Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Wesley Craig, Rick Remender
‹Deadly Class #2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDeadly Class #2
Scenariusz
Data wydania15 maja 2019
RysunkiWesley Craig
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklDeadly Class
ISBN9788381107891
Cena44,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Fani niezalu drą łacha z mejnstrimowców
[Wesley Craig, Rick Remender „Deadly Class #2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wyobraźcie sobie świat, w którym Hogwart to szkoła dla elity morderców, zaś Harry Potter jest depresyjnym typem z szemraną przeszłością. Taka właśnie jest seria "Deadly Class", a jej tom drugi wypada jeszcze lepiej od poprzednika.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fani niezalu drą łacha z mejnstrimowców
[Wesley Craig, Rick Remender „Deadly Class #2” - recenzja]

Wyobraźcie sobie świat, w którym Hogwart to szkoła dla elity morderców, zaś Harry Potter jest depresyjnym typem z szemraną przeszłością. Taka właśnie jest seria "Deadly Class", a jej tom drugi wypada jeszcze lepiej od poprzednika.

Wesley Craig, Rick Remender
‹Deadly Class #2›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDeadly Class #2
Scenariusz
Data wydania15 maja 2019
RysunkiWesley Craig
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklDeadly Class
ISBN9788381107891
Cena44,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ostatnio mieliśmy zagajenie akcji, pokazanie sytuacji panującej w szkole morderców i zasygnalizowane relacje panujące między poszczególnymi grupami uczniów. Robiło to wrażenie, zwłaszcza w połączeniu z atmosferą zniechęcenia amerykańskiego społeczeństwa za prezydentury Ronalda Reagana. Kontynuacja pod tym względem ma łatwiej. Może skupić się na akcji. A tej nie brakuje.
Pod koniec poprzedniego odcinka zostaliśmy ze zwłokami syna wpływowego mafioza i świadkiem jego zgonu w osobie psychopaty, który ma na pieńku z głównym bohaterem - Marcusem. Jasne staje się, że należy go wyeliminować. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ ów sadysta dowodzi grupą godnych siebie zwyrodnialców. Tymczasem okazuje się, że w ekipie Marcusa nie wszyscy są takimi twardzielami, jak lubią o tym mówić.
Jest zatem szybko, brutalnie (miejscami nawet bardzo) i mrocznie. Trochę czuć w tym klimat "Miasta grzechu" Franka Millera. Jeśli mamy odwołania do nostalgii za latami 80., to tymi najbrudniejszymi, pokroju "Cobry" z Sylwestrem Stallone′em, czy "Jak to się robi w Chicago" z Arnoldem Schwarzeneggerem, niż w klimacie młodzieżowej przygody a′la "Stragner Things" (czyli "Goonies"). Scenarzysta Rick Remender w umiejętny sposób połączył akcję, czarny kryminał i osobiste tragedie. Marcus staje się coraz bardziej osobą wielowymiarową, zaś kłopoty w sprawach sercowych w jakie jest zaplątany, dalekie są od tradycyjnych, komiksowych dylematów i rozterek.
Jednak "Deadly Class" to nie tylko scenariusz, ale i rewelacyjne, bardzo plastyczne rysunki Wesley′a Craiga. Czasem stawia na spokojne, mało dynamiczne kadry, a innym razem wręcz przeciwnie, na stronach dzieje się tyle, że ciężko za jednym razem wszystko ogarnąć. Szokuje zwłaszcza dosłowność niektórych grafik, jak chociażby nurzanie twarzy pewnego delikwenta w sedesie pełnym fekaliów. Co tu dużo mówić w mainstreamowym komiksie tego typu akcje trafiają się chyba tylko u Gartha Ennisa.
Drugi tom "Deadly Class" pokazuje, że seria ta posiada w sobie więcej, niż jedynie nośny pomysł przewodni. Ma także sprawną realizację i jest nasycona nieprzeciętnymi, prawdopodobnymi charakterami, dzięki czemu całość czyta się jako mięsisty kawał męskiej opowieści (co nie znaczy, że zarezerwowanej tylko dla mężczyzn).
koniec
24 sierpnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czym skorupka za młodu…
Paweł Ciołkiewicz

18 I 2021

Piotr Kasiński i Robert Trojanowski biorą na siebie zadanie upowszechniania komiksu wśród najmłodszych. „Zrób sobie komiks” to interesująca próba zarażenia młodego czytelnika bakcylem opowieści obrazkowych. Pik i Robi – bohaterowie tej opowieści – prowadzą dzieci przez magiczny świat komiksu i tłumaczą im wszystkie jego tajemnice.

więcej »

Objawy gorączki złota
Maciej Jasiński

17 I 2021

„Klondike” to sześćdziesiąty piąty tom serii, który swoją premierę miał w 1996 roku. Jednak aby fabuła była w pełni czytelna, a część żartów zrozumiała, należy przed jego lekturą sięgnąć po wcześniejszy o ponad 30 lat album pt. „Żółtodziób” (w pierwszej polskiej edycji wydany jako „Wrażliwa Stopa”), do którego scenariusz napisał Rene Goscinny.

więcej »

Umarł Kapitan, niech żyje Kapitan
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 I 2021

Stany Zjednoczone muszą mieć Kapitana Amerykę. Zwłaszcza w dobie kryzysu. O tym, jak trudno zastąpić martwego Steve′a Rogersa na tym stanowisku opowiada komiks „Kapitan Ameryka: Człowiek, który kupił Amerykę”.

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Zakuj, zdaj… nie zgiń
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nigdy tak źle, by nie mogło być gorzej
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Co się stało z naszą klasą…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Umarł Kapitan, niech żyje Kapitan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oni idą po ciebie Bar… Clark
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powrót kumpla do sąsiedztwa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czas wrócić do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wizygot wraca do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wszystko co najgorsze w Marvelu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zaglądam w swe serce i widzę Cymerię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok, tajemnice i kolorowe neony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Venom, ty świnio
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest kraj dla starego Punishera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.