Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

André Diniz, Laudo Ferreira
‹Olimpo Tropical›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOlimpo Tropical
Scenariusz
Data wydania15 maja 2019
RysunkiLaudo Ferreira
Wydawca Mandioca
Format136s. 180x235mm
Gatunekobyczajowy, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

They Don’t Care About Us…
[André Diniz, Laudo Ferreira „Olimpo Tropical” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Olimpo Tropical” to poruszająca i nie dająca niestety żadnej nadziei opowieść o rozpaczliwym poszukiwaniu sensu życia, nieuchronnym przeznaczeniu i bezsensownej śmierci. Świat przedstawiony w tym komiksie możne wydawać nam się odległy i niemal nierealny, ale dla wielu osób stanowi on arenę codziennej walki o przetrwanie. Walki, która niestety nikogo nie obchodzi.

Paweł Ciołkiewicz

They Don’t Care About Us…
[André Diniz, Laudo Ferreira „Olimpo Tropical” - recenzja]

„Olimpo Tropical” to poruszająca i nie dająca niestety żadnej nadziei opowieść o rozpaczliwym poszukiwaniu sensu życia, nieuchronnym przeznaczeniu i bezsensownej śmierci. Świat przedstawiony w tym komiksie możne wydawać nam się odległy i niemal nierealny, ale dla wielu osób stanowi on arenę codziennej walki o przetrwanie. Walki, która niestety nikogo nie obchodzi.

André Diniz, Laudo Ferreira
‹Olimpo Tropical›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOlimpo Tropical
Scenariusz
Data wydania15 maja 2019
RysunkiLaudo Ferreira
Wydawca Mandioca
Format136s. 180x235mm
Gatunekobyczajowy, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Biuca jest nastolatkiem żyjącym w faveli. Powiedzieć, że życie tutaj jest trudne, to nic nie powiedzieć. W zasadzie każdego dnia trzeba tu toczyć walkę o życie. Nie wiadomo nawet, kto jest bardziej niebezpieczny – miejscowe gangi czy skorumpowani policjanci. Choć Biuca akurat to wie doskonale. Ucieleśnieniem największego zła jest policja. Chłopak nienawidzi mundurowych. Obwinia ich za śmierć swojego brata i poprzysiągł krwawą zemstę. Problem polega tylko na tym, że nastolatek raczej nie ma żadnych szansa na zdobycie broni. Jest niepełnosprawny i na pewno nie dostanie się nigdy do żadnego gangu. Choć bardzo by chciał. Żyje sobie zatem z dnia na dzień i pielęgnuje swoją nienawiść. Frustracja narasta wraz z każdym kolejnym upokorzeniem. Na domiar złego Biuca staje się bowiem obiektem drwin miejscowej piękności – Nadii. Dziewczyna bezlitośnie nabija się z jego kalectwa. Z jego ambicji odstania się do gangu naśmiewają się także jego koledzy. I gdy wszystko wskazuje na to, że chłopak jest skazany na egzystencję nieudacznika i popychadła, nagle karta się odwraca. Biuca dostaje szansę. Zostaje przyjęty do gangu, dostaje broń i odpowiedzialną funkcję. To w nieodwracalny sposób zmienia jego życie…
Andre Diniz dzieli swoją narrację na dwie części, nadając jej wyrazistą strukturę przywołującą pewne skojarzenia z monomitem w ujęciu Josepha Campbella. W pierwszej, zatytułowanej „Wśród śmiertelników” obserwujemy codzienne życie Biuki. Życie pełne nienawiści, frustracji, zniechęcenia, bezsilności… Życie wypełnione marzeniami o tym, by dostać się do gangu i zabijać policjantów. Życie zdeterminowane chęcią zemsty. W drugiej części noszącej znamienny tytuł „Między bóstwami” widzimy natomiast konsekwencje ziszczenia się tych marzeń. Obserwujemy chłopaka, któremu wydaje się, że upragniony cel jest coraz bliższy. Nawiązując do konwencji, wydaje mu się, że chwycił pana Boga za nogi. Czy jednak obcowanie z bóstwami dla zwykłego śmiertelnika może być na dłuższą metę korzystne? Czy podobnie, jak w analizowanych przez Campbella mitach jest tutaj szansa na szczęśliwe zakończenie? A może od samego początku biedny chłopak był tylko marionetką w czyimś przedstawieniu?
Mocna narracja Diniza znajduje doskonałe odzwierciedlenie w wyrazistej warstwie wizualnej, która początkowo może sprawiać wrażenie niezbyt dobrze dopasowanej do nastroju tej historii. Rysunki Laudo Ferreiry przypominają bowiem ilustracje z książek dla dzieci. Postacie są tu bardzo przerysowane, wyglądają jakby zostały wyciągnięte z disneyowskich kreskówek. Wyrazista, nieco sztywna kreska, karykaturalnie zniekształcone twarze i sylwetki nadają tej opowieści nieco surrealistyczny charakter. Efektowne kadrowanie i niezwykle dynamiczne ujęcia sprawiają natomiast, że historia jest żywiołowa. W połączeniu z bardziej realistycznie przedstawionymi tłami ta stylistyka wypada bardzo efektownie.
Nowy komiks wydawnictwa Mandioca to kolejna uczta dla miłośników mocnych opowieści. Ta skrywająca się za kreskówkową fasadą i pozornie satyrycznymi rysunkami historia na pewno nikogo nie pozostawi obojętnym. Andre Diniz ukazuje życie faveli z perspektywy nastolatka, nad którym unosi się fatum. Niczym w greckiej tragedii, od samego początku wszystko zdaje się zmierzać tu do finału i podświadomie wiemy, że nie będzie to zakończenie szczęśliwe. Tak jak w greckiej mitologii ludzie są tu tylko zabawkami w rękach bogów. To nic że bogami są gangsterzy i przestępcy. Dla zwykłych śmiertelników nie ma to większego znaczenia. Ich los przecież i tak się nie liczy. Z tej opowieści stopniowo wyłania się przygnębiając przesłanie – życie jest tu nic niewarte. Ludzie umierają codziennie. Są zabijani albo w wyniku gangsterskich porachunków, albo w rezultacie brutalnych działań policji. W zabijanie bawią się nawet dzieci, bardzo wcześnie oswajając się ze śmiercią. Później nawet nie wiadomo, kiedy kończy się zabawa, a zaczyna prawdziwe życie… Czy raczej śmierć. Wstrząsająca scena otwierająca ten komiks pokazuje to w niezwykle poruszający sposób i w zasadzie ustawia dalszą lekturę.
Wszystko dzieje się ponad głowami śmiertelników, gdzieś na wyżynach tropikalnego Olimpu. Politycy, policja, gangsterzy – wszyscy oni są nieustannie są obecni w jakiś sposób w życiu tych ludzi, ale oczywiste jest, że tak naprawdę o nich nie dbają. Załatwiają swoje brudne interesy, walczą o władzę. Jednostka się nie liczy. Nikt się o nią nie troszczy. Skojarzenia z jedną z piosenek Michaela Jacksona, jakie nasunęły mi się podczas lektury komiksu, nie są przypadkowe. I nie chodzi o to, że jeden z dwóch teledysków do piosenki „They Don’t Care About Us” powstał w rioskiej faveli. Nie chodzi nawet o to, że i komiks i teledysk rozpoczynają się od efektownych ujęć statuy Chrystusa Zbawiciela patrzącego na udręczone Rio de Janeiro. Chodzi przede wszystkim o to, że Jackson śpiewa o tym samym, o czym opowiadają Diniz i Ferreira. Inna forma, ale przekaz ten sam. Komiks „Olimpo Tropical” jest nie mniej wymowny i poruszający niż ta piosenka, choć jest oczywiście wymowny i poruszający w zupełnie inny sposób. W piosence słychać krzyk bezsilnych, pokrzywdzonych ludzi, o których nikt nie dba i nikt nie interesuje się ich losem. W komiksie widać jak codziennie walczą, by przetrwać kolejny dzień. Walczą choć wiedzą, że po ich śmierci życie będzie toczyć się dalej i nikt nawet nie zauważy, że kogoś brakuje…
koniec
7 czerwca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krwawa gra o tron
Paweł Ciołkiewicz

