Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Greg Capullo, Carmine Di Giandomenico, Jorge Jimenez, Dough Mahnke, Scott Snyder, James Tynion IV
‹Batman Metal#2: Metal – Mroczni Rycerze›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBatman Metal#2: Metal – Mroczni Rycerze
Scenariusz
Data wydania23 maja 2019
RysunkiJorge Jimenez, Carmine Di Giandomenico, Greg Capullo, Dough Mahnke
Wydawca Egmont
CyklBatman Metal, Batman
ISBN9788328141490
Format248s. 170x260mm
Cena79,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Batmany, Które Są Złe
[Greg Capullo, Carmine Di Giandomenico, Jorge Jimenez, Dough Mahnke, Scott Snyder, James Tynion IV „Batman Metal#2: Metal – Mroczni Rycerze” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Drugi tom elegancko wydanego, zbiorczego eventu „Batman Metal” z podtytułem „Mroczni rycerze”, udowadnia, że rozmach przedsięwzięcia dorównuje jego warstwie emocjonalnej.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batmany, Które Są Złe
[Greg Capullo, Carmine Di Giandomenico, Jorge Jimenez, Dough Mahnke, Scott Snyder, James Tynion IV „Batman Metal#2: Metal – Mroczni Rycerze” - recenzja]

Drugi tom elegancko wydanego, zbiorczego eventu „Batman Metal” z podtytułem „Mroczni rycerze”, udowadnia, że rozmach przedsięwzięcia dorównuje jego warstwie emocjonalnej.

Greg Capullo, Carmine Di Giandomenico, Jorge Jimenez, Dough Mahnke, Scott Snyder, James Tynion IV
‹Batman Metal#2: Metal – Mroczni Rycerze›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBatman Metal#2: Metal – Mroczni Rycerze
Scenariusz
Data wydania23 maja 2019
RysunkiJorge Jimenez, Carmine Di Giandomenico, Greg Capullo, Dough Mahnke
Wydawca Egmont
CyklBatman Metal, Batman
ISBN9788328141490
Format248s. 170x260mm
Cena79,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwszy tom „Batman Metal” nie był złym komiksem, ale jak na rozgłos, jaki zyskał sobie event, nie był zbyt porywający. Zapanowało tam za dużo chaosu, który nie pomagał wytworzyć spójnej atmosfery zagrożenia. Można było zrzucić to na karb mnogości scenarzystów i rysowników, jacy pracowali nad poszczególnymi elementami historii (choć nad wszystkim czuwał Scott Snyder), gdyby nie to, że nad „Mrocznymi rycerzami” także pochyliło się całe grono twórców, a jednak tym razem otrzymaliśmy rzecz o wiele składniejszą, wciągającą i momentami robiącą na prawdę spore wrażenie.
Ostatnio zastaliśmy świat w rozsypce. Po tym, jak Batman odnalazł klucz do Mrocznego Wymiaru, przez szczelinę, jaka się w wyniku tego wytworzyła, zaczęły wyłazić najpotworniejsze straszydła z odwiecznym nemezis Wayne′a – Barbatosem – na czele. Trzon jego armii stanowią złe do szpiku kości wersje Człowieka Nietoperza z alternatywnych wymiarów, którymi rządzi Batman, Który Się Śmieje. Stanowi on upiorną mieszankę Bruce′a i Jokera, a jego zadaniem było zwerbowanie pomocników. Teraz poznajemy ich dokładniej.
W „Mrocznych rycerzach” otrzymujemy w związku z tym to, czego zabrakło ostatnio, a więc solidne przedstawienie postaci negatywnych i motywy pchające ich do takich, a nie innych zachowań. Każdy z Mrocznych Batmanów otrzymał swój rozdział, z którego dowiadujemy się, co takiego poszło nie tak w ich świecie, że przeszli na stronę zła. Biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z bardzo malowniczymi postaciami, które spokojnie mogłyby otrzymać własną miniserię, lektura tych epizodów stanowi przednią rozrywkę. Moim faworytem jest Niszczyciel, czyli połączenie Nietoperza z Doomsday′em.
Jak już wspomniałem, co zeszyt następuje zmiana na stanowisku scenarzysty. A jednak nie wpływa to na odbiór całości. Wyraźnie widać, że Scott Snyder nad wszystkim czuwał, dzięki czemu nie ma rozdźwięku między poszczególnymi pracami. Jak zwykle zadbał także o to, by uważni czytelnicy dostali garść odwołań do przeszłości naszego bohatera, w tym do pierwszego zeszytu o jego przygodach i rewelacyjnej opowieści „Mroczny rycerz Mrocznego Miasta”, opublikowanej niegdyś przez TM-Semic.
Na bardzo wysokim poziomie stoi również warstwa graficzna komiksu. Możemy natknąć się na cały sztab artystów, takich jak Greg Capullo, Doug Mahnke, czy Jorge Jimenez, ale tak jak w przypadku scenariuszy, wszyscy trzymają się z góry narzuconego, mrocznego klimatu. Całość zdecydowanie na tym zyskuje.
Jeśli zatem kogoś nie przekonał pierwszy tom „Batman Metal”, nie powinien się zrażać, ponieważ jego kontynuacja wypada o wiele lepiej. Efektowniejsza jest także grafika zdobiąca tom z facjatą Batmana, Który Się Śmieje, która dodatkowo zachęca do nabycia niniejszego komiksu.
koniec
16 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pożegnanie z Dzikim Zachodem
Maciej Jasiński

14 VIII 2022

W ostatnich miesiącach wydawnictwo Egmont zaprezentowało trzy tomy serii "Lucky Luke", będące ostatnimi, jakie narysował Morris. Niestety, nie są to najlepsze komiksy tego powstającego przez wiele dekad cyklu. Ale problem w mniejszym stopniu dotyczy ilustracji, ocenę tych albumów mocno obniżają scenariusze, które są o wiele mil poniżej poziomu tych, które w najlepszych czasach serii stworzył Rene Goscinny.

więcej »

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Świetlana przyszłość?
— Andrzej Goryl

To nie jest Gotham dla starych bohaterów
— Maciej Jasiński

Zjedz mnie, jeśli potrafisz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Multiwersum, które się śmieje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jest nadzieja dla Ligi
— Andrzej Goryl

Old Man Bruce
— Marcin Knyszyński

Komiks słaby (czyli dobry)
— Aleksander Krukowski

Nowi mesjasze
— Aleksander Krukowski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batman metalem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie są „Yansy” z tamtych lat?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szefowa z piekła rodem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zrodzony z wątpliwości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks na przeczekanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za Midgard!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.