Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 grudnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Karol ’KRL’ Kalinowski, Elżbieta Żukowska
‹Borka i Sambor #1: Postrzyżyny›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBorka i Sambor #1: Postrzyżyny
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2017
RysunkiKarol ’KRL’ Kalinowski
Wydawca Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie
CyklBorka i Sambor
ISBN9788361391135
Format28s. 210x300 mm
Cena18,00
Gatunekhistoryczny, humor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Legendarna historia Polski
[Karol ’KRL’ Kalinowski, Elżbieta Żukowska „Borka i Sambor #1: Postrzyżyny” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Borka i Sambor promowali słowiańszczyznę jeszcze zanim to się stało modne. Czyli przed oszałamiającym sukcesem netfliksowego serialu „Wiedźmin”, a nawet zanim rozpętała się awantura wokół fujarki Łamignata.

Paweł Ciołkiewicz

Legendarna historia Polski
[Karol ’KRL’ Kalinowski, Elżbieta Żukowska „Borka i Sambor #1: Postrzyżyny” - recenzja]

Borka i Sambor promowali słowiańszczyznę jeszcze zanim to się stało modne. Czyli przed oszałamiającym sukcesem netfliksowego serialu „Wiedźmin”, a nawet zanim rozpętała się awantura wokół fujarki Łamignata.