17 VI 2019

Thorfinn, Thorkell oraz Askeladd po dramatycznych zdarzeniach przedstawionych w poprzednim tomie przysięgli wierność synowi króla Swena – Kanutowi. Chłopak, który do tej pory zdawał się być bezbronną i zahukaną ofiarą, pokazał bowiem oblicze prawdziwego władcy. Jednak to nie okiełznanie brutalnych wojowników będzie jego najtrudniejszym zadaniem. Teraz czeka go bowiem prawdziwa próba sił – spotkanie ze swoim ojcem.

więcej »

Marvel: A co ty robiłeś w 2013 roku?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 VI 2019

Może jednak warto było przeczekać kilka wydawniczych pomyłek, by wreszcie w sto trzydziestym numerze Wielkiej Kolekcji Komików Marvela przeczytać „Uncanny X-Men: Dni minionej przyszłości"?

więcej »

Piekło starości
Paweł Ciołkiewicz

14 VI 2019

Usagi Yojimbo to bez wątpienia ewenement na amerykańskim rynku komiksowym. Stan Sakai snuje swoją skromną opowieść o króliku samuraju już od ponad trzydziestu lat, a jej popularność nie słabnie.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Krwawa gra o tron
— Paweł Ciołkiewicz

Piekło starości
— Paweł Ciołkiewicz

Spekulanci z Miami
— Paweł Ciołkiewicz

Listopadowy deszcz
— Paweł Ciołkiewicz

To tylko zabawa
— Paweł Ciołkiewicz

Możesz pomarzyć…
— Paweł Ciołkiewicz

Niebezpieczne eksperymenty
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina, ach rodzina
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka życia
— Paweł Ciołkiewicz

Droga wojownika
— Paweł Ciołkiewicz

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.