Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Javier Garrón, Jeff Lemire, Kenneth Rocafort, Charles Soule, Leinil Francis Yu
‹Inhumans kontra X-Men›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInhumans kontra X-Men
Scenariusz
Data wydania4 grudnia 2019
RysunkiKenneth Rocafort, Leinil Francis Yu, Javier Garrón
PrzekładMaria Jaszczurowska
Wydawca Egmont
CyklX-men
ISBN9788328142008
Format208s 167x255m
Cena59,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

…kłęby, grzyby, dymy, obłoki…
[Javier Garrón, Jeff Lemire, Kenneth Rocafort, Charles Soule, Leinil Francis Yu „Inhumans kontra X-Men” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po intrygującej przystawce w postaci miniserii „Śmierć X”, czas na główne danie, czyli event, który był zapowiadany od dawna, a mianowicie „Inhumans kontra X-Men”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

…kłęby, grzyby, dymy, obłoki…
[Javier Garrón, Jeff Lemire, Kenneth Rocafort, Charles Soule, Leinil Francis Yu „Inhumans kontra X-Men” - recenzja]

Po intrygującej przystawce w postaci miniserii „Śmierć X”, czas na główne danie, czyli event, który był zapowiadany od dawna, a mianowicie „Inhumans kontra X-Men”.

Javier Garrón, Jeff Lemire, Kenneth Rocafort, Charles Soule, Leinil Francis Yu
‹Inhumans kontