Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 listopada 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mariko Tamaki, Jillian Tamaki
‹Pewnego lata›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPewnego lata
Scenariusz
Data wydania5 października 2018
RysunkiJillian Tamaki
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858932
Format320s. 155x216mm
Cena69,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
[Mariko Tamaki, Jillian Tamaki „Pewnego lata” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
O końcu dzieciństwa i wchodzeniu w świat dorosłych powstało wiele filmów i książek, także komiksów. „Pewnego lata” znakomicie potrafi pokazać ten moment, w którym świat zaczyna wydawać się dużo bardziej skomplikowany niż dotychczas.

Konrad Wągrowski

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
[Mariko Tamaki, Jillian Tamaki „Pewnego lata” - recenzja]

O końcu dzieciństwa i wchodzeniu w świat dorosłych powstało wiele filmów i książek, także komiksów. „Pewnego lata” znakomicie potrafi pokazać ten moment, w którym świat zaczyna wydawać się dużo bardziej skomplikowany niż dotychczas.

Mariko Tamaki, Jillian Tamaki
‹Pewnego lata›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPewnego lata
Scenariusz
Data wydania5 października 2018
RysunkiJillian Tamaki
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858932
Format320s. 155x216mm
Cena69,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Awago Beach to takie miejsce, które Rose odwiedza ze swą rodziną każdego lata. Wiejski domek, jezioro, w okolicy spokojne miasteczko – słowem, sielanka. Nieopodal stoi inny domek, w którym mieszka inna rodzina – Wallace’owie. Mają oni córkę, Windy, nieco młodszą od Rose jej zaufaną wakacyjną przyjaciółką od czasu, gdy Rose pierwszy raz tu przyjechała, mając pięć lat. Do tej pory każde lato na Awago Beach wypełnione było zabawą i beztroską, ale coś zaczyna się zmieniać. Najpierw w samym zachowaniu dziewczyn – ciekawi ich już nie tylko zabawa w jeziorze, ale zaczynają pojawiać się nowe zainteresowania. Dziewczyny chętnie sięgają po horrory z okolicznej wypożyczalni, zaczynają też baczniej śledzić życie mieszkających na stałe w Awago Beach nastolatków. A mają oni zupełnie inne spojrzenie na wakacyjną sielankę – dla nich ich miasteczko to nudna dziura, sami zaś nie stronią od używek (alkohol, papierosy), pojawiają się też wątki męsko-damskie (z podejrzeniem niechcianej ciąży na czele). Rose i Windy w tym roku bardziej wydają się zainteresowane tropieniem problemów starszej młodzieży niż relaksem i zabawą. Do tego dochodzą delikatnie sugerowane problemy rodziców. Pierwszy raz w swym życiu bohaterki zdają się dostrzegać, że życie ich matek i ojców nie jest tak uporządkowane i ustabilizowane, jak do tej pory sądziły.
„Pewnego lata” w pełni zasługujący na miano „powieści graficznej”. To pięknie opowiedziana na ponad trzystu stronach obyczajowa historia, zamknięta czasowo w okresie wakacji, przywołująca nieco na myśl słynny „Ghost World’ (choć bohaterki są młodsze od Enid i Rebeki z komiksu Daniela Clowesa), czy „Florida Project” (choć sceneria jest bardziej zwyczajna niż w filmie Seana Bakera). Dziewczynki bawią się, tropią miłosną aferę u starszych nastolatków, rozmawiają na niecenzuralne tematy, a przy tym próbują zrozumieć trudne i dziwne problemy świata dorosłych. Przeżywają wątpliwości, smutki i rozczarowania przeplatając je bezpretensjonalną zabawą. Słowem, dojrzewają. „Pewnego lata” mówi właśnie o tym okresie, który symbolizuje pewien przycisk na panelu kontrolnym we „W głowie się nie mieści” – o końcu dzieciństwa. O tym okresie, gdy zabawa przestaje być całym światem, gdy pojawiają się nowe problemy, gdy otaczający świat zaczyna pokazywać swe zupełnie inne oblicze. Może i ciekawe, czasem piękne, czasem smutne, ale przede wszystkim dużo bardziej skomplikowane.
Cała ta historia nie jest ubrana w jakąś dramatyczną opowieść, ze zwrotami akcji, zaskakującym finałem, odkrywaniem zagadek. To niespieszna opowieść, w której liczą się niuanse i sugestie. Wpuszczająca do świata dziewczynek coś nowego, ale jeszcze nie wywracająca go do góry nogami. Tak jak zwykle zresztą z życiu bywa.
„Pewnego lata” zgarnęła najważniejsze nagrody amerykańskiego komiksowego światka (m.in. nagrodę Eisnera) z pewnością nie tylko za warstwę fabularną, ale też graficzną. Jillian Tamaki i Mariko Tamaki (mimo japońskiego nazwiska, Kanadyjki) stworzyły dzieło piękne wizualnie. Kadrowane bardzo klasycznie, rysowane w miarę realistycznie, z pewną swobodą w oddawaniu twarzy (nazwałbym to lekko mangowym przerysowaniem, ale może sugeruję się japońskimi nazwiskami autorek), bardzo staranne w wizualizowaniu tła i szczegółów scenerii. Obcowanie z rysunkami tego komiksu to wielka przyjemność estetyczna, wspaniały dodatek do szczerościtej opowieści i celności obserwacji. Z pewnością jeden z najlepszych komiksów wydanych w Polsce w zeszłym roku.
koniec
7 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dżuma i cholera, czyli Wielki Test Czytelniczy
Marcin Knyszyński

