Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Marcelo D’Salete
‹Angola Janga›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAngola Janga
Scenariusz
Data wydania30 września 2019
RysunkiMarcelo D’Salete
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN978-83-66347-05-2
Format432s. 160x230 mm
Cena69,00
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wolności oddać nie umiem…
[Marcelo D’Salete „Angola Janga” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zumbi, sprawujący władzę w królestwie zbiegłych niewolników założonym w Brazylii pod koniec szesnastego wieku, został zabity 20 listopada 1695 roku. Ten dzień obchodzony jest do dziś w Brazylii jako Dzień Świadomości Czarnych. Marcelo D’Salete, laureat nagrody Eisnera opowiada historię jego walki o wolność.

Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
[Marcelo D’Salete „Angola Janga” - recenzja]

Zumbi, sprawujący władzę w królestwie zbiegłych niewolników założonym w Brazylii pod koniec szesnastego wieku, został zabity 20 listopada 1695 roku. Ten dzień obchodzony jest do dziś w Brazylii jako Dzień Świadomości Czarnych. Marcelo D’Salete, laureat nagrody Eisnera opowiada historię jego walki o wolność.

Marcelo D’Salete
‹Angola Janga›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAngola Janga
Scenariusz
Data wydania30 września 2019
RysunkiMarcelo D’Salete
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN978-83-66347-05-2
Format432s. 160x230 mm
Cena69,00
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W komiksie ukazane zostały zdarzenia obejmujące okres od 1655 roku, czyli od momentu narodzin Zumbiego, aż do dnia jego śmierci w roku 1695. Widzimy z jednej strony nieustanne walki o wolność i próby przeciwstawienia się Portugalczykom, z drugiej zaś obserwujemy wewnętrzne gry o władzę w obrębie Angoli Jangi. Nie wszyscy mieszkańcy tego królestwa zbiegłych niewolników chcą bowiem zbrojnie przeciwstawiać się kolonistom – niektórzy preferują układnie się z nimi. Władzę w Palmares sprawuje sędziwy Ganga-Zumba, ale ma wokół siebie ludzi, którzy chcą go jej pozbawić. Zona knuje za jego plecami i wchodzi w konszachty z Portugalczykami, Zumbi natomiast im nie ufa i chce nadal walczyć. Sędziwy wódz jest niewygodny dla obu stron. Rozpoczyna się zatem wewnętrzna walka o władzę. Stawką jest dalszy los Angoli Jangi.
Opowieść Marcelo D’Salete rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Przede wszystkim mamy tu oczywiście faktograficzną rekonstrukcję zdarzeń. Równie ważne są jednak wielowymiarowe portrety głównych bohaterów. Warto to podkreślić, bo nie zawsze w opowieściach historycznych udaje się te dwa elementy ze sobą pogodzić. Podczas lektury „Angoli Jangi” z zapartym tchem śledzimy kolejne potyczki, ale jednocześnie poznajemy motywacje kierujące głównymi bohaterami oraz ich emocje. Komiks ma kilku głównych bohaterów. Przede wszystkim, to wspomniany na początku Zumbi. Po tym, jak jego rodzice zostali zamordowani podczas próby ucieczki z plantacji, był wychowywany wśród Portugalczyków przez księdza Antonio Melo. Później musiał uciekać i trafił do Angoli Jangi. Został jej królem, a jego śmierć owiana jest aurą tajemnicy. Nie ma pewności, czy zginął z rąk Portugalczyków, czy też popełnił samobójstwo. Najprawdopodobniej został jednak zdradzony przez jednego ze swoich żołnierzy. Drugim bohaterem jest Mulat, niejaki Soares. Poznajemy go, gdy ucieka z plantacji i szuka ratunku w dżungli. Wspólnie z towarzyszem ucieczki chce naleźć drogę do Angoli Jangi. Losy dwóch mężczyzn splatają się, prowadząc ich przez kolejne walki, aż do dramatycznego finału. Równie wyraziste postacie obecne są po stronie kolonistów. Najbardziej charakterystycznym z nich jest Domingos Jorge Velho. Bezlitosny dowódca oddziałów Bandeirantes Paulistas prowadził krwawe bitwy z buntownikami.
Bezwzględne walki o władzę oraz wolnościowe zrywy niewolników zostały ukazane w surowej, czarno-białej oprawie graficznej. Rysunki D’Saletego są równocześnie nieco chropowate i finezyjne. Z jednej strony autor stosuje dość prostą, nieco sztywną kreskę i używa często techniki suchego pędzla, uzyskując efekt przetarć i pewnego niedopracowania. Dużo tu tuszu, ale autor sprawnie operuje kontrastem i pilnuje, żeby czerń nie przytaczała poszczególnych kadrów. Z drugiej strony znajdziemy tu natomiast sporo arabeskowych wzorów, wykorzystywanych głównie do przedstawienia bujnej roślinności. Rysownik dba o równowagę pomiędzy tymi elementami, dzięki czemu efekt ostateczny jest naprawdę interesujący.
Komiks czyta się dobrze, ale wymaga on dużej koncentracji. Po pierwsze, Marcelo D’Salete snuje swoją opowieść w nieco poetycki sposób, niejednokrotnie wplatając do niej retrospekcje. Często jest tak, że śledząc konkretne wydarzenia, jesteśmy znienacka przenoszeni o kilka lat lub kilka dni w przeszłość, żebyśmy mogli zobaczyć coś istotnego dla aktualnego rozwoju wypadków. Po drugie, bohaterowie posługują się określeniami, które mogą być niezrozumiałe. Na szczęście na końcu albumu umieszczony został glosariusz zawierający najważniejsze pojęcia, oraz kalendarium działań wojennych w Palmares. Autor dzieli się także swoimi inspiracjami. Te dodatki pozwalają lepiej zrozumieć zdarzenia relacjonowane w komiksie.
„Angola Janga” to bez wątpienia pozycja, którą trzeba znać. Przede wszystkim dlatego, że opisuje ona ten aspekt historii, który nie zawsze jest odpowiednio nagłaśniany. Nie jest to jednak powód jedyny. Poza walorami czysto edukacyjnymi, dzieło Marcelo D’Salete posiada także wartość artystyczną. Niezależnie od warstwy faktograficznej, to po prostu intrygująca, dobrze napisana i w poruszający sposób zilustrowana opowieść o uniwersalnych wartościach.
koniec
1 grudnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Diabłu na pohybel
Marcin Knyszyński

