Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jeff Lemire
‹Royal City #2: Sonic Youth›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRoyal City #2: Sonic Youth
Scenariusz
Data wydania27 marca 2019
RysunkiJeff Lemire
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklRoyal City
ISBN978-83-8110-781-5
Format128s. 170x260 mm
Cena44,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 44,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Smells Like Teen Spirit
[Jeff Lemire „Royal City #2: Sonic Youth” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W 1993 roku zmarł Tommy Pike Stał się kolejną ofiarą robotniczego miasteczka Royal City. O tym, dlaczego powinno nas to obchodzić, opowiada Jeff Lemire w drugim tomie swojego najambitniejszego dzieła „Royal City” z podtytułem „Sonic Youth”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Smells Like Teen Spirit
[Jeff Lemire „Royal City #2: Sonic Youth” - recenzja]

W 1993 roku zmarł Tommy Pike Stał się kolejną ofiarą robotniczego miasteczka Royal City. O tym, dlaczego powinno nas to obchodzić, opowiada Jeff Lemire w drugim tomie swojego najambitniejszego dzieła „Royal City” z podtytułem „Sonic Youth”.

Jeff Lemire
‹Royal City #2: Sonic Youth›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRoyal City #2: Sonic Youth
Scenariusz
Data wydania27 marca 2019
RysunkiJeff Lemire
PrzekładBartosz Sztybor
Wydawca Non Stop Comics
CyklRoyal City
ISBN978-83-8110-781-5
Format128s. 170x260 mm
Cena44,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 44,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
O tym, że Tommy nie żyje, dowiadujemy się już w pierwszym tomie cyklu. Jego śmierć zdeterminowała dalsze życie rodziny Pike′ów, wywołując w nich poczucie winy, którego przez kolejne lata nie będą mogli się pozbyć. Jednocześnie doprowadziło do rozpadu resztek emocjonalnych więzi, jakie były między nimi. Poprzednio poznaliśmy jej członków, teraz czas najwyższy dowiedzieć się czegoś więcej o nim samym.
Okazuje się, że bez względu na to, czy jesteśmy w czasach współczesnych, czy w roku 1993, Royal City jest tak samo dołującym miejscem, które wysysa z mieszkańców energię. Wydaje się, że Tommy czuje to najlepiej. Jest wycofanym młodym człowiekiem, męczonym przez permanentne migreny. Zasłuchuje się w płytach grunge′owych zespołów i skrzętnie notuje swoje spostrzeżenia. Wynika z nich, że choć jego rodziny nie można uznać za patologiczną i z zewnątrz wydaje się co najmniej przykładna, wewnątrz zżera ją pustka. Jej członkowie nie potrafią się ze sobą porozumieć i nawiązać wzajemnych relacji. Każdy przeżywa własne dramaty i nie zamierza się nimi dzielić z innymi.
Choć pierwsza część dzieła Lemire′a nie należała do najbardziej optymistycznych, to jednak unosiła się nad nią oniryczna atmosfera, która nieco łagodziła pesymistyczny nastrój. Tu nic takiego nie odnajdziemy. Zniechęcenie, szarówka i marazm niemal wylewają się z każdej strony. Autor nie stara się odnaleźć powodu takiego stanu rzeczy. Zrzuca go na Royal City – potwora, który więzi osoby, które się tu urodziły, twardo konfrontując marzenia z rzeczywistością.
Patrząc z szerszej perspektywy, można tu znaleźć niepokój pokolenia przełomu lat 80. i 90. Nic dziwnego, że to właśnie Nirvana, Soundgarden, czy właśnie Sonic Youth w tamtym czasie zrobiły zawrotną karierę. Była to bowiem twórczość dla osób pozbawionych nadziei, o dzieciakach z robotniczych miast, które widziały frustrację swoich rodziców i nie chciały jej podzielić w przyszłości. Jednocześnie nie miały pojęcia co zrobić, by uniknąć tego losu.
Tommy Pike jest uosobieniem tej pokoleniowej depresji. W pewnym sensie staje się jej mesjaszem, któremu przyjdzie zginąć w imieniu swoich rówieśników. I może właśnie dlatego, że jesteśmy świadomi, że jego dni się kończą, całość staje się tak emocjonalna. Zwłaszcza, że młody Pike to bardzo sympatyczny i najbardziej normalny członek w swojej rodzinie, a być może i wśród mieszkańców całego miasteczka.
Jeff Lemire po raz kolejny udowodnił, że jest obecnie jednym z najlepszych twórców komiksowych. Potrafi oczarować zarówno historią, jak i specyficzną grafiką, czasami do bólu realistyczną, a czasem odpływającą w psychodeliczne rejony. „Sonic Youth” to dowód na to, że „Royal City” od początku stanowiło przemyślaną całość. Nie pozostaje więc nic innego, jak czekać na wielki finał w tomie trzecim, choć spodziewam się, że nie będzie weselszy, niż album „Dirt” Alice In Chains.
koniec
16 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Co za małpa!
Paweł Ciołkiewicz

19 VII 2019

Starożytna chińska legenda o Małpim Królu zyskuje w komiksie Silverio Pisu i Milo Manary zaskakujące oblicze. Autorzy bawią się tą postacią, wrzucając ją w wir surrealistycznych przygód. Postacie z chińskiej mitologii spotykają się tu z dwudziestowiecznymi politykami i przywódcami, a wszystko przyprawione sporą dawką lewicowej ideologii.

więcej »

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
Agnieszka ‘Achika’ Szady

18 VII 2019

Przypomnijmy: nieudany eksperyment sprawił, że spora część centrum Filadelfii zamieniła się miejscami z fragmentem jakiejś obcej planety.Główny bohater – Nathan Cole – przez kilka lat pracował w ekipie ewakuującej stamtąd ludzi za pomocą przenośnych urządzeń do teleportacji. No, nie jest to teleportacja taka jak w „Star Treku”, bo działa tylko między zamienionymi obszarami, ale trudno to inaczej nazwać. Na początku drugiego tomu mamy tę część fabuły streszczoną w jego zeznaniach przed agentami (...)

więcej »

Pająk w czarnej… „Dziurze”
Paweł Ciołkiewicz

17 VII 2019

Pająk Jeruzalem nie jest już dziennikarzem „Słowa”. Jego wojna z nowym prezydentem Garrym Callahanem nie potoczyła się dla niego najlepiej. Musiał salwować się ucieczką, bo prezydent elekt, choć cały czas się uśmiecha, to nie ma zamiaru żartować.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

U kresu podróży
— Marcin Knyszyński

Nagły atak spawacza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To miasto jest jakieś inne
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Koniec niewinności
— Marcin Knyszyński

Wyjście z raju
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Batmany, Które Są Złe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Stary Thanos nie rdzewieje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Piekło ludzi wolnych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batman metalem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W duchu przygody
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie mój Spider
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zabawa w mangę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Robert Kirkman w najlepszej formie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Co się stało z naszą klasą…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polowanie na nanity
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.