Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Simon Bisley, Kevin Eastman
‹Teenage Mutant Ninja Turtles: Bodycount›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTeenage Mutant Ninja Turtles: Bodycount
Scenariusz
Data wydania27 marca 2019
RysunkiSimon Bisley
PrzekładBartek Chaciński
Wydawca Non Stop Comics
ISBN978-83-8110-780-8
Format112s. 180x270 mm
Cena55,00
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 51,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krew i flaki
[Simon Bisley, Kevin Eastman „Teenage Mutant Ninja Turtles: Bodycount” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Bodycount” to komiks adresowany przede wszystkim do czytelników uwielbiających bezpretensjonalną rozrywkę wypełnioną efektowną przemocą. Dwie krewkie postacie z uniwersum Wojowniczych Żółwi Ninja – Raphael i Casey – ratują piękną (choć nie tak bezbronną, jak mogłoby się początkowo wydawać) kobietę, a przy okazji robią totalną rozpierduchę.

Paweł Ciołkiewicz

Krew i flaki
[Simon Bisley, Kevin Eastman „Teenage Mutant Ninja Turtles: Bodycount” - recenzja]

„Bodycount” to komiks adresowany przede wszystkim do czytelników uwielbiających bezpretensjonalną rozrywkę wypełnioną efektowną przemocą. Dwie krewkie postacie z uniwersum Wojowniczych Żółwi Ninja – Raphael i Casey – ratują piękną (choć nie tak bezbronną, jak mogłoby się początkowo wydawać) kobietę, a przy okazji robią totalną rozpierduchę.

Simon Bisley, Kevin Eastman
‹Teenage Mutant Ninja Turtles: Bodycount›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTeenage Mutant Ninja Turtles: Bodycount
Scenariusz
Data wydania27 marca 2019
RysunkiSimon Bisley
PrzekładBartek Chaciński
Wydawca Non Stop Comics
ISBN978-83-8110-780-8
Format112s. 180x270 mm
Cena55,00
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 51,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Traf chciał, że niedawno TVN7 wyemitował film dokumentalny „Wojownicze Żółwia Ninja. Historia prawdziwa” w reżyserii Randalla Lobba. Ten świetny dokument stanowi próbę uchwycenia źródeł fenomenu komiksu o czterech nastoletnich, zmutowanych żółwiach, który ze skromnej, undergroundowej opowiastki przerodził się w prawdziwą mainstreamową kurę znoszącą złote jajka. Zabawki, kreskówki, filmy fabularne oraz zastępy fanów to podstawowe elementy tej rozpoznawalnej na całym świecie marki. Co takiego było w tym pomyśle, że opowieść odniosła tak spektakularny sukces? Wydaje się, że przede wszystkim chodzi tu o radość i swobodę tworzenia oraz nieskrępowaną niczym wyobraźnię. Autorzy doskonale się bawili tworząc szalone historie, a ta atmosfera udzielała się czytelnikom. Tę szaloną zabawę na jeszcze wyższy poziom wzniosła współpraca jednego z twórców tych postaci, Kevina Eastmana z Simonem Bisleyem. Panowie na tyle dobrze bawili się tworząc na początku lat dziewięćdziesiątych komiks „The Melting Pot”, że postanowili wspólnie zrobić coś także w uniwersum żółwi. I tak powstał „Bodycount”
Eastman i Bisley dali wyraz własnym upodobaniom tworząc opowieść pełną przemocy, spektakularnych walk, pościgów i efektów specjalnych. Nie ma tu żadnej głębi ani filozofii. Nie znajdziemy również skomplikowanych charakterystyk postaci. Zamiast tego mamy krew, flaki, połamane kości, rozłupane czaszki, latające wszędzie gałki oczne i… jeszcze więcej krwi. Prawdziwa uczta dla koneserów gatunku. Pretekstem do pokazania tego wszystkiego jest przypadkowe spotkanie z tajemniczą kobietą. Raphael oraz Casey Jones wpadają w poważne tarapaty, po tym gdy chcą pomóc pięknej kobiecie. Midnight jest w potrzebie. Została oskarżona o zdradę i teraz na zlecenie mafii z Hongkongu ściga ją bezwzględny zabójca Johny Woo Woo. On sam ma na ogonie FBI – podąża za nim agent Choy. Dziewczyna chce się dostać do Pittsburgha, gdzie jej znajomy może zapewnić azyl.
Scenariusz Kevina Eastmana w zasadzie stanowi jedynie pretekst do pokazania muskularnych facetów i dorodnych kobiet zdecydowanie nadużywających wobec siebie przemocy. Bisley rysuje bohaterów po swojemu, czyli swobodnie poczynając sobie z zasadami anatomii. Każda strona ocieka krwią i testosteronem. Absurdalnie wielkie spluwy, maczety i inne gadżety służą tu bezprzykładnej nawalance. Nikt się tu nie oszczędza i nie okazuje litości. Flaki i wypadające z czaszek gałki oczne to stały punkt programu. Sam scenarzysta nie bez dumy stwierdza w tekście zamieszczonym na końcu komiksu, że mamy oto w ręku album zawierający największą liczbę scen z wypadającymi gałkami ocznymi jaki kiedykolwiek stworzono. I wystarczy rzucić okiem na kilka pierwszych stron, by przyznać mu rację. Widać, że tworząc tę opowieść twórcy doskonale się bawili, ale podczas lektury zadowoleni będą pewnie tylko fani tego rodzaju komiksów.
Komiks uzupełnia tekst scenarzysty, w którym opisuje on kulisy swojej współpracy z rysownikiem. Dowiadujemy się z niego jak wyglądał proces tworzenia tej historii oraz co inspirowało twórców. Tekst jest bogato ilustrowany. Mamy tu szkice postaci oraz poszczególne plansze – w wersji przygotowanej przez Eatmana i ostatecznie opracowane przez Bisleya. Dodatkowo dostajemy kilka grafik tego drugiego. Całość prezentuje się bardzo efektownie pod względem graficznym i wszyscy którzy cenią sobie twórczość brytyjskiego rysownika, na pewno będą usatysfakcjonowani. Jeśli ktoś jest jednak zwolennikiem komiksów bardziej refleksyjnych, to na pewno powinien omijać „Bodycount” szerokim łukiem.
koniec
24 czerwca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Conan: Conan jeszcze nie król
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 IX 2019