8 IV 2020

Wydawnictwo Egmont przedstawia polskim czytelnikom jedną z najbardziej popularnych serii komiksowych linii DC Vertigo. Robi to trochę nie po kolei – w zeszłym roku wyszły dwa zbiorcze albumy runu Briana Azzarello, a teraz dopiero pierwszy tom autorstwa Gartha Ennisa. Irlandzki scenarzysta zaczął pisać „Hellblazera” sto numerów i dziewięć lat wcześniej niż autor „100 naboi”. Teraz jego komiks trafia do Polski (choć tak właściwie jest to w dużej części ponowna wizyta).

więcej »

Po Ennisie
Andrzej Goryl

7 IV 2020

„Punisher MAX” to seria kojarzona głównie z Garthem Ennisem. Nic dziwnego – irlandzki autor ją rozpoczął i prowadził przez kilkadziesiąt numerów. Stworzył w tym czasie szereg bardzo porządnych (i kilka wyjątkowo udanych) historii. Ojciec „Kaznodziei” pokazał, że świetnie czuje postać Franka Castle’a i nawet z prostych historii o tym bohaterze potrafi dużo wyciągnąć. Jednak szósty tom tego cyklu powstał bez jego udziału. Zebrane tu scenariusz popełnili inni autorzy: Greg Hurwitz, Duane (...)

więcej »

Blast It!
Marcin Knyszyński

6 IV 2020

Czytaliśmy ostatnio „Western” Jeana Van-Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego. Dziś znowu udajemy się na komiksowy Dziki Zachód – ale trochę bardziej na południe i o dziesięć lat wcześniej. „Jim Cutlass” pełen jest humoru i pędzącej na złamanie karku przygody – jakże jest inny od wspomnianego „Westernu”.

więcej »

Polecamy

Magia w przewodach

Niekoniecznie jasno pisane:

Magia w przewodach
— Marcin Knyszyński

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Monstrum po drugiej stronie czarnej dziury
— Paweł Ciołkiewicz

Zemsta jest słodka
— Paweł Ciołkiewicz

Nowy, wspaniały świat?
— Paweł Ciołkiewicz

Marsjanie atakują
— Paweł Ciołkiewicz

Dranie z Południa
— Paweł Ciołkiewicz

Człowiek i maszyna
— Paweł Ciołkiewicz

Gra pozorów
— Paweł Ciołkiewicz

Podążaj za Białym Królikiem
— Paweł Ciołkiewicz

Czas na przygodę
— Paweł Ciołkiewicz

Nowy wspaniały świat
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.