Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Andrea Broccardo, Cullen Bunn
‹II wojna domowa – X-Men›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułII wojna domowa – X-Men
Scenariusz
Data wydania17 lipca 2019
RysunkiAndrea Broccardo
Wydawca Egmont
CyklX-men
ISBN9788328142114
Format112s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mgły kolejnego eventu
[Andrea Broccardo, Cullen Bunn „II wojna domowa – X-Men” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„II Wojna Domowa” niespodziewanie okazała się całkiem udanym eventem. Niestety nie można tego powiedzieć o większości jego odprysków, takich jak „X-Men: II Wojna Domowa”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mgły kolejnego eventu
[Andrea Broccardo, Cullen Bunn „II wojna domowa – X-Men” - recenzja]

„II Wojna Domowa” niespodziewanie okazała się całkiem udanym eventem. Niestety nie można tego powiedzieć o większości jego odprysków, takich jak „X-Men: II Wojna Domowa”.

Andrea Broccardo, Cullen Bunn
‹II wojna domowa – X-Men›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułII wojna domowa – X-Men
Scenariusz
Data wydania17 lipca 2019
RysunkiAndrea Broccardo
Wydawca Egmont
CyklX-men
ISBN9788328142114
Format112s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pokrótce, II Wojna Domowa między superbohaterami wybuchła ze względów światopoglądowych. Uwolnione przez Black Bolta Mgły Terrigenu obudziły u ludzi ukryty gen Inhumans, dający im nadzwyczajne zdolności. Jednym z nich jest Ulysses, potrafiący przewidzieć jeszcze niepopełnione zbrodnie. Kapitan Marvel zamierza go wykorzystać aby działać prewencyjnie, zanim przepowiednie się ziszczą, natomiast Iron Man uznał, że są to zabawy w Boga, których woli się wystrzegać. Społeczność bohaterów szybko podzieliła się na zwaśnione strony.
Dotyczy to także mutantów, dla których wspomniane Mgły Terrigenu są zabójcze. tradycyjnie radykalny Magneto ostrzega, że Ulysses zanadto wzmacnia pozycję Inhumans i należy coś z tym zrobić. W kontrze do niego stoją X-Meni zorganizowani pod wodzą Storm, preferujący bardziej pokojową postawę, ze wskazaniem na zawarcie pokoju z królową Medusą.
Scenarzysta „X-Men: II Wojna Domowa” Cullen Bunn nie sili się na oryginalność i serwuje praktycznie powtórkę z rozrywki, kopiując scenariusz Briana Michaela Bendisa, odpowiedzialnego za główną część eventu, tyle, że w skali mikro. Osią fabuły jest próba dorwania Ulyssesa przez Magneto i jego żołnierzy, którzy w międzyczasie przetasowują się, zmieniając strony. Jednak o tyle, o ile Bendisowi udało się uchwycić emocjonalną stronę konfliktu, to tu wszystko przedstawiono po łebkach. Niby Magneto dyskutuje ze Storm na temat celowości drażnienia Inhumans, a Nightcrawler porzuca swoich towarzyszy, by przejść na ciemną stronę mocy, niemniej nie są to wydarzenia specjalnie emocjonujące. Nawet starcie Sabretootha ze Staruszkiem Loganem stanowi co najwyżej letnią potyczkę, niż krwawy konflikt, którym zdaje się miał być.
Być może to, co napisał Bunn nie wypadałoby aż tak nieporadnie, gdyby nie rozczarowująca szata graficzna, za którą odpowiada włoski rysownik Andrea Broccardo. Jest ona infantylna i zwyczajnie niedbała. Wszystkie twarze są do siebie podobne, tak bardzo, że w pewnym momencie miałem problem z rozpoznaniem, czy mam do czynienia z Psylocke, czy Monet. Sam Magneto z kolei wygląda na góra czterdzieści lat, nie gościa dawno po sześćdziesiątce.
Wiadomo, że jak jest globalny event, to musi się on rozgrywać na łamach większości ukazujących się regularnie serii. Niestety w przypadku „X-Men: II Wojna Domowa” zamiast ubarwiać, praktycznie go powtarza. I to w niezbyt dobrym stylu. W sumie więc jest to pozycja dla kolekcjonerów, którą pozostali mogą sobie spokojnie odpuścić.
koniec
9 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Opowieść o bardzie nudziarzu
Marcin Knyszyński

12 VII 2020

Drugi z trzech tomów „Cody” Simona Spurriera i Matiasa Bergary to kolejna wizyta w świecie po magicznej apokalipsie – przewodnikiem jest oczywiście pewien bard, na którego wołają „Hum”. Bohater nadal nie dopiął swego, choć przecież odnalazł tę, której szukał cały pierwszy tom – swoją ukochaną żonę „opętaną przez demona”. Ale gdyby to wystarczyło cała historia zakończyłaby się na pierwszym albumie.

więcej »

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

11 VII 2020

Ten tom ma dwie zalety: po pierwsze, walki są krótkie i jest ich niewiele, po drugie (ważniejsze) – można go polecić osobom, które z tym cyklem jeszcze się nie zetknęły.

więcej »

Dokąd tak pędzisz, Conanie?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

11 VII 2020

Wiele sobie obiecywałem po tym, jak Conan Barbarzyńca powrócił do Marvela. Niestety na razie szału nie ma. Otrzymaliśmy jeden komiks bardzo dobry, jeden bardzo zły i jeden średni. Tym ostatnim jest „Conan. Miecz Barbarzyńcy: Kult Kogi Thuna”.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Dokąd tak pędzisz, Conanie?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zdekapitatowany Dekapitator
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od zbrukanego czytelnika
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

X-tra restart
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bój to jest nasz ostatni?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie czas na zastanawianie się
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polemika z „opinią” Bogusława Nowickiego „Tak zwana Lista Przebojów ‘Trójki’” z 26 maja 2020 r.
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Witajcie w krainie Mad Maxa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oprawa zdobi fabułę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek, który gapił się na rzeczy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.