Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Bilquis Evely, Max Fiumara, Sebastian Fiumara, Tom Fowler, Neil Gaiman, Nalo Hopkinson, Kat Howard, Simon Spurrier, Dominike Domo Stanton, Dan Watters
‹Sandman Uniwersum›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSandman Uniwersum
Scenariusz
Data wydania2 października 2019
RysunkiDominike Domo Stanton, Bilquis Evely, Max Fiumara, Sebastian Fiumara, Tom Fowler
Wydawca Egmont
CyklSandman Universum
ISBN9788328142879
Format48s. 170x260mm
Cena39,99
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Cztery teasery
[Bilquis Evely, Max Fiumara, Sebastian Fiumara, Tom Fowler, Neil Gaiman, Nalo Hopkinson, Kat Howard, Simon Spurrier, Dominike Domo Stanton, Dan Watters „Sandman Uniwersum” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Już we wrześniu 2018 roku wydawnictwo Detective Comics rozpoczęło świętowanie trzydziestego jubileuszu „Sandmana” – jednego z najważniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek pojawiły się w historii komiksu. Z tej okazji właśnie Neil Gaiman i zaproszeni przez niego artyści wystartowali z czterema nowymi seriami opatrzonymi wspólnym szyldem – „The Sandman Universe”.

Marcin Knyszyński

Cztery teasery
[Bilquis Evely, Max Fiumara, Sebastian Fiumara, Tom Fowler, Neil Gaiman, Nalo Hopkinson, Kat Howard, Simon Spurrier, Dominike Domo Stanton, Dan Watters „Sandman Uniwersum” - recenzja]

Już we wrześniu 2018 roku wydawnictwo Detective Comics rozpoczęło świętowanie trzydziestego jubileuszu „Sandmana” – jednego z najważniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek pojawiły się w historii komiksu. Z tej okazji właśnie Neil Gaiman i zaproszeni przez niego artyści wystartowali z czterema nowymi seriami opatrzonymi wspólnym szyldem – „The Sandman Universe”.