Piętnasty tom Kolekcji Conan Barbarzyńca z podtytułem „Kiedy szaleństwo nosi koronę” otrzymujemy przedsmak momentu, w któym nasz dzielny barbarzyńca mniej więcej w wieku czterdziestu lat zostaje królem Akwilonii.

więcej »

Był sobie seks
Marcin Osuch

20 IX 2019

Pewnie wielu czytelników pamięta seriale animowane „Był sobie człowiek” albo „Było sobie życie”. Pierwiastek tamtych filmów znajdziemy w „Sex Story” acz oczywiście perspektywa i tematyka są nieco inne.

więcej »

Koniec gry
Paweł Ciołkiewicz

18 IX 2019

inał epickiej opowieści Briana Azzarello i Eduardo Risso robi wrażenie. Owszem, wszystko jest przedstawione w dość zawiły sposób, poziom brutalności znacznie wzrasta, ale jednak ostateczna rozgrywka wypada naprawdę imponująco.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Swobodny Batman i sztywny Dredd
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Czerwiec 2001
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Paweł Nurzyński, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Koniec gry
— Paweł Ciołkiewicz

Tezy o głupocie, biciu i zaśmiecaniu
— Paweł Ciołkiewicz

Dwa światy
— Paweł Ciołkiewicz

Wielka draka w chińskiej dzielnicy
— Paweł Ciołkiewicz

Wieczna krew
— Paweł Ciołkiewicz

Co, ja nie przebiegnę maratonu? (Trzymaj mi piwo…)
— Paweł Ciołkiewicz

Poznać prawdę o sobie
— Paweł Ciołkiewicz

Nie w moim ogródku!
— Paweł Ciołkiewicz

Krew jest kobietą
— Paweł Ciołkiewicz

Spotkania ze śmiercią
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.