Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Gerry Duggan, Mike Hawthorne
‹Deadpool. Nuworysz z nawijką #1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDeadpool. Nuworysz z nawijką #1
Scenariusz
Data wydania23 stycznia 2019
RysunkiMike Hawthorne
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Egmont
CyklDeadpool
ISBN9788328134874
Format120s. 165x255 mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Groszorób, parweniusz, arywista i zarobas
[Gerry Duggan, Mike Hawthorne „Deadpool. Nuworysz z nawijką #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Potężny event „Tajne wojny” nie pozostał także bez znaczenia dla Deadpoola. O tym, jak bardzo, można przekonać się, sięgając po pozycję „Deadpool: Nuworysz z nawijką”, która ukazała się w ramach akcji Marvel Now 2.0.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Groszorób, parweniusz, arywista i zarobas
[Gerry Duggan, Mike Hawthorne „Deadpool. Nuworysz z nawijką #1” - recenzja]

Potężny event „Tajne wojny” nie pozostał także bez znaczenia dla Deadpoola. O tym, jak bardzo, można przekonać się, sięgając po pozycję „Deadpool: Nuworysz z nawijką”, która ukazała się w ramach akcji Marvel Now 2.0.

Gerry Duggan, Mike Hawthorne
‹Deadpool. Nuworysz z nawijką #1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDeadpool. Nuworysz z nawijką #1
Scenariusz
Data wydania23 stycznia 2019
RysunkiMike Hawthorne
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Egmont
CyklDeadpool
ISBN9788328134874
Format120s. 165x255 mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Naszego ulubionego bohatera w czerwonym wdzianku dotknęła podobna przypadłość, co Spider-Mana. W świecie po „Tajnych wojnach”, stał się on celebrytą i milionerem. Tego wszystkiego używa jednak w zgoła innym celu, niż Peter Parker. Podczas kiedy ten chce zmienić świat na lepsze, Wade Wilson bryluje na salonach, sprzedając gadżety ze swoim logo, dostępne tylko w oficjalnym fanowskim sklepiku. W chorym widzie powołał również do życia drużynę Bohaterów do Wynajęcia. Jej członkowie obowiązkowo muszą nosić deadpoolowe wdzianka i przestrzegać specyficznych zasad. Ponieważ jednak jest to zbieranina typków spod ciemnej gwiazdy (Solo, Slapstick, Terror, Madcap, Foolkiller i Stingray), ciężko jest nad nimi zapanować. A w niektórych przypadkach jest to wręcz niemożliwe. Zwłaszcza, że ktoś próbuje podkopać status gwiazdy, jakim cieszy się Wade.
Scenariusz komiksu napisał Gerry Duggan, który niewątpliwie ma swój pomysł na postać Deadpoola. W jego wersji jest on mniej szalony, niż zwykle i nie burzy regularnie czwartej ściany. Myślę, że na razie jest to podkład pod przyszłe przygody Wilsona. Niemniej zdaję sobie sprawę, że potraktowanie go po macoszemu może nie spodobać się najwierniejszym fanom. Trochę wygląda to tak, że Duggan bardziej skupił się na członkach Bohaterów do Wynajęcia, niż na postaci tytułowej, ponieważ to oni przeważnie sypią żartami, a gagi bezpośrednio odnoszą się do ich działania. W tłumie ekstremalnych psychopatów sam Wade wydaje się całkiem rozsądny.
Zgaduję, że z założenia zabawne miało być już to, że Deadpool stał się szanowanym biznesmenem. Otóż do takiego stanu rzeczy przechodzimy dość płynnie. Ot, kolejne wcielenie naszego bohatera. O wiele dziwniejszy jest miliarder Parker. Trzeba jednak podkreślić, że Wilson nie stracił do końca swojego bezczelnego sposobu bycia, co najlepiej obrazuje scena, kiedy zachwala gadżety ze swoją podobizną.
Od strony graficznej nie jest źle. Otrzymujemy bardzo solidną robotę, za która odpowiada Mike Hawthorne. Jest dynamicznie, czasem groteskowo, ale przede wszystkim czytelnie, co nie zawsze stanowi regułę w przypadku „Deadpooli”. Wspomniani deadpoolowi fanatycy przynajmniej w tym zakresie nie mają powodów do narzekania.
Na „Nuworysza z nawijką” można spojrzeć na dwa sposoby. Jeśli szukacie szaleństwa i wszystkiego tego z czego Deadpool jest znany, możecie poczuć się niniejszą pozycją rozczarowani. Natomiast ci, którzy ponad abstrakcyjne wygłupy cenią w miarę sensowną fabułę, powinni być zadowoleni. Ja w każdym razie nie narzekam.
koniec
26 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Stulecie Stanisława Lema: Lem w komiksie
Marcin Knyszyński

28 X 2021

A my nadal świętujemy stulecie Stanisława Lema. Zaczęliśmy od „Niezwyciężonego”, krótkiej, znakomitej powieści wydanej w 1964 roku. Dziś przeczytamy jej komiksową adaptację, napisaną i narysowaną przez Rafała Mikołajczyka. Nazwisko autora nie było szeroko znane w polskim fandomie – do czasu, ponieważ po premierze komiksu musiało się to zmienić. Mikołajczyk oddał bowiem w nasze ręce rzecz znakomitą, kompletną i zasługującą na najwyższą (...)

więcej »

Jak przestałem się bać i pokonałem demony
Maciej Jasiński

27 X 2021

Wyobraźnia dziecka nie posiada ograniczeń, które przychodzą z wiekiem. Pozwala to na tworzenie najbardziej odjechanych projektów. Szkoda jednak, że większość tych wytworów owej dziecięcej wyobraźni przepada, a tylko nieliczne są dokumentowane i prezentowane szerszemu gronu odbiorców, niż najbliższa rodzina. Tak też jest w tym przypadku, bo ten albumik to katalog demonów powołanych do życia przez siedmioletniego Nikodema.

więcej »

Extraordinary Moore: Do trzech razy sztuka
Marcin Knyszyński

27 X 2021

Trzeci tom „Ligi niezwykłych dżentelmenów” zatytułowany „Czarne akta” przeniósł nas z końca dziewiętnastego wieku w przyszłość odległą o dokładnie sześćdziesiąt lat. Alan Moore poszerzył w nim bardzo mocno wykreowane przez siebie uniwersum, konsekwentnie trzymając się narzuconych sobie zasad. Czwarty tom „Ligi…”, „Stulecie”, to dalsza ekspansja tegoż świata i kolejne zabawy popkulturową spuścizną.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Zakąska przed daniem głównym
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Deadpool zabija czytelnika… rozczarowaniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powrót kumpla do sąsiedztwa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zielona skóra, w której żyje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.