Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #15: Ucieczka Daltonów›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #15: Ucieczka Daltonów
Scenariusz
Data wydania14 sierpnia 2019
RysunkiMorris
PrzekładMarek Puszczewicz
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
ISBN9788328141377
Format48s. 216x285mm
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Lucky Luke poszukiwany, najlepiej martwy
[René Goscinny, Morris „Lucky Luke #15: Ucieczka Daltonów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Ucieczka Daltonów” to kolejny album, przy okazji którego muszę odwołać tezę, że odcinki z udziałem czwórki desperados są przewidywalne i na jedno kopyto.

Marcin Osuch

Lucky Luke poszukiwany, najlepiej martwy
[René Goscinny, Morris „Lucky Luke #15: Ucieczka Daltonów” - recenzja]

„Ucieczka Daltonów” to kolejny album, przy okazji którego muszę odwołać tezę, że odcinki z udziałem czwórki desperados są przewidywalne i na jedno kopyto.

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #15: Ucieczka Daltonów›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #15: Ucieczka Daltonów
Scenariusz
Data wydania14 sierpnia 2019
RysunkiMorris
PrzekładMarek Puszczewicz
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
ISBN9788328141377
Format48s. 216x285mm
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Początek jest taki jak musi być. Lucky Luke, z nieodłącznym papierosem(!) ucina sobie pogawędki w saloonie, a Daltonowie siedzą w pobliskim więzieniu. Ucieczka jest o tyle utrudniona, że każdy z nich ma przytroczoną do nogi żelazną kulę. Nie byliby jednak sobą gdyby jakiegoś sposobu nie znaleźli. Zresztą, mniejsza o to ich ucieczkę. Najważniejsze jest to, co zrobili będąc już na wolności. Joe Dalton, najmniejszy i najprzebieglejszy z całej czwórki wpadł na iście diabelski pomysł. Złoczyńcy w całym stanie rozwiesili plakaty z cyklu „Wanted – dead ora live” z podobizną Lucky Luke’a i spisem jego zbrodni. Zadziałało perfekcyjnie, tym bardziej, że zaczęło funkcjonować specyficzne sprzężenie zwrotne. Ludzie, widząc Lucky Luke’a, ze strachu sami oddają mu pieniądze i kosztowności, nie dając mu szansy na wytłumaczenie. A chwilę później opowiadają innym jaką to grozę przeżyli będąc obrabowanymi przez tego bezlitosnego desperado.
Taka sytuacja pociąga za sobą konkretne konsekwencje. Czyli pojawiają się wszystkie klasyczne elementy systemu prawnego Dzikiego Zachodu takie jak szeryf, areszt, sąd i na koniec perspektywa szubienicy. Nie zdradzę wielkiej tajemnicy ujawniając, że Lucky Luke’owi uda się uniknąć skazania, ale… z deszczu wpada pod rynnę. Chyba po raz pierwszy się zdarza, że Daltonowie mają swojego największego wroga, bezbronnego, na muszce. Co zrobią? Czy wykorzystają jedyną taką szansę? Czy wymyślą bardziej wyrafinowaną zemstę?
„Ucieczka Daltonów” to kolejny dowód na genialne poczucie humoru René Goscinny’ego. Humoru, który mimo upływu sześćdziesięciu lat od powstania albumu, w ogóle się nie zestarzał.
koniec
14 października 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Czarująca feeria
Paweł Ciołkiewicz

7 VIII 2020

„Wika i gniew Oberona” jest pełną przepychu wizualną orgią barw, zdobień i efektów specjalnych. Rysunki w tym komiksie są niesamowite, olśniewające, przepiękne… Namalowane z niebywałym rozmachem plansze po prostu zapierają dech w piersiach i sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. A mówiąc dokładniej, od podziwiania obrazów.

więcej »

Druuna zalicza zjazd
Tomasz Nowak

6 VIII 2020

„Druuna” w trzeciej zbiorczej odsłonie prezentuje coraz większe wyczerpanie materiału. Jednak o ile Serpieriemu zaczynało może brakować pomysłów na fabułę, to w graficznym mistrzostwie, w kreowaniu niewyobrażalnych światów pozostaje niezmordowany.

więcej »

Witajcie w Blackwood College
Paweł Ciołkiewicz

5 VIII 2020

„Blackwood” warto wpisać sobie na wakacyjną listę lektur. Mrok, tajemnica, nieszczęśliwa miłość, magia i dziwne stwory zapewniają emocje czwórce bohaterów, a czytelnikom gwarantują solidną porcję rozrywki. Ciesząca się złą sławą szkoła magii umiejscowiona w upiornej i owianej aurą tajemnicy okolicy zaprasza w swe niegościnne progi.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.