Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Mark Millar, John Romita Jr.
‹Kick-Ass #3›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKick-Ass #3
Scenariusz
Data wydania15 grudnia 2014
RysunkiJohn Romita Jr.
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca Mucha Comics
CyklKick Ass
ISBN9788361319498
Format224s. 175x265 mm
Cena79,00
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dojrzewanie superbohatera
[Mark Millar, John Romita Jr. „Kick-Ass #3” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzeci tom „Kick-Assa” Marka Millara to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń tomu drugiego. Dlatego też recenzja ta przeznaczona jest dla osób znających całą dotychczasową historię Dave’a Lizewskiego – czytanie jej w innym przypadku ma taki sens jak zaczynanie lektury serii właśnie od trzeciego tomu.

Marcin Knyszyński

Dojrzewanie superbohatera
[Mark Millar, John Romita Jr. „Kick-Ass #3” - recenzja]

Trzeci tom „Kick-Assa” Marka Millara to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń tomu drugiego. Dlatego też recenzja ta przeznaczona jest dla osób znających całą dotychczasową historię Dave’a Lizewskiego – czytanie jej w innym przypadku ma taki sens jak zaczynanie lektury serii właśnie od trzeciego tomu.

Mark Millar, John Romita Jr.
‹Kick-Ass #3›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKick-Ass #3
Scenariusz
Data wydania15 grudnia 2014
RysunkiJohn Romita Jr.
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca Mucha Comics
CyklKick Ass
ISBN9788361319498
Format224s. 175x265 mm
Cena79,00
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mindy „Hit-Girl” McReady wylądowała w więzieniu. Kick-Ass uciekł wraz z niedobitkami Kręgu Sprawiedliwości z policyjnej obławy a jego nemezis – „Red Mist” zwany „Motherfuckerem” – trafił mocno połamany do szpitala. Wszyscy spodziewali się, że „będzie dokładnie tak, jak w komiksach” – niestety rzeczywistość rozwiała ich złudzenia. Zwykły człowiek, ubrany w przyciasny, kolorowy kostium to, w oczach innych równie zwykłych ludzi, dziwak i szajbus, a nie superbohater.
Trzeci tom cyklu autorstwa Marka Millara i Johna Romity Jr. to osiem ostatnich odcinków serii, które ukazały się pierwotnie w drugiej połowie 2013 roku. W Polsce wydało je wydawnictwo „Mucha Comics” w jednym albumie zbiorczym, mniej więcej rok później. Dave Lizewski „odziedziczył” po Hit-Girl dwa miliony dolarów, broń, pojazdy i sprzęt do walki z przestępczością. Dostał też instrukcje, jak uwolnić ją z więzienia – trzeba zatem powołać na nowo Krąg Sprawiedliwości i uratować najniebezpieczniejszą trzynastolatkę świata. Tymczasem na czele mafijnej rodziny Genovese pojawia się kolejny przerażający bandzior – Rocco, rodzinny wyrzut sumienia, który ze względu na swoje krwawe, irracjonalne metody i skłonności do przystojnych, jasnowłosych młodzieńców wyrzucany był zawsze gdzieś na margines familii. Rocco chce opanować całe wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych i zlikwidować wszystkich pajaców w kostiumach.
Tak naprawdę mamy znowu powtórkę z rozrywki. Mark Millar daje prawdziwy popis znajomości gatunku i z pełną świadomością wykorzystuje wszystkie jego cechy do budowy fabuły, w której nie jest najważniejszy sam przebieg zdarzeń, lecz wszystkie nawiązania, mrugnięcia okiem i żarty z konwencji. Weźmy chociażby jedną ze scen z samego początku – Dave rozmyśla stojąc przed grobem rodziców w odpowiednio długim płaszczu, który bardzo batmańsko łopocze na wietrze. Twierdzi, że „wygląda i czuje się jak młody Bruce Wayne”. Potem pada na kolana i zastanawia się, czy nie będzie to bardziej efektowne i dramatyczne. W innym fragmencie Krąg Sprawiedliwości planuje wpaść nagle na zebranie rodziny Genovese, aby na tle wyrwy w ścianie i w oparach suchego lodu wygłosić mocną, antyprzestępczą przemowę wzorem tej z jednego komiksu z Batmanem. I tak dalej i tak dalej.
Wszystkie te zabawy z gatunkiem i ciągłe udowadnianie, że „nic nie może być tak jak w komiksach” jest w tym tomie dodatkowo poparte jeszcze jednym, nie poruszanym do tej pory zagadnieniem. Otóż, nasi bohaterowie – począwszy od Mindy, która sterroryzowała całe więzienie i dla której wszyscy więźniowe szmuglują komiksy i karty „Hello Kitty”, na dobijającym do dwudziestki Dave Lizewskim skończywszy – zaczynają po prostu wchodzić w dorosłość. Kick-Ass się zakochuje i spędza każdą wolną chwilę z ukochaną, co oczywiście stawia pod znakiem zapytania sens całej jego superbohaterskiej „kariery”. Okazuje się, że przywdziewanie dziwnych masek oraz bieganie po nocy w kostiumie to nie jedyny sposób, aby zostać bohaterem. Wróć – superbohaterem.
Trzeci tom „Kick-Ass” jest o wiele bardziej stonowany, jeśli chodzi o epatowanie przemocą i wylewanie hektolitrów krwi – mało który komiks może pod tym względem konkurować z tomem drugim. Wygląda na to, że Mark Millar, który zawsze podkreślał, że finał serii miał już dawno zaplanowany, nie tylko kazał w końcówce dojrzewać swoim bohaterom, ale również samemu sobie. Całkiem niezłe zakończenie jednej z ciekawszych i oryginalniejszych superbohaterskich serii ostatnich lat.
koniec
2 stycznia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Atak na percepcję
Marcin Knyszyński

