia. Nie znaczy to oczywiście że nie znajdą się tacy, którzy w komiksie dopatrzą się jakiegoś ideologicznego skrzywienia. Takie czasy. Nie dotyczy to być może fragmentów odnoszących się do zamierzchłej przeszłości, ale sekwencje opisujące współczesność mogą wywołać spory. Nie zmienia to jednak faktu, że „Walka kobiet” stanowi dobrą okazję do zapoznania się z długim procesem domagania się respektowania praw kobiet. Dla znawców tematu będzie to co najwyżej ciekawostka, ale dla wszystkich, którym tylko wydaje się, że coś na ten temat wiedzą, będzie to doskonała okazja do uporządkowania wiedzy i zidentyfikowania obszarów domagających się dalszych, bardziej systematycznych lektur.
koniec
29 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z „Ruskimi” lepiej nie zadzierać!
Sebastian Chosiński

27 I 2020

W „Martwej wodzie” Tomasz Kontny, scenarzysta serii, kontynuuje wątek rozpoczęty w poprzednim zeszycie, zatytułowanym – dla odmiany – „Żywa woda”. Pracownicy Wydziału 7 (VII) muszą tym razem zmierzyć się z wrogiem niezwykle groźnym, a na dodatek działać niezwykle ostrożnie, mając w bezpośrednim sąsiedztwie tajną bazę wojsk radzieckich.

więcej »

Piekło w Gotham
Marcin Knyszyński

26 I 2020

We wrześniu 2018 roku Detective Comics wystartowało ze swoim nowym imprintem, który otrzymał nazwę „DC Black Label”. Celem nowego przedsięwzięcia było (i jest nadal) zaprezentowanie dobrze znanych wszystkim bohaterów – jak Batman, Superman czy Wonder Woman – w poważnych, wymagających historiach, przeznaczonych wyłącznie dla dorosłego odbiorcy. Kto pierwszy? Człowiek–nietoperz.

więcej »

Szóstka na tróję (z plusem)
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 I 2020

Piąty tom zbiorczego wydania „Ultimate Spider-Man” serwowany przez Egmont przynosi spotkanie ze zremasterowaną Złowieszczą Szóstką. Spychającą Pająka na dalszy plan.

więcej »

Polecamy

Śledztwo trwa!

Niekoniecznie jasno pisane:

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Licho nie śpi
— Paweł Ciołkiewicz

Legendarna historia Polski
— Paweł Ciołkiewicz

Nadzieja umiera ostatnia…
— Paweł Ciołkiewicz

Wejście smoka
— Paweł Ciołkiewicz

Powrót do przyszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Jeden za wszystkich…
— Paweł Ciołkiewicz

Odnaleźć harmonię
— Paweł Ciołkiewicz

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
— Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
— Paweł Ciołkiewicz

Dawno temu w Berlinie
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.