Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mariko Tamaki, Jillian Tamaki
‹Pewnego lata›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPewnego lata
Scenariusz
Data wydania5 października 2018
RysunkiJillian Tamaki
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858932
Format320s. 155x216mm
Cena69,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
[Mariko Tamaki, Jillian Tamaki „Pewnego lata” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
O końcu dzieciństwa i wchodzeniu w świat dorosłych powstało wiele filmów i książek, także komiksów. „Pewnego lata” znakomicie potrafi pokazać ten moment, w którym świat zaczyna wydawać się dużo bardziej skomplikowany niż dotychczas.

Konrad Wągrowski

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
[Mariko Tamaki, Jillian Tamaki „Pewnego lata” - recenzja]

O końcu dzieciństwa i wchodzeniu w świat dorosłych powstało wiele filmów i książek, także komiksów. „Pewnego lata” znakomicie potrafi pokazać ten moment, w którym świat zaczyna wydawać się dużo bardziej skomplikowany niż dotychczas.

Mariko Tamaki, Jillian Tamaki
‹Pewnego lata›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPewnego lata
Scenariusz
Data wydania5 października 2018
RysunkiJillian Tamaki
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858932
Format320s. 155x216mm
Cena69,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Awago Beach to takie miejsce, które Rose odwiedza ze swą rodziną każdego lata. Wiejski domek, jezioro, w okolicy spokojne miasteczko – słowem, sielanka. Nieopodal stoi inny domek, w którym mieszka inna rodzina – Wallace’owie. Mają oni córkę, Windy, nieco młodszą od Rose jej zaufaną wakacyjną przyjaciółką od czasu, gdy Rose pierwszy raz tu przyjechała, mając pięć lat. Do tej pory każde lato na Awago Beach wypełnione było zabawą i beztroską, ale coś zaczyna się zmieniać. Najpierw w samym zachowaniu dziewczyn – ciekawi ich już nie tylko zabawa w jeziorze, ale zaczynają pojawiać się nowe zainteresowania. Dziewczyny chętnie sięgają po horrory z okolicznej wypożyczalni, zaczynają też baczniej śledzić życie mieszkających na stałe w Awago Beach nastolatków. A mają oni zupełnie inne spojrzenie na wakacyjną sielankę – dla nich ich miasteczko to nudna dziura, sami zaś nie stronią od używek (alkohol, papierosy), pojawiają się też wątki męsko-damskie (z podejrzeniem niechcianej ciąży na czele). Rose i Windy w tym roku bardziej wydają się zainteresowane tropieniem problemów starszej młodzieży niż relaksem i zabawą. Do tego dochodzą delikatnie sugerowane problemy rodziców. Pierwszy raz w swym życiu bohaterki zdają się dostrzegać, że życie ich matek i ojców nie jest tak uporządkowane i ustabilizowane, jak do tej pory sądziły.
„Pewnego lata” w pełni zasługujący na miano „powieści graficznej”. To pięknie opowiedziana na ponad trzystu stronach obyczajowa historia, zamknięta czasowo w okresie wakacji, przywołująca nieco na myśl słynny „Ghost World’ (choć bohaterki są młodsze od Enid i Rebeki z komiksu Daniela Clowesa), czy „Florida Project” (choć sceneria jest bardziej zwyczajna niż w filmie Seana Bakera). Dziewczynki bawią się, tropią miłosną aferę u starszych nastolatków, rozmawiają na niecenzuralne tematy, a przy tym próbują zrozumieć trudne i dziwne problemy świata dorosłych. Przeżywają wątpliwości, smutki i rozczarowania przeplatając je bezpretensjonalną zabawą. Słowem, dojrzewają. „Pewnego lata” mówi właśnie o tym okresie, który symbolizuje pewien przycisk na panelu kontrolnym we „W głowie się nie mieści” – o końcu dzieciństwa. O tym okresie, gdy zabawa przestaje być całym światem, gdy pojawiają się nowe problemy, gdy otaczający świat zaczyna pokazywać swe zupełnie inne oblicze. Może i ciekawe, czasem piękne, czasem smutne, ale przede wszystkim dużo bardziej skomplikowane.
Cała ta historia nie jest ubrana w jakąś dramatyczną opowieść, ze zwrotami akcji, zaskakującym finałem, odkrywaniem zagadek. To niespieszna opowieść, w której liczą się niuanse i sugestie. Wpuszczająca do świata dziewczynek coś nowego, ale jeszcze nie wywracająca go do góry nogami. Tak jak zwykle zresztą z życiu bywa.
„Pewnego lata” zgarnęła najważniejsze nagrody amerykańskiego komiksowego światka (m.in. nagrodę Eisnera) z pewnością nie tylko za warstwę fabularną, ale też graficzną. Jillian Tamaki i Mariko Tamaki (mimo japońskiego nazwiska, Kanadyjki) stworzyły dzieło piękne wizualnie. Kadrowane bardzo klasycznie, rysowane w miarę realistycznie, z pewną swobodą w oddawaniu twarzy (nazwałbym to lekko mangowym przerysowaniem, ale może sugeruję się japońskimi nazwiskami autorek), bardzo staranne w wizualizowaniu tła i szczegółów scenerii. Obcowanie z rysunkami tego komiksu to wielka przyjemność estetyczna, wspaniały dodatek do szczerościtej opowieści i celności obserwacji. Z pewnością jeden z najlepszych komiksów wydanych w Polsce w zeszłym roku.
koniec
7 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą
Maciej Jasiński

7 VII 2020

Przez długie lata swej działalności Batman stoczył olbrzymią liczbę walk z przeróżnymi przeciwnikami. Wiele z nich odbywało się w miejscach publicznych, gdzie na niebezpieczeństwo byli narażeni przypadkowi ludzie. I choć Batman zawsze starał się minimalizować straty, nie zawsze udawało się ich uniknąć. Co się działo z tymi ofiarami? Odpowiedź na to pytanie daje właśnie ten album.

więcej »

Czarna krowa w kropki bordo…
Paweł Ciołkiewicz

7 VII 2020

Wydawnictwo Mandioca przyzwyczaiło już swoich czytelników do komiksów niezwykłych. Jeszcze świeżo w pamięci mamy upiornego „Skazańca 666” czy mityczną „Żywą stal” a na księgarskich półkach już mości sobie miejsce baśniowe „Imaginarium zbiorowe”. Zapierająca dech w piersiach opowieść o… latającej krowie.

więcej »

Wrogowie publiczni
Konrad Wągrowski

6 VII 2020

Niepozorny czarno-biały belgijski komiks, z rysunkami nie rzucającymi na kolana, okazuje się być znakomitą, świetnie napisaną, precyzyjną, ale też grającą dobrze na emocjach historią kryminalną.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Wrogowie publiczni
— Konrad Wągrowski

Reacher Yojimbo
— Konrad Wągrowski

Perła obyczajowego komiksu
— Konrad Wągrowski

Powrót do pięknej epoki
— Konrad Wągrowski

Co cechuje dżentelmena?
— Konrad Wągrowski

Pomścić córkę!
— Konrad Wągrowski

Wiedźmin #4: Życzę wam, szlachetni panowie, byście w chwili śmierci…
— Konrad Wągrowski

Wiedźmin #3: Więc to całe twoje życie? Potwory i pieniądze?
— Konrad Wągrowski

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kronika wypadków ojcowskich
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.