Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Joann Sfar
‹Kot Rabina #8: Koszyczek migdałów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKot Rabina #8: Koszyczek migdałów
Scenariusz
Data wydania9 grudnia 2019
RysunkiJoann Sfar
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklKot rabina
ISBN978-83-66347-15-1
Format64s. 210 x 285 mm
Cena49,00
Gatunekhumor / satyra, obyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mujrum na tropie
[Joann Sfar „Kot Rabina #8: Koszyczek migdałów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Od momentu gdy publikację komiksowego cyklu Joanna Sfara przejęło wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy, lekturę każdego kolejnego tomu zaczynam… od końca. Dopiero kiedy upewniam się, że autor zapowiedział jego kontynuację, spokojnie biorę się do lektury. Nie inaczej było z „Koszyczkiem migdałów”.

Sebastian Chosiński

Mujrum na tropie
[Joann Sfar „Kot Rabina #8: Koszyczek migdałów” - recenzja]

Od momentu gdy publikację komiksowego cyklu Joanna Sfara przejęło wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy, lekturę każdego kolejnego tomu zaczynam… od końca. Dopiero kiedy upewniam się, że autor zapowiedział jego kontynuację, spokojnie biorę się do lektury. Nie inaczej było z „Koszyczkiem migdałów”.

Joann Sfar
‹Kot Rabina #8: Koszyczek migdałów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKot Rabina #8: Koszyczek migdałów
Scenariusz
Data wydania9 grudnia 2019
RysunkiJoann Sfar
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklKot rabina
ISBN978-83-66347-15-1
Format64s. 210 x 285 mm
Cena49,00
Gatunekhumor / satyra, obyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Po perypetiach związanych z pojawieniem się w domu Zlabii i Jules’a dwóch „islamskich” kociąt, które na jakiś czas skradły serce pięknej córki rabina Abrahama (co Joann Sfar opisał w „Wieży Bab-El-Oued”), Mujrum może wreszcie odetchnąć z ulgą. Jego spokój nie trwa jednak długo, co spowodowane jest tyle wydarzeniami od niego niezależnymi, co – w równym stopniu – wścibskim charakterem gadającego czworonoga. A wszystkiemu tym razem winien jest niesforny Żyd Roger, który wszedłszy w wiek dojrzały, postanawia ustabilizować się. A najlepiej zrobić to, żeniąc się. Problem polega jednak na tym, że wybranka jego serca, Aline, jest… katoliczką. Na szczęście tak bardzo kocha Rogera, że gotowa jest dla niego przejść na judaizm. Para odwiedza więc Jules’a, który po przejściu Abrahama na „emeryturę” został religijnym przywódcą gminy.
Mężczyzna przekonany jest, że jego prośba będzie czystą formalnością. Że młody rabin powinien być mu wdzięczny za pozyskanie nowej duszyczki. Tym większe jest jego zdziwienie, z czasem przeradzające się we wściekłość, kiedy Jules odmawia przygotowania Aline do zmiany wyznania. Powołuje się przy tym na nadzwyczaj racjonalne przesłanki, udowadniając tym samym, że ważniejsze od pozyskiwania nowych wiernych jest dla niego szczęście ludzi – bez względu na to, jakiemu bogu oddają cześć. Nie znajdując zrozumienia u młodego, Roger idzie z prośbą do starego rabina, ojca Zlabii. Ten oznajmia swemu dawnemu uczniowi, że przecież jego córka mogłaby nauczyć Aline wszystkich zawiłości żydowskiego życia. W efekcie obie panie poznają się. A że Zlabii niemal na każdym kroku towarzyszy Mujrum, to i on czuje się zachęcony do tego, aby od tej pory uczestniczyć w życiu pragnącej porzucić wiarę przodków chrześcijanki.
Kota bardzo intryguje Roger; pragnie więc poznać jego tajemnice – i szybko okazuje się, że mężczyzna rzeczywiście skrywa pewien sekret. Ba! z czasem okazuje się, że wcale nie jeden. W kolejnym tomie swej najbardziej znanej serii komiksowej Joann Sfar tradycyjnie miesza rzeczywistości – religijną ze świecką, uduchowioną z przyziemną, piękną z podłą. Jednocześnie odkrywa przed czytelnikami kolejne zawiłości judaizmu, które poznajemy, przechodząc, wraz z Aline, przyspieszony kurs wychowania pobożnej żydówki. Autor zdaje sobie sprawę z tego, że dla czytelnika mniej zaznajomionego z religijnymi nakazami wynikającymi z Tory czy Talmudu, wiele kwestii może wydawać się nie tyle nawet niezrozumiałych, co wręcz absurdalnych. Dlatego też omawia je z lekką ironią, eksponując to, co w nich najbardziej zaskakujące i – na pierwszy rzut oka (i tylko wtedy) – niedorzeczne. Sfar nie byłby jednak sobą, gdyby przy okazji nie starał się udowodnić, że w tym chaosie jest metoda.
Począwszy od pierwszego albumu serii, w „Kocie rabina” nie brakuje głębokich filozoficznych dysput i rozważań. Że nie są one czcze, świadczy fakt, iż przesłanką do nich zawsze staje się jakieś aktualne wydarzenie, nie wydumane ani wysnute z zakurzonych stron Starego Testamentu. W „Koszyczku migdałów” (tytuł jest znaczący i odnosi się do imienia jednej z bohaterek tego tomu) autor zastanawia się nad sprawami małżeńskiej wierności i związanych z tym obowiązków, jakie spoczywają na mężczyźnie i kobiecie. Stawia przy tym istotne pytania: Co można zrobić – w kontekście: co jest dozwolone – dla miłości? Czy uchylanie się od wzięcia odpowiedzialności za drugiego człowieka jest naruszeniem zasad wiary? Wreszcie czy nie byłoby lepiej, gdyby Mujrum potrafił trzymać język na wodzy?
W warstwie graficznej komiksu Joann Sfar i tym razem nie wprowadza żadnych innowacji. Co oznacza tyle, że wielbiciele jego charakterystycznej, baśniowo odrealnionej kreski będą mieć kolejne powody do zachwytów. „Koszyczek…”, podobnie jak wszystkie wcześniejsze tomy (od „Bar micwy” po „Wieżę Bab-El-Oued”), skrzy się wyrazistymi, to znów stonowanymi barwami oraz egzotyką, obecną nie tylko w plenerach i architekturze, lecz także fizjonomiach postaci. Ba! egzotyczny jest przecież sam Mujrum, który – co donoszę z ogromną przyjemnością, cytując samego Sfara – „wróci w albumie «Królowa Szabatu»”. We Francji ukazał się on w październiku ubiegłego roku, więc pewnie za parę miesięcy trafi do sklepów jego polska edycja.
koniec
7 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Komiks słaby (czyli dobry)
Aleksander Krukowski

