Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Hugo Pratt
‹Corto Maltese #10: Tango›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCorto Maltese #10: Tango
Scenariusz
Data wydania5 czerwca 2019
RysunkiHugo Pratt
Wydawca Egmont
CyklCorto Maltese
ISBN9788328142688
Format112s. 216x285mm
Cena69,99
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie tak boskie Buenos
[Hugo Pratt „Corto Maltese #10: Tango” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Najmniej widowiskowa a jednocześnie, trochę paradoksalnie chyba najlepsza scenariuszowa z dotychczasowych przygód Corto. W sumie, nawet nie tyle przygoda, co sprawa do załatwienia.

Marcin Osuch

Nie tak boskie Buenos
[Hugo Pratt „Corto Maltese #10: Tango” - recenzja]

Najmniej widowiskowa a jednocześnie, trochę paradoksalnie chyba najlepsza scenariuszowa z dotychczasowych przygód Corto. W sumie, nawet nie tyle przygoda, co sprawa do załatwienia.

Hugo Pratt
‹Corto Maltese #10: Tango›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCorto Maltese #10: Tango
Scenariusz
Data wydania5 czerwca 2019
RysunkiHugo Pratt
Wydawca Egmont
CyklCorto Maltese
ISBN9788328142688
Format112s. 216x285mm
Cena69,99
Gatunekprzygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Hugo Pratt nie żałował swojemu bohaterowi egzotycznych, mitycznych i magicznych miejsc na realizację jego przygodowych ambicji. Wystarczy spojrzeć na obrazy południowych wysp z „Opowieści słonych wód” czy też afrykańskie pejzaże z „Etiopików”. Nawet jeśli rzecz się działa w „swojskiej” Wenecji to czytelnik oglądał ją z perspektywy tajemniczych zaułków oświetlonych blaskiem księżyca. Buenos Aires nie jest zapewne najbardziej niezwykłym miejscem jakie odwiedził Corto, ale ze swoimi latynoamerykańskimi korzeniami, tytułowym tangiem, dawało twórcy takiemu jak Pratt duże możliwości. Ten jednak, z jakiegoś powodu zrezygnował z nich. Akcja komiksu rozgrywa się w większości w zamkniętych pomieszczeniach, przed wejściem do budynku lub samochodzie. O miejscu zdarzeń czasem przypomina jakiś napis, neon – trochę jak teatrze telewizji. Czyżby mistrz był zmęczony albo nie miał pomysłu na „boskie Buenos”? Raczej nie. On, przede wszystkim, miał pomysł na doskonałą historię i być może nie chciał odciągnąć od niej czytelnika stroną wizualną. I chyba o to chodzi, bo „Tango” jawi się jako jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza historia o Corto Maltese.
Maltańczyk przybywa do stolicy Argentyny w poszukiwaniu, jak to określił, przyjaciółki – Luizy Brukszowic, polskiej Żydówki. To ona opiekowała się nim po awanturze w Wenecji. Sprawy się komplikują gdy okazuje się, że Luiza nie żyje ale pozostawiła kilkuletnią córkę. Maltese, kierowany wrodzonym idealizmem, postanawia wyjaśnić śmierć kobiety oraz zadbać o przyszłość dziecka. Sprawy się komplikują gdy okazuje się, że Luiza została zamordowana. W morderstwo zamieszana jest organizacja stręczycielska o swojsko brzmiącej nazwie „Warszawa”. Czyżby to wyjaśnia sprawę i wystarczy tylko odnaleźć córkę Luizy? Nie, Pratt nie byłby sobą gdyby pozwolił na tak proste rozwiązanie. Ale jednocześnie, w odróżnieniu od wcześniejszych albumów w „Tangu” zagmatwał intrygę nieco bardziej subtelnie. Nie wyciąga kolejnych postaci niczym króliki z kapelusza. Skorumpowany policjant, posiadacz ziemski, niepozorny archiwista – każda z tych osób wprowadzona jest w sposób logiczny, jest wiarygodnie skonstruowana i bez niej intryga była by niepełna. Może z wyjątkiem jednej postaci ale Pratt musiał mrugnąć w ten sposób do czytelnika, a że to postać w swoim czasie dobrze znana to trick ten wypada całkiem udanie. Akcja toczy się w sposób uporządkowany, bez niepotrzebnych fajerwerków. Corto, a my wraz z nim, odkrywa kolejne warstwy otaczające jądro tajemnicy powoli acz wytrwale. A że sprawa nie dotyczy wymyślnych artefaktów pokroju „obojczyka Salomona” a kilkuletniego dziecka, tym łatwiej jest czytelnikowi zaangażować się emocjonalnie w czytaną historię. Z tego zapewne powodu, w „Tangu” nie pojawił się Rasputin, który nijak nie pasuje do stonowanego sposobu narracji.
W tym albumie widać wyraźnie, że Corto Maltese ma już swoje lata i powoli zbiera się do podsumowania i uporządkowania swojego życia. Trzeba przyznać, że robi to w całkiem przyzwoitym stylu.
koniec
11 października 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Szóstka na tróję (z plusem)
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 I 2020

Piąty tom zbiorczego wydania „Ultimate Spider-Man” serwowany przez Egmont przynosi spotkanie ze zremasterowaną Złowieszczą Szóstką. Spychającą Pająka na dalszy plan.

więcej »

Licho nie śpi
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2020

„Leśne Licho” to kolejna odsłona serii „Przebudzone legendy”. Dążący do wybudowania leśnych ostępach kaplicy ksiądz będzie musiał zmierzyć się z zamieszkującymi gęstwinę, pradawnymi istotami wywodzącymi się czasów kiedy – pozwólmy sobie na patos – słońce było bogiem.

więcej »

Legendarna historia Polski
Paweł Ciołkiewicz

22 I 2020

Borka i Sambor promowali słowiańszczyznę jeszcze zanim to się stało modne. Czyli przed oszałamiającym sukcesem netfliksowego serialu „Wiedźmin”, a nawet zanim rozpętała się awantura wokół fujarki Łamignata.

więcej »

Polecamy

Śledztwo trwa!

Niekoniecznie jasno pisane:

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nocą w Wenecji
— Marcin Osuch

Nie ma takiego miasta, jak London! Jest Mukden
— Sebastian Chosiński

Mój przyjaciel Stalin
— Marcin Osuch

Nie zabili go i uciekł
— Marcin Osuch

Nie jestem bohaterem
— Marcin Osuch

Ludzka twarz wojny
— Marcin Osuch

Marynarz i Indianie
— Marcin Osuch

Corto nieuporządkowany
— Marcin Osuch

Między wyspami
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

Tegoż autora

Nie ma dramatu
— Marcin Osuch

Śpij, przyjacielu
— Marcin Osuch

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

For All Mankind odc.7: Najsłabsze ogniwo
— Marcin Osuch

For All Mankind odc.6: Jaka piękna katastrofa
— Marcin Osuch

For All Mankind odc.5: Ci, co zostali na Ziemi
— Marcin Osuch

For All Mankind odc.4: Panie przodem
— Marcin Osuch

Odkrycia nie spadają z nieba
— Marcin Osuch

For All Mankind 3: Gdzie diabeł nie może…
— Marcin Osuch

Wizja absolutnego bezsensu egzystencji
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.