Karol ’KRL’ Kalinowski, Elżbieta Żukowska
‹Borka i Sambor #1: Postrzyżyny›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBorka i Sambor #1: Postrzyżyny
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2017
RysunkiKarol ’KRL’ Kalinowski
Wydawca Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie
CyklBorka i Sambor
ISBN9788361391135
Format28s. 210x300 mm
Cena18,00
Gatunekhistoryczny, humor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Podstawą adresowanej do młodego odbiorcy serii „Borka i Sambor” Elżbiety Żukowskiej i Karola Kalinowskiego są legendy polskie. Wszyscy pewnie słyszeli opowieść o Popielu zjedzonym przez myszy, postrzyżynach u Piasta kołodzieja czy o kulinarnych gustach Smoka Wawelskiego. Właśnie te historie stanowią główne wątki trzech albumów, które jak dotąd ukazały się w ramach tej serii. Wydawca komiksu – Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie – planuje już czwarty tom. I bardzo dobrze, bo przygody Borki i Sambora to świetna rozrywka a zarazem okazja, by o słowiańskich mitach dowiedzieć się nieco więcej.
Pierwsza część opowiada o postrzyżynach syna Piasta – Siemowita. Borka i Sambor, rodzeństwo przyjaźniące się z Siemowitem, szuka prezentu na tę uroczystość. Niestety słabo im to wychodzi i muszą jednak prosić o pomoc Borowego. Ten godzi się im pomóc, ale zobowiązuje Borkę do pomagania leśnym zwierzętom, gdy tylko te będą w potrzebie. Drugi tom nosi tytuł „Myszy” i – jak można się spodziewać – opowiada o Popielu. Jednak w tej wersji, przebieg zdarzeń rożni się nieco od tego, który jest powszechnie znany. Nielubiany w okolicy Popiel traci bowiem pamięć i wyrusza do lasu, gdzie spotyka Goplanę. Nimfa proponuje mu, by został w jej królestwie jako pustelnik. Pojawia się zatem pytanie, kogo w takim razie zjadły myszy. Odpowiedź znajdziemy w tym albumie. No i wreszcie trzeci tom – „Smok”. Jest to opowieść o Smoku Wawelskim. Borka i Sambor za sprawą magicznego artefaktu przenoszą się w okolice grodu Kraka i pomagają dzielnemu szewczykowi o imieniu Dratewka pokonać terroryzującego okolicę gada.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Scenariusze Elżbiety Żukowskiej są dynamiczne i pełne niespodziewanych zdarzeń. Na pierwszym planie mamy tu przygody dwójki bohaterów oraz ich przyjaciół. Legendy oraz słowiański klimat stanowią natomiast bardzo ważne tło tych zdarzeń. Dla młodego czytelnika kluczowe jednak znaczenie może mieć właśnie możliwość zawarcia bliższej znajomości z Borką i Samborem – ich rówieśnikami żyjącymi setki lat temu. Komiks ma szanse również przyciągnąć czytelnika warstwą graficzną. Proste, wyraziste rysunki i intensywna kolorystyka Karola Kalinowskiego przykuwają oko, ale jednocześnie nie odwracają uwagi od akcji. Znajdziemy tu zupełnie inne podejście do wizualizowania opowieści, niż na przykład w „Łaumie”, czy „Kościsku”. Czytelnicy mogą także poszerzyć wiedzę o słowiańszczyźnie. Na końcu każdego albumu znajduje się słownik zawierający takie między innymi pojęcia, jak strzyga, smok, wilkołak, żerca, znachorka. Można także poznać imiona bóstw – Perun, Mokosz, Weles.
Młodszym czytelnikom warto przypomnieć, że te same legendy były już w polskim komiksie wykorzystywane. W latach siedemdziesiątych ukazywała się seria „Legendy Polskie”. Trzy zeszyty serii do scenariuszy Barbary Seidler narysował Grzegorz Rosiński– „O smoku wawelskim i królewnie Wandzie” (1974), „Opowieść o Popielu i myszach” oraz „O Piaście Kołodzieju” (1975). W 2007 roku Egmont wydał je w jednym albumie zbiorczym. Natomiast w latach osiemdziesiątych własną wariację na ten temat zaproponował Andrzej O. Nowakowski, tworząc opowieść o Domanie. Serię rozpoczął „Władca myszy” (1986). Był to początek pierwszej trylogii, na którą złożył się jeszcze „Chram na Lednicy” oraz „Krzyk orła” (wszystkie ukazały się w tym samym roku). Te trzy komiksy w luźny sposób nawiązywały do „Starej Baśni” Ignacego Kraszewskiego, zaś głównym wątkiem było tu starcie z Popielem oraz jego szukającymi pomsty synami. Kolejne dwa zeszyty to już nowa interpretacja legend: „Księżniczka Wanda” oraz „Pogromca smoka” (1987). Ostatnim akcentem tej sagi i były dwa zeszyty opublikowane w roku 1988 – „Rogi Odyna” oraz „W cieniu Światowida”. Doman poszukuje syna Piasta – tu z kolei zwanego Ziemowitem. Wszystkie zeszyty Egmont również wydał w albumie zbiorczym w roku 2018. Komiks Żukowskiej i Kalinowskiego oferuje ciekawe przygody i wyrazistych bohaterów (podobnie jak komiks Nowkowskiego), ale utrzymany jest w mniej mrocznej stylistyce i akcentuje aspekt edukacyjny opowieści (jak komiks Seidler i Rosińskiego).
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
„Borka i Sambor” wpisuje się zatem w chlubną tradycję i realizuje zalecenie Papcia Chmiela, by bawiąc uczyć i ucząc bawić. Proste, kolorowe rysunki i zabawne perypetie bohaterów ukazane na tle zdarzeń znanych z legend sprawiają, że po albumy chętnie powinny sięgnąć dzieci. Oczywiście nieodzowna będzie odpowiednia zachęta rodziców. Jaku już dzieci zafascynują się słowiańskim światem, to warto pójść za ciosem i podsuwać im inne komiksy odwołujące się do jego mitologii. Wspomniane „Legendy Polskie’ oraz „Doman” to naturalne kontynuacje, ale na tym nie warto poprzestawać. Rodzimi autorzy bowiem coraz chętniej wykorzystują w swojej twórczości te motywy. Sam rysownik „Borki i Sambora” ma na swoim koncie świetną „Łaumę” oraz „Kościsko”. Scenarzystka natomiast napisała swego czasu interesującą książkę „Mitologie Andrzeja Sapkowskiego”, w której analizuje twórczość autora „Wiedźmina” – nie tylko zresztą przez pryzmat mitologii słowiańskiej. Krótko mówiąc, wiele wskazuje na to, że słowiańszczyzna może mieć wkrótce swoje pięć minut i warto się na to przygotować. Lektura „Borki i Sambora” może być pierwszym krokiem w tym kierunku.
koniec
22 stycznia 2020

Komentarze

24 I 2020   07:57:47

To, że cykl wiedźmiński ma cokolwiek wspólnego ze słowiańszczyzną (poza cytatami z paru bajek i stylizacją niektórych imion typu Myszobór) staje się powoli mitem samo w sobie.

