Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Raul Allen, Jeff Lemire, Mico Suayan
‹Bloodshot Odrodzenie #2: Polowanie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBloodshot Odrodzenie #2: Polowanie
Scenariusz
Data wydania26 kwietnia 2019
RysunkiRaul Allen, Mico Suayan
Wydawca KBOOM
CyklBloodshot Odrodzenie
ISBN978-83-951721-6-8
Format108s. 170x260 mm
Cena49,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Polowanie na nanity
[Raul Allen, Jeff Lemire, Mico Suayan „Bloodshot Odrodzenie #2: Polowanie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Polowanie”, drugi tom cyklu „Bloodshot Odrodzenie” ze scenariuszem Jeffa Lemire′a nie zawodzi i potwierdza, że mamy do czynienia z jedną z najlepszych serii ukazujących się na naszym rynku. Dzięki ci wydawnictwo KBOOM!

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polowanie na nanity
[Raul Allen, Jeff Lemire, Mico Suayan „Bloodshot Odrodzenie #2: Polowanie” - recenzja]

„Polowanie”, drugi tom cyklu „Bloodshot Odrodzenie” ze scenariuszem Jeffa Lemire′a nie zawodzi i potwierdza, że mamy do czynienia z jedną z najlepszych serii ukazujących się na naszym rynku. Dzięki ci wydawnictwo KBOOM!

Raul Allen, Jeff Lemire, Mico Suayan
‹Bloodshot Odrodzenie #2: Polowanie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBloodshot Odrodzenie #2: Polowanie
Scenariusz
Data wydania26 kwietnia 2019
RysunkiRaul Allen, Mico Suayan
Wydawca KBOOM
CyklBloodshot Odrodzenie
ISBN978-83-951721-6-8
Format108s. 170x260 mm
Cena49,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W czasie, kiedy Marvel infantylizuje swoje postacie, albo niepotrzebnie je udziwnia, świat Valiant staje się jeszcze bardziej mroczny i brutalny. Dzięki temu wyraźne widać, że stanowi on osobne, oryginalne uniwersum, nie będące kopią któregoś z bardziej popularnych gigantów. W każdym razie tak to wygląda z punktu widzenia polskiego czytelnika, który dotąd nie miał styczności z tym wydawnictwem i jego bohaterami. Choć KBOOM od niedawna przybliża nam ich przygody, już mogę powiedzieć, że Bloodshot stał się jedną z moich ulubionych postaci.
W pierwszym tomie jego perypetii poznaliśmy Raya Garrisona, człowieka, który do niedawna był Bloodshotem, czyli efektem wojskowego eksperymentu, który zmienił go w bezduszną maszynę do zabijania. Stało się to za sprawą wszczepiania mu tysięcy mikrorobotów, zwanych nanitami, które potęgowały jego morderczy charakter w zamian oferując praktycznie nieśmiertelność. Dzięki nim nawet śmiertelne rany zabliźniały się bez śladu. W wyniku wydarzeń opisanych w komiksie „Waleczni”, Garrison został ich pozbawiony. Nanity zniknęły, a on stał się zwykłym człowiekiem. Niestety – pozostały wyrzuty sumienia i permanentny strach, że przeszłość go dogoni.
Faktycznie tak się dzieje, kiedy odkrywa, że nanity znalazły sobie nowych nosicieli. Nie zebrały się jednak w jednym człowieku, a wybrały kilku różnych. Ci, nie będąc w stanie ich kontrolować, dokonują krwawych zamachów i nikt nie jest w stanie ich powstrzymać. Nikt, poza Rayem, który rusza na polowanie, licząc się z tym, że likwidując po kolei każdego z nowych nosicieli, naraża się na to, że nanity do niego wrócą.
Jeff Lamiere niejednokrotnie udowodnił, że równie sprawnie porusza się w świecie komiksu artystycznego, jak i superbohaterskiego (zaznaczmy przy okazji, że jedno drugiego nie wyklucza). A jednak porównując jego oniryczne dzieła, pokroju „Royal City”, „Podwodny spawacz”, czy nawet to, co proponuje w ramach serii „Extraordinary X-Men”, znacznie różni się klimatem od zawartości „Bloodshot Odrodzenie”. Postawił bowiem na mroczny thriller, pełen brudu i przemocy. Karty komiksu wypełnił do tego ciekawymi postaciami, z których każdy skrywa mroczny sekret, jednocześnie nie przekraczając granicy absurdu, jak ma to w zwyczaju chociażby Garth Ennis. Dzięki temu jego opowieść jest wciągająca i zaskakująca, niczym dobry, skandynawski kryminał.
Świetne wrażenie robią także rysunki Butcha Guice′a, podsycające mroczną atmosferę. Preferuje brudny, choć szczegółowy styl, idealnie sprawdzający się w stylistyce noir. Jego pracę uzupełnia kolorysta David Baron. Doceniam jego inwencję zwłaszcza w ostatnim zeszycie, gdzie w czasie kulminacyjnej akcji cały świat pokrywają różne odcienie czerwonego.
„Polowanie” dowodzi, że intrygujący start serii „Bloodshot Odrodzenie” nie był tylko obietnicą bez pokrycia (co cechuje szczególnie pozycje marvelowskie). Na okładce widnieje butne hasło: „okrzyknięty jedną z najlepszych serii roku” i pomimo braku zaufania do takiej autopromocji, tym razem muszę się pod tym podpisać. Oboma rękoma.
koniec
27 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krwawa gra o tron
Paweł Ciołkiewicz

17 VI 2019

Thorfinn, Thorkell oraz Askeladd po dramatycznych zdarzeniach przedstawionych w poprzednim tomie przysięgli wierność synowi króla Swena – Kanutowi. Chłopak, który do tej pory zdawał się być bezbronną i zahukaną ofiarą, pokazał bowiem oblicze prawdziwego władcy. Jednak to nie okiełznanie brutalnych wojowników będzie jego najtrudniejszym zadaniem. Teraz czeka go bowiem prawdziwa próba sił – spotkanie ze swoim ojcem.

więcej »

Marvel: A co ty robiłeś w 2013 roku?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 VI 2019

Może jednak warto było przeczekać kilka wydawniczych pomyłek, by wreszcie w sto trzydziestym numerze Wielkiej Kolekcji Komików Marvela przeczytać „Uncanny X-Men: Dni minionej przyszłości"?

więcej »

Piekło starości
Paweł Ciołkiewicz

14 VI 2019

Usagi Yojimbo to bez wątpienia ewenement na amerykańskim rynku komiksowym. Stan Sakai snuje swoją skromną opowieść o króliku samuraju już od ponad trzydziestu lat, a jej popularność nie słabnie.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Był bronią idealną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Co się stało z naszą klasą…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Groszorób, parweniusz, arywista i zarobas
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na przedmieściach wciąż biją…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kiedy robili coś razem, poza zabijaniem?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dla sentymentalnych czytelników
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czas na Venoma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Extraordinary X-Men: Przystań X #1 - recenzja
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Smells Like Teen Spirit
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nagły atak spawacza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Iron Man dla ubogich
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.