Bilquis Evely, Max Fiumara, Sebastian Fiumara, Tom Fowler, Neil Gaiman, Nalo Hopkinson, Kat Howard, Simon Spurrier, Dominike Domo Stanton, Dan Watters
‹Sandman Uniwersum›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSandman Uniwersum
Scenariusz
Data wydania2 października 2019
RysunkiDominike Domo Stanton, Bilquis Evely, Max Fiumara, Sebastian Fiumara, Tom Fowler
Wydawca Egmont
CyklSandman Universum
ISBN9788328142879
Format48s. 170x260mm
Cena39,99
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Gdy w lutym 1996 roku Neil Gaiman zamykał oryginalną serię siedemdziesiątym piątym numerem czuł, że nie wszystko jeszcze powiedział. Męczyły go niezamknięte wątki, nierozwinięte do końca idee, niepostawione wyraźnie kropki nad i. Szansa pojawiła się szesnaście lat później, kiedy to stworzył jedną z najpiękniejszych rzeczy w życiu. Komiks „Sandman Uwertura”, prequel, do „Sandmana”, miał być ostatni. Szybko jednak okazało się, że z Świata Snów i jego mieszkańców można wycisnąć jeszcze więcej. We 2018 roku wyszedł króciutki komiks napisany i narysowany we współpracy Gaimana z czterema innymi scenarzystami i grupą rysowników. Oto „Sandman Uniwersum” – krótkie wprowadzenie do nowego, szeroko zakrojonego projektu komiksowego, który powoli zaczyna pojawiać się na polskim rynku.
Czterdziestoośmiostronicowa, krótka opowieść to tak naprawdę coś w rodzaju trailera, zwiastuna komiksowego zapowiadającego cztery nowe serie. Po odejściu Morfeusza i przejęciu władzy nad Krainą Śnienia przez Daniela, mieszkańcy tej magicznej krainy pozostawieni są właściwie sami sobie. Coś niedobrego zaczyna się dziać pod nieobecność następcy Snu – na niebie Śnienia pojawia się pęknięcie, tak jakby całe to miejsce, zamieszkałe przez „bandę mitów, metafor i symboli, które traktują siebie bardziej serio niż jacykolwiek prawdziwi ludzie”, miało się rozpaść. Kruk Matthew zostaje wysłany ze specjalnym zadaniem – musi odnaleźć Daniela i sprowadzić go do domu na pomoc. Jego wyprawa jest pretekstem do zaprezentowania nowych wątków, postaci, miejsc i rysowników, którzy już za chwilę zapełnią „Uniwersum Sandmana”.
Zwariowana, nieobliczalna Dora, nawiedzająca sny innych ludzi, będzie bohaterką „Śnienia”, czyli historii opowiadającej o walce rezydentów Krainy Snów o jej ocalenie przed rozpadem. Erzulie, bogini miłości i przyjemności, będzie próbowała wydostać się z tej krainy w „Domu szeptów”. Młodociany mag Jim Hunter pojawi się w „Księgach magii”, natomiast znany wszystkim czytelnikom „Sandmana” Lucyfer oczywiście w… „Lucyferze”. Wszystkie te nowe komiksy, z wyjątkiem „Domu szeptów”, to kontynuacje serii już kiedyś wydawanych. „Śnienie” ukazywało się przez pięć lat po zakończeniu oryginalnego „Sandmana”; „Księgi magii” to seria z lat dziewięćdziesiątych związana nieco z „Hellblazerem” i postacią Johna Constantine’a; a najbardziej znany „Lucyfer” to już trzecia seria z antagonistą Morfeusza w roli głównej.
„Sandman Uniwersum” wprowadza czytelnika w światy, które dopiero poznamy. W chwili, gdy piszę tę recenzję dostępne są już w Polsce pierwsze tomy „Śnienia” i „Domu szeptów”. Pozostałe otrzymamy w roku 2020. Cztery „teasery” zawarte w komiksie-wprowadzeniu napisane i narysowane są w odmienny sposób, bardzo adekwatny do charakteru danej „odnogi” świata Snu (przynajmniej tak się mi wydaje, przyjdzie niedługo czas na weryfikację tej tezy). Jest to jednocześnie komiks – i tu może być mały problem – przeznaczony tylko dla osób znających dotychczasowe historie ze świata „Sandmana” (obowiązkowo) oraz pozostałych serii pobocznych (warto). W innym przypadku będzie on niezrozumiały, niejasny i zbyt hermetyczny. „Sandman Uniwersum” nie ma niestety racji bytu bez poprzedzającej go oryginalnej serii – i piszę to z pełną świadomością i odpowiedzialnością.
Dla fanów „Sandmana” będzie to rzecz obowiązkowa. Dla pozostałych niech będzie bodźcem do sięgnięcia po komiksy o początkach Morfeusza.
koniec
18 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
Paweł Ciołkiewicz

8 XII 2019

Na kolejną odsłonę postapokaliptycznej opowieści o mieście Bardo przyszło nam czekać dwa lata. W tym czasie zmienił się wydawca komiksu, ale nie stylistyka, w jakiej autorzy przedstawiają swoją depresyjną historię. Mrok, poczucie beznadziei oraz wszechobecna inwigilacja towarzyszą nam na każdym kroku.

więcej »

Uwieranie z tyłu głowy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

7 XII 2019

Po dłuższym okresie, kiedy Spider-Man działał globalnie, przyszedł czas na zawężenie terytorium zainteresowań. Zmniejszyła się także skala zagrożenia, choć akurat Peter Parker z tym faktem by się nie zgodził. A wszystko to w "Amazing Spider-Man - Globalna sieć: Starzy znajomi".

więcej »

Wizja absolutnego bezsensu egzystencji
Marcin Osuch

6 XII 2019

Za „Fistaszki zebrane” Naszej Księgarni należą się gorące brawa. Niby wszyscy znają Charliego Browna, Snoopy’ego i resztę dzieciaków ale porządne wydanie wszystkich pasków jest nie do przecenienia. To oczywiście dotyczy najnowszego zbioru, zawierającego publikacje z lat 1991-1992.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gwiezdne wojny: Co gryzie Bobę Fetta?
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Dziwowiska część druga
— Marcin Knyszyński

Z rodziną to najlepiej na zdjęciach
— Marcin Knyszyński

Każdy jest wrogiem
— Marcin Knyszyński

Chaos kontrolowany
— Marcin Knyszyński

Pod powierzchnią
— Marcin Knyszyński

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kopiemy tyłek po raz drugi
— Marcin Knyszyński

Amerykański koszmar
— Marcin Knyszyński

Najdziwniejsi z dziwnych
— Marcin Knyszyński

Gotham w akwareli
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.