24 I 2020   19:18:21

Sapkowski oczywiście nie tylko ze słowiańszczyzny czerpie, ale jest to jednak ważne źródło inspiracji.

26 I 2020   17:56:39

@Paweł Podzielam Twą opinię. Słowiańskich imion i stworów w sapkowskim bestiariuszu jest od groma. Klimat słowiański pojawia się w wielu opowiadaniach:
-"Droga z której się nie wraca", nawiązuje do baśni rosyjskich (choć zły Kościej bardziej przypomina tolkienowską Szelobę niż czarnoksiężnika). W bajce mamy "silną kobietę" Marię, która ratuje Iwana.
-"Granica możliwości" nawiązuje do legendy o Smoku Wawelskim
-"Kraniec świata" tu występuje słowiańska bogini Żywia, a silvan (zwany rokitą!) ma mało wspólnego z chrześcijańskim Szatanem, za to dużo z czartem z polskich bajek
- syrena z "Trochę poświęcenia" nawiązuje chyba nie tylko do Małej Syrenkii Andresena, ale też do Warsa i Sawy.

Klimat słowiański tworzy też sienkiewiczowska fraza. Ciri w swoich podróżach spotyka Krzyżaków. Przypadek? Nie sądzę...


Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jest w sumie sympatyczniej
Dagmara Trembicka-Brzozowska

4 XII 2020

Z uporem godnym lepszej sprawy otrzymuję do zrecenzowania kolejne albumy z cyklu „Rick and Morty”. Seria zdecydowanie budzi moją niechęć. Stąd duże zdziwienie, gdy szóstą część odebrałam zdecydowanie pozytywnie.

więcej »

A imiona ich Marek, Mateusz, Łukasz i Jan…
Sebastian Chosiński

4 XII 2020

To nie wina polskiego wydawcy, ale autorów komiksu – przede wszystkim Alexa Alice’a – że najpierw poznaliśmy historię późniejszą (w postaci tetralogii „Trzeci testament”), a dopiero później wydarzenia ją, choć niekoniecznie bezpośrednio, poprzedzające (w pięcioksięgu „Trzeci testament: Juliusz”). Teraz Egmont postanowił przypomnieć – w jednym zbiorczym tomie – opowieści o czterech ewangelistach: Marku, Mateuszu, Łukaszu i Janie.

więcej »

To nie ma prawa się udać
Maciej Jasiński

3 XII 2020

W ubiegłym roku wydawnictwo Egmont wypuściło na rynek pierwszy album zbiorczego wydania „Przygód wielkiego wezyra Iznoguda”. Teraz, zgodnie z zapowiedzią, doczekaliśmy się drugiego tomu, w którym znalazły się oryginalne albumy 5-8. To oznacza, że mamy tu też materiały premierowe w Polsce, bowiem jeden z owych komiksów nie ukazał się przy okazji pierwszej edycji sprzed blisko 20 lat.

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Leszy i jego drużyna
— Konrad Wągrowski

Świat szczęśliwie ponownie uniknął zagłady
— Sebastian Chosiński

Joel to zayebisty komiks…
— Robert Wyrzykowski

Detektyw Dampc na tropie zaginionej intrygi
— Robert Wyrzykowski

Tegoż autora

Kto chciałby żyć wiecznie?
— Paweł Ciołkiewicz

Biznes rozpaczy
— Paweł Ciołkiewicz

Zobaczyć Wenecję i… zostać zjedzonym!
— Paweł Ciołkiewicz

Sekretne życie pisarza
— Paweł Ciołkiewicz

Uciec, ale dokąd?
— Paweł Ciołkiewicz

Forteca Śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.