Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹Ninja Gutter›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNinja Gutter
Data wydania7 stycznia 2020
Wydawca Euro Pilot
ISBN9788395229558
Cena29,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kadr, który… może cię przygnieść
[„Ninja Gutter” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Origangster, Szczumuraj, Nostalgejsza, Ramka, upostaciowiony Scenariusz i ubrany na biało „rodzinny facet” (określenie wydawcy), który z nimi walczy. Tusz leje się gęsto, a kadry drżą w posadach.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który… może cię przygnieść
[„Ninja Gutter” - recenzja]

Origangster, Szczumuraj, Nostalgejsza, Ramka, upostaciowiony Scenariusz i ubrany na biało „rodzinny facet” (określenie wydawcy), który z nimi walczy. Tusz leje się gęsto, a kadry drżą w posadach.

‹Ninja Gutter›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNinja Gutter
Data wydania7 stycznia 2020
Wydawca Euro Pilot
ISBN9788395229558
Cena29,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Ninja Gutter” to komiks dla czytelników lubiących zabawę formą. Na naszym podwórku mistrzem w tej dziedzinie jest Tadeusz Baranowski: jego bohaterowie spotykają autora, obrażają się za przysłonięcie kapelusza dymkiem, wchodzą we własnoręcznie narysowane drzwi albo odwracają stronę tomu. Uciekanie przez dziurkę w ramce zdarzyło się Tytusowi. Z zagranicznych dzieł można wymienić kota Garfielda, który chrapał za pomocą ozdobnej czcionki, zabierał swojemu opiekunowi dymek, albo z powodu tuszy zaginał cały kadr. Jednak po raz pierwszy trafiło w moje ręce coś, co w całości składa się z podobnych sztuczek. Ośmiu Rosjan stworzyło bohatera, który w ogóle nie podlega prawom komiksu. Może przekradać się przez puste miejsca między kadrami – dlatego, w przeciwieństwie do „klasycznych” ninja, ubiera się na biało. Może robić z kadrami, co chce: zgiąć i złożyć w papierowy samolocik, podmienić na grafikę Hokusaia albo przewrócić cały panel i przejść po nim. W mojej ulubionej scenie chlasta przeciwnika ostrym ogonkiem zabranego mu dymka niczym sierpem.
Fabuła, podzielona na siedem rozdziałów rysowanych przez różne osoby, polega głównie na poszukiwaniu scenarzysty. Bohater odwiedza w tym celu różne miejsca, na przykład siedemnastowieczną japońską twierdzę, albo – dla odmiany – Wymiar Słowa, gdzie rządzi biały prostopadłościan z rękami i nogami. Grafika jest dość… rozwichrzona i w niektórych scenach miałam problem ze zrozumieniem, co tu się właściwie odjaniepawla, na przykład na dwunastej stronie ostatniego rozdziału (strony jako takie nie są numerowane). Do tego nawala tłumaczenie: „zwięzłość” to nie to samo, co „spójność”, wizja czegoś nie „wywietrzy się” z głowy, tylko wywietrzeje, nie mówi się „pomyśl głową” tylko „rusz głową”, i tak dalej. Jakby tego był mało, nazwiska autorów raz są pisane w polskiej transliteracji, raz w angielskiej 1). No, a określenie bohatera na tylnej stronie okładki mianem NINIA GAUTTER to już zwyczajne niechlujstwo.
Generalnie: pomysł oceniam na 8/10, wykonanie na 4/10, czyli razem solidne 60 punktów esensyjnych.
koniec
15 stycznia 2020
1) Polska transliteracja nadal obowiązuje wszędzie z wyjątkiem tych miejsc, gdzie trzeba wylegitymować się paszportem.

Komentarze

15 I 2020   10:36:16

Od dawna nie czytalem tak dobrego wprowadzenia :D

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z telewizji do komiksu
Marcin Knyszyński

17 I 2020

Grudniowy komiks z serii wydawniczej „DC Deluxe” jest kolejnym albumem z człowiekiem-nietoperzem w roli… no właśnie, wcale nie głównej. „Batman. Szalona miłość i inne opowieści” składa się z jednej dłuższej i kilku krótszych historii obrazkowych, w której pierwsze skrzypce grają raczej antagoniści Batmana. Ale zanim o tym opowiemy, wróćmy na chwilę do roku 1992.

więcej »

Jak to dobrze (nie) być Bruce’em Wayne’em
Sebastian Chosiński

13 I 2020

Już od jakiegoś czasu czekamy na zapowiadany ślub Batmana z Catwoman. I… jeszcze trochę na niego poczekamy, co sugeruje już zresztą tytuł szóstego tomu zbiorczego opowieści spod znaku DC Odrodzenie – „Narzeczona czy włamywaczka”.

więcej »

Śpij, przyjacielu
Marcin Osuch

12 I 2020

Powroty do dzieł, które odniosły wielki sukces, to ryzykowna sprawa. Boleśnie przekonał się o tym George Lucas. To ryzyko nie odstraszyło Franka Millera od ponownego zanurzenia się w świecie „300”.

więcej »

Polecamy

Głębokie rozczarowanie

Niekoniecznie jasno pisane:

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Azaliż jestem stróżem brata mego? No nie bardzo, bo mam dopiero 10 lat…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Brokat, kocięta i tajni agenci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podążaj za białą gęsią
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nieubłagana struktura opowieści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miłość, szmaragd i renifer
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Prymas zwalcza grzywki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gdzie leży Ukubar, albo o wpływie zasady nieoznaczoności Heisenberga na literaturę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Sny w technikolorze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tak naprawdę nie dzieje się nic, i nie stanie się nic aż do końca
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Budowanie to radość…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.