Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

AJ Dungo
‹Fale›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFale
Tytuł oryginalnyIn Waves
Scenariusz
Data wydania10 lipca 2019
RysunkiAJ Dungo
PrzekładMarcin Wróbel
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-66335-07-3
Format376s. 170×226mm
Cena59,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 46,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

„Chcę przetrwać w twojej sztuce”
[AJ Dungo „Fale” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Aj Dungo już na samym początku swojego komiksu chwyta czytelnika za serce i nie puszcza aż do ostatniej planszy. Jego opowieść o życiu, śmierci, radości, smutku, zdrowiu i chorobie pozostaje w pamięci długo po odłożeniu komiksu na półkę.

Paweł Ciołkiewicz

„Chcę przetrwać w twojej sztuce”
[AJ Dungo „Fale” - recenzja]

Aj Dungo już na samym początku swojego komiksu chwyta czytelnika za serce i nie puszcza aż do ostatniej planszy. Jego opowieść o życiu, śmierci, radości, smutku, zdrowiu i chorobie pozostaje w pamięci długo po odłożeniu komiksu na półkę.

AJ Dungo
‹Fale›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFale
Tytuł oryginalnyIn Waves
Scenariusz
Data wydania10 lipca 2019
RysunkiAJ Dungo
PrzekładMarcin Wróbel
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-66335-07-3
Format376s. 170×226mm
Cena59,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 46,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Główną bohaterką tego komiksu jest Kristen. Można oczywiście dowodzić, że to komiks o surfowaniu, o odnajdywaniu siebie, o miłości i o wielu innych rzeczach, ale równie dobrze można sobie dać z tym spokój. To są tylko dodatki – ważne, ale jednak dodatki – do poruszającej opowieści o dziewczynie, która bardzo chciała żyć, surfować kochać i być kochaną. I robiła to, dopóki jej historii nie przerwała choroba. Podczas lektury można odnieść wrażenie, że nawet zmagając się z chorobą i tak żyła intensywniej niż większość z nas. Nawet, gdy już mogła tylko siedzieć na plaży i oglądać szalejących na falach ludzi, chłonęła każdą z tych chwil całym swoim ciałem.
Opowieść o Kristen rozwija się dwutorowo. Aj Dungo opowiada o swojej miłości do niej, a przy okazji snuje opowieść o surfingu – o jego historii oraz współczesności. Nie jest to jednak wątek dodany na siłę. Sięgając aż do samych początków tej praktyki, opisując jej kulturowe uwarunkowania i kreśląc sylwetki prekursorów, autor cały czas odnosi się do Kristen. Ten wielowymiarowy obraz pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego ten sport był dla niej tak ważny. Historyczna część książki rozwija się chronologicznie, natomiast rekonstruując swój związek autor zaburza kolejność zdarzeń, raz po raz zaskakując czytelnika.
Kristen poznajemy w roku 2015, podczas jej urodzin. Wydaje się być szczęśliwa na przyjęciu-niespodziance zorganizowanym przez przyjaciół. Pływała nawet z nimi na desce, choć choroba już znacznie ograniczała jej możliwości. Rok później nie będzie jej już pośród nich, ale teraz jest i cieszy się z każdej chwili spędzonej w wodzie. Od tego momentu autor przeprowadza nas przez ważne momenty w swojej relacji z Kristen, raz skacząc do przeszłości, raz wybiegając w przyszłość. Taka konstrukcja sprawia, że nie czekamy podczas lektury na tę ostateczną chwilę, tylko po prostu poznajemy bohaterkę tej opowieści. Nigdy nie wiadomo, o jakim epizodzie z życia dziewczyny będzie opowiadał kolejny rozdział. W rezultacie moment pożegnania spada na czytelnika, jak grom z jasnego nieba. Choć wiadomo było, że musiał zostać opisany, to jednak gdy już się pojawia, trudno czytać go bez emocji… Taka konstrukcja ma jeszcze jedną konsekwencję. Komiks kończy się – na tyle, na ile to jest możliwe w tej sytuacji – optymistycznie. Żegnamy się z Kristen, razem z autorem, wiedząc, że spełnił złożoną jej obietnicę. I zrobił to dobrze.
Równie zachwycająca jak warstwa fabularna jest graficzna strona komiksu. Autor stosuje prostą, schematyczną i nieco cartoonową kreskę, która w połączeniu ze specyficzną kolorystyką prezentuje się doskonale. Sekwencje historyczne utrzymane są w odcieniach sepii, natomiast opowieść o relacji z Kirsten przedstawiona została w morskich zieleniach. Jest o tyle uzasadnione, że znaczna część ich związku rozgrywa się w tytułowych falach. Ograniczona paleta barw sprawia, że opowieść jest jeszcze intensywniejsza. Graficzny minimalizm doskonale równoważy ogrom emocji, jakie niesie ze sobą historia Kristen.
Aj Dungo sprawia, że angażujemy się w jego historię. Nie ma tu jednak nachalnego sentymentalizmu, ani epatowania ludzką tragedią. Autor stara się trzymać uczucia na wodzy, choć wiadomo przecież, jak trudne musi być dla niego dzielenie się bolesnymi wspomnieniami. Co ważne, sam usuwa się na drugi plan. Scena i fale należą do Kristen. To ona jest tu najważniejsza i to jej perspektywę poznajemy. Dzięki temu, czytając komiks, cały czas patrzymy na wszystko z jej punktu widzenia. Z punktu widzenia dziewczyny, która wie, że niebawem będzie musiała pożegnać się ze swoim życiem i dlatego chce wycisnąć z niego wszystko, co się da. A nawet więcej. Trawestując klasyka, można powiedzieć, że surfing nie był dla niej kwestią życia i śmierci. Był czymś znacznie ważniejszym…
koniec
5 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podążaj za Białym Królikiem
Paweł Ciołkiewicz