23 XI 2020

„Perramus” to popularna argentyńska firma produkująca odzież – między innymi płaszcze przeciwdeszczowe, takie jaki nosi główny bohater komiksu Juana Sasturaina i Alberta Brecci. Kim jest tajemniczy mężczyzna cierpiący na całkowity zanik pamięci i przedstawiający się „imieniem” wyczytanym z metki płaszcza? Symbolem, chodzącą przestrogą, łamigłówką, metaforą?

więcej »

Legendarna Historia Polski: Gryzonie zemsty
Marcin Osuch

22 XI 2020

Komiksy w tej czy innej formule funkcjonowały praktycznie przez cały okres istnienia PRL, ale jako medium mainstreamowe zaistniały po wprzęgnięciu ich w machinę propagandową socjalistycznego państwa.

więcej »

Venom, ty świnio
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 XI 2020

Venom to jeden z moich ulubionych wrogów Człowieka Pająka. Niestety od czasu, kiedy stanowił niszczycielską mieszankę pragnienia zemsty i chęci czynienia dobra, minęły już trzy dekady i wiele w tym czasie się zmieniło. Świadczy o tych chociażby 8 tom „Amazing Spider-Man” z podtytułem „Venom Inc”.

więcej »

Polecamy

Rajner kontra Reiner

Podziemny front:

Rajner kontra Reiner
— Konrad Wągrowski

Wojna o duszę doktora z AK
— Konrad Wągrowski

Noc długich noży
— Konrad Wągrowski

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Batalion Czwartaków gromi Niemców, czyli Gwardia Ludowa w akcji. O pewnym cyklu komiksowym PRL-u
— Konrad Wągrowski

Po co nam te pierwiastki
— Konrad Wągrowski

Kroniki młodych Indiana Jonesów
— Konrad Wągrowski

Jak zbudować fosę wypełnioną lawą
— Konrad Wągrowski

Wrogowie publiczni
— Konrad Wągrowski

Reacher Yojimbo
— Konrad Wągrowski

Perła obyczajowego komiksu
— Konrad Wągrowski

Powrót do pięknej epoki
— Konrad Wągrowski

Co cechuje dżentelmena?
— Konrad Wągrowski

Pomścić córkę!
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.