Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Skottie Young
‹Nienawidzę Baśniowa #2: Fujowy żywot›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNienawidzę Baśniowa #2: Fujowy żywot
Tytuł oryginalnyFluff My Life
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2019
RysunkiSkottie Young
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklNienawidzę Baśniowa
Cena42,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Fuj z tym!
[Skottie Young „Nienawidzę Baśniowa #2: Fujowy żywot” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pierwsza część „Nienawidzę Baśniowa” zamiotła system pod dywan. Bezkompromisowo, w strugach posoki, deptała baśniowe stereotypy, powodując u czytelnika spazmy śmiechu. Niestety jej druga odsłona „Fujowy żywot” łapie zadyszkę i nie dotrzymuje kroku.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fuj z tym!
[Skottie Young „Nienawidzę Baśniowa #2: Fujowy żywot” - recenzja]

Pierwsza część „Nienawidzę Baśniowa” zamiotła system pod dywan. Bezkompromisowo, w strugach posoki, deptała baśniowe stereotypy, powodując u czytelnika spazmy śmiechu. Niestety jej druga odsłona „Fujowy żywot” łapie zadyszkę i nie dotrzymuje kroku.

Skottie Young
‹Nienawidzę Baśniowa #2: Fujowy żywot›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNienawidzę Baśniowa #2: Fujowy żywot
Tytuł oryginalnyFluff My Life
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2019
RysunkiSkottie Young
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklNienawidzę Baśniowa
Cena42,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Twórca „Nienawidzę Baśniowa” Skottie Young poszedł drogą wyznaczoną przez takich twórców, jak Simon Bisley, czy Garth Ennis, którzy preferują czarny humor, nie boją się dotykać tematów tabu, tworząc dzieła tak samo obrazoburcze, co zabawne. Nie można jednak powiedzieć, że bezczelnie kopiuje od innych. Ma bowiem swój styl i pomysł na ukazanie gore w taki sposób, że pomimo wszechobecnej makabry, momentami płaczemy ze śmiechu. Tak przynajmniej było w przypadku pierwszej części cyklu. „Fujowy żywot” kontynuuje tę drogę. Ponownie jesteśmy zasypywania tonami trupów i wyprutych wnętrzności, ale przy tym lektura jest łatwa i przyjemna. Niestety – tym razem zabrakło elementu, który poprzednio napędzał komiks, a mianowicie logicznej fabuły, która utrzymywałaby nas w napięciu.
„Fujowy żywot” to niby bezpośrednia kontynuacja wątków, na jakich stanęliśmy poprzednio, ale tak na prawdę to tylko ściema. Przypomnijmy więc, że Gertrude, czyli trzydziestolatce w ciele dziewczynki, która od lat nie może wydostać się z Baśniowa, co wpędza ją w morderczą frustrację, ponownie nie udało się opuścić nieprzyjaznego, lukrowanego świata z bajek. Co więcej, została jego królową. Jak łatwo się domyślić, całkiem nie radzi sobie na tym stanowisku, dokonując kolejnych zniszczeń. Ponadto nie przybliża jej to do opuszczenia krainy. Niestety, wątek ten zostaje zamknięty zaledwie po jednym rozdziale. Szkoda, bo na pewno można było z niego wyciągnąć więcej (choć problemy natury fizjologicznej uwięzionej w wieży królowej zostały przedstawione fenomenalnie). W dalszej części dostajemy już mało spójny zestaw gagów, które niestety zaczynają nużyć.
W końcu ile można oglądać coraz bardziej wymyślne rodzaje tortur. Zwłaszcza, że nie idzie za tym żadna sensowna fabuła, która prowadziłaby do jakiegoś zgrabnego zakończenia. Skottie Young pozostał więźniem swojego własnego pomysłu, z którym do końca nie wie, co zrobić. W końcu mamy do czynienia z morderczą, praktycznie niezniszczalną dziewczynką, która we władaniu toporem nie ma sobie równych.
Oczywiście nie oznacza to, że podczas lektury nie natkniemy się na kilka fantastycznych smaczków, dla których ciągle warto sięgnąć po tę pozycję. Jednym z nich jest opowieść o tym, jak Gertrude trafia do czegoś, co przypomina ogromny automat do gier. Musi w nim stoczyć kolejne pojedynki na śmierć i życie. Jednak, aby zachować klimat, całość została narysowana w pseudo-mangowym stylu. Ponadto nieodmiennie towarzyszący Gertrude muszy opiekun, pozostaje mistrzem ciętej riposty i z biegiem czasu staje się ciekawszą postacią niż jego podopieczna.
„Nienawidzę Baśniowa” to pozycja, którą powinno sprzedawać się na recepty dla osób, które miały bardzo zły dzień i szukają ukojenia nerwów. Niestety „Fujowy żywot” stanowi partię lekko zwietrzałą i nie zawsze przynoszącą zamierzony skutek. Niemniej wciąż z momentami zdecydowanej zwyżki formy.
koniec
7 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 VIII 2019

Jeśli szukacie starego klimatu „Thorgala” w obecnym „Thorgalu”, dajcie sobie spokój. Od razu sięgnijcie po serię „Vei”. Najlepiej po jej drugi tom.

więcej »

Dzieci w piaskownicy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

20 VIII 2019

Dlaczego warto sięgnąć po „Amazing Spider-Man Globalna sieć: Demonstracja siły"? Nie, nie dla nowej historii w świecie Marvel Now 2.0, a dla dodatku w postaci przedruku zeszytu z 1985 roku.

więcej »

Poznać prawdę o sobie
Paweł Ciołkiewicz

19 VIII 2019

Jeff Lemire święci obecnie zasłużone triumfy na polskim rynku. Mamy szansę czytać jego opowieści, które choć są bardzo zróżnicowane, posiadają jedną wspólną cechę. Wszystkie są świetne. Obojętne, czy Kanadyjczyk opowiada o dramatach podwodnych spawaczy, kryzysach rodzin z małych miasteczek, czy problemach zagubionych robotów, to zawsze robi to doskonale. Równie dobrze radzi sobie z opowieściami superbohaterskimi, co potwierdza seria „Czarny Młot”

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Krótko o komiksach: Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Fujnie, że wróciła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: „Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las…”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Za siedmioma rzekami, za siedmioma gore'ami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dick byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Todd McFarlane wielkim artystą jest!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fujnie, że wróciła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie jest generał?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Śmierć nie jest końcem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batmany, Które Są Złe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Stary Thanos nie rdzewieje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.