26 II 2020

Opowieści zawarte w albumie „Odyseje inicjacyjne” przenoszą nas do niemal mitycznych miejsc, które zawsze działały na wyobraźnię czytelników. Niezdobyte górskie szczyty oraz westernowe krajobrazy stanowią scenerię niezwykłych, nieco surrealistycznych przygód rozgrywających się na granicy rzeczywistości i legendy.

więcej »

To nie przyjaźń, to jakaś matnia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Zawsze sądziłam, że toksyczne środowisko szkolnych układów towarzyskich pokazywane w amerykańskich filmach dla młodzieży jest przerysowane, aby fabuła była ciekawsza. „Prawdziwe przyjaciółki” sugerują, że jednak nie: komiks oparty jest na wydarzeniach z dzieciństwa autorki. Choć obawiam się, że wiele polskich uczennic mogło mieć zbliżone doświadczenia.

więcej »

Nie obawiajcie się, czytelnicy
Marcin Osuch

24 II 2020

Bardzo, bardzo miłe zaskoczenie. Z lekką taką podejrzliwością podchodziłem do tego komiksu. Paradoksalnie, za sprawą czystego, ale jednocześnie trochę bezpłciowego rysunku. Moje obawy okazały się nieuzasadnione, „Strzeżcie się, olbrzymy” to kawał dobrej zabawy, zarówno dla młodszych, jak i starszych fanów komiksów.

więcej »

Polecamy

Komiks nadmiaru

Niekoniecznie jasno pisane:

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Podążaj za Białym Królikiem
— Paweł Ciołkiewicz

Czas na przygodę
— Paweł Ciołkiewicz

Nowy wspaniały świat
— Paweł Ciołkiewicz

Licho nie śpi
— Paweł Ciołkiewicz

Legendarna historia Polski
— Paweł Ciołkiewicz

Nadzieja umiera ostatnia…
— Paweł Ciołkiewicz

Wejście smoka
— Paweł Ciołkiewicz

Powrót do przyszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Jeden za wszystkich…
— Paweł Ciołkiewicz

Odnaleźć harmonię
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.