28 II 2020

Bardzo lubię Bizarro i cieszę się, że Patrick Gleason i Peter J. Tomasi postanowili uwzględnić go w swojej serii. Ta decyzja jest tym bardziej zaskakująca, że Bizarro nie wpisuje się tak łatwo w pełną ciepła, niemal rodzinną sagę, w jaką częściowo przekształcił się run Gleasona/Tomasiego. A jednak udało się to im bardzo dobrze, tworząc z „Superman #7: Bizarrowersum” świetny finisz serii.

więcej »

Nowi mesjasze
Aleksander Krukowski

27 II 2020

Zbliżamy się do końca serii, więc należy się spodziewać zakończenia pewnych wątków. Szósty tom Supermana, zgodnie z tytułem, koncentruje się na relacji głównego bohatera z Lexem Luthorem. Luthor przez wiele lat był jednym z głównych przeciwników Supermana, jednak obecnie stał się postacią dużo bardziej skomplikowaną, stającą często po stronie Człowieka ze stali. Nie znaczy to jednak, że Kryptonijczyk darzy Lexa zaufaniem. W jaki sposób rozwinie się ich relacja?

więcej »

Podążaj za Białym Królikiem
Paweł Ciołkiewicz

26 II 2020

Opowieści zawarte w albumie „Odyseje inicjacyjne” przenoszą nas do niemal mitycznych miejsc, które zawsze działały na wyobraźnię czytelników. Niezdobyte górskie szczyty oraz westernowe krajobrazy stanowią scenerię niezwykłych, nieco surrealistycznych przygód rozgrywających się na granicy rzeczywistości i legendy.

więcej »

Polecamy

Komiks nadmiaru

Niekoniecznie jasno pisane:

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Czas na przygodę
— Paweł Ciołkiewicz

Nie w moim ogródku!
— Paweł Ciołkiewicz

Żydzi, Arabowie i ich koty
— Sebastian Chosiński

Imaginarium doktora Sfarnassusa
— Paweł Ciołkiewicz

Miłosne kroniki wampirów
— Paweł Ciołkiewicz

Centrum (kociego) Wszechświata
— Sebastian Chosiński

Panie autorze!… Jak (nie)żyć?
— Sebastian Chosiński

Traktat o religii, miłości, kulturze i… kocie
— Sebastian Chosiński

Mały chłopiec o wielkim sercu
— Sebastian Chosiński

Niezła kabała
— Paweł Sasko

Tegoż autora

Trzy Korony na Lazurowym Wybrzeżu
— Sebastian Chosiński

Nordic noir w postaci czystej
— Sebastian Chosiński

Starsza pani, która nie chce zniknąć
— Sebastian Chosiński

Ksiądz znikąd
— Sebastian Chosiński

„Legiooony to…” niezły film
— Sebastian Chosiński

Kłopoty to jego specjalność
— Sebastian Chosiński

Okrutna zbrodnia na Bałkanach
— Sebastian Chosiński

Marszałek na to nie zasłużył!
— Sebastian Chosiński

Krajobraz po katastrofie
— Sebastian Chosiński

Z „Ruskimi” lepiej nie zadzierać!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.