Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Tommi Parrish
‹Kłamstwo i jak to robimy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKłamstwo i jak to robimy
Scenariusz
Data wydania26 kwietnia 2019
RysunkiTommi Parrish
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527868
Format128s. 210x280mm
Cena69,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
[Tommi Parrish „Kłamstwo i jak to robimy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kłamstwo i jak to robimy” to opowieść o mówieniu prawdy. I o tym, dlaczego nie warto tego robić. W każdym razie nie zawsze.

Paweł Ciołkiewicz

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
[Tommi Parrish „Kłamstwo i jak to robimy” - recenzja]

„Kłamstwo i jak to robimy” to opowieść o mówieniu prawdy. I o tym, dlaczego nie warto tego robić. W każdym razie nie zawsze.

Tommi Parrish
‹Kłamstwo i jak to robimy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKłamstwo i jak to robimy
Scenariusz
Data wydania26 kwietnia 2019
RysunkiTommi Parrish
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN9788365527868
Format128s. 210x280mm
Cena69,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tim robi zakupy w centrum handlowym. Niby nic nadzwyczajnego. Kolejny dzień, te same rytuały, te same obowiązki. A jednak tym razem coś się wydarzy. W sklepie jako kasjerka pracuje bowiem jego dawna znajoma – Cleary. Przypadkowe spotkanie wybija ich z codziennego rytmu i stanowi początek wspólnie spędzonego wieczoru wypełnionego dziwnymi rozmowami. Początkowo są to dość rytualne wymiany uprzejmości i wspomnienia, później coraz bardziej szczere deklaracje i wreszcie na koniec bolesne wyjaśnienia i tłumaczenia. Z dialogów wyłania się obraz dość typowej, do pewnego momentu, sytuacji. Dwójka młodych ludzi coś do siebie kiedyś czuła, ale życie ułożyło się im inaczej, niż to sobie wyobrażali. Każdy poszedł w swoją stronę. Tim ma w planach ślub, Cleary zaś niedawno zakończyła nieudany związek. Teraz po latach wspominają stare, dobre czasy i próbują znów stworzyć atmosferę minionych dni. Oboje najwyraźniej nie do końca są zadowoleni ze swojej aktualnej sytuacji. Nawet Tim, bo mająca wszystko pod kontrola narzeczona odrobinę go chyba przeraża. Wszystko mogłoby potoczyć się według schematu, ale tak się nie dzieje. Oboje bowiem, zaczynają do swoich opowieści wplatać… prawdę. Zaczynają mówić o swoich prawdziwych uczuciach, lękach i skrywanych sekretach. Ta szczerość okazuje się jednak dla nich nawzajem zbyt przytłaczająca…
Odrobinę przytłaczająca jest również warstwa graficzna komiksu. Nawet w sensie fizycznym. Postacie są ciężkie, masywne. Autor często zaburza proporcje rysując, a w zasadzie malując, zwaliste sylwetki z małymi główkami. Specyficzne, niezbyt ładne twarze bohaterów tworzą pewien dystans. Trudno jakoś wczuć się w ich opowieści i utożsamiać z nimi, ponieważ ich oblicza nie wyrażają w zasadzie żadnych emocji. Wszystko tu jest schematyczne, uproszczone. Przybrudzone kolory dopełniają obrazu dość przygnębiającej rzeczywistości. Inaczej sprawa wygląda w przypadku opowieści w opowieści. W pewnym momencie Cleary znajduje bowiem gdzieś w krzakach książkę o trudnej relacji pomiędzy dwoma osobami. Gdy ona sobie czyta, my widzimy czarno-białe kadry ilustrujące określone zdarzenia. Obie narracje oczywiście się przeplatają i mają wspólny mianownik, jakim jest brak możliwości uzyskania porozumienia, ale przedstawione są na dwa różne sposoby.
Tommi Parrish stworzył historię, z którą trzeba się oswajać krok po kroku. Opowieść rozwija się powoli. Towarzyszymy bohaterom podczas rozmów. Jesteśmy z nimi na ulicy, w budce z jedzeniem, w nocnym klubie. Atmosfera staje się stopniowo coraz bardziej gęsta. Wraz z każdym kolejnym wypitym winem Tim i Cleary uświadamiają sobie, że odkrywanie własnych tajemnic, nie jest chyba najlepszym pomysłem. Prawda jest przereklamowana, a kłamstwo daje pewien komfort. Nie ma tu jakiejś kulminacji, żadnego dramatycznego zwrotu akcji. W zasadzie nawet nie wiadomo w którym momencie czar prysł i dawni znajomi znów stają się sobie obcy. Komiks pozwala także na refleksję o własnych kłamstwach. Podczas lektury niejeden czytelnik pewnie przypomni sobie jakąś sytuację, w której zamiast powiedzieć prawdę, wybrał bezpieczne i wygodne kłamstwo. Jedne pewnie dotyczyły spraw błahych inne poważniejszych. Co by było, gdybyśmy zawsze mówili prawdę? Nie wiadomo, ale dla bezpieczeństwa, może lepiej nie próbować?
koniec
9 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sandman 2.0?
Marcin Knyszyński

9 XII 2019

W zeszłym miesiącu pisaliśmy o komiksie „Sandman Uniwersum” – swego rodzaju wprowadzeniu do czterech nowych serii kontynuujących dzieło Neila Gaimana. Dziś przyszła pora na pierwszą z nich – tę najbardziej „sandmanowską”, będącą bezpośrednim przedłużeniem fabuły i estetyki opowieści o „Śnie z Nieskończonych”. Odwiedzamy „Śnienie” – domenę Morfeusza. Królestwo opuszczone już dwukrotnie.

więcej »

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
Paweł Ciołkiewicz

8 XII 2019

Na kolejną odsłonę postapokaliptycznej opowieści o mieście Bardo przyszło nam czekać dwa lata. W tym czasie zmienił się wydawca komiksu, ale nie stylistyka, w jakiej autorzy przedstawiają swoją depresyjną historię. Mrok, poczucie beznadziei oraz wszechobecna inwigilacja towarzyszą nam na każdym kroku.

więcej »

Uwieranie z tyłu głowy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

7 XII 2019

Po dłuższym okresie, kiedy Spider-Man działał globalnie, przyszedł czas na zawężenie terytorium zainteresowań. Zmniejszyła się także skala zagrożenia, choć akurat Peter Parker z tym faktem by się nie zgodził. A wszystko to w "Amazing Spider-Man - Globalna sieć: Starzy znajomi".

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
— Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
— Paweł Ciołkiewicz

Dawno temu w Berlinie
— Paweł Ciołkiewicz

Komiks z innego wszechświata
— Paweł Ciołkiewicz

Legowisko śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Żywioł planowania…
— Paweł Ciołkiewicz

Królowa magii…
— Paweł Ciołkiewicz

Niewidzialne zakamarki świata
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina jest najważniejsza
— Paweł Ciołkiewicz

Japońskie przygody
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.