20 I 2020

Wydawnictwo Egmont wydało kolejny tytuł, który wyszedł przed laty nakładem Mandragory. I jak to zwykle bywa zaprezentował też kontynuację, której wtedy zabrakło. Pierwszy zbiorczy album „30 dni nocy” zawiera trzy komiksy autorstwa Steve’a Nilesa (scenariusz) oraz Bena Templesmitha (rysunek – choć to wielkie uproszczenie). Mamy do czynienia z jednym z najbardziej oryginalnych komiksów, jakie wyszły w ostatnich latach w Polsce – choć pobieżny opis fabuły może wcale na to nie wskazywać.

więcej »

Nie ma dramatu
Marcin Osuch

19 I 2020

Ostatnimi czasy nie miał „Thorgal” szczęścia do scenarzystów. Ten najnowszy, Yann ma przechlapane bo musi odkręcić dużo z tego, co namieszali poprzednicy.

więcej »

Żegnaj Gert
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 I 2020

Stało się. Doczekaliśmy czwartego, ostatniego albumu „Nienawidzę Baśniowa”. Tytuł „Konali krótko i płaczliwie” w zasadzie mówi wszystko o jego zawartości.

więcej »

Polecamy

Śledztwo trwa!

Niekoniecznie jasno pisane:

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kopiemy tyłek po raz drugi
— Marcin Knyszyński

Marvel: Przez brzuch do serca Kapitana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Odbezpieczony granat
— Sebastian Chosiński

Ślepa miłość
— Paweł Ciołkiewicz

Marvel: Ojciec prać!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Spider-Man w pigułce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Okopani na z góry upatrzonych pozycjach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Hulk będzie bić!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: W pustyni i w puszczy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Nie wszystko złoto, co Gaiman dotknie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Atak na percepcję
— Marcin Knyszyński

Z telewizji do komiksu
— Marcin Knyszyński

Karaibscy bogowie
— Marcin Knyszyński

Rewolucja
— Marcin Knyszyński

Sandman 2.0?
— Marcin Knyszyński

Dziwowiska część druga
— Marcin Knyszyński

Z rodziną to najlepiej na zdjęciach
— Marcin Knyszyński

Każdy jest wrogiem
— Marcin Knyszyński

Chaos kontrolowany
— Marcin Knyszyński

Cztery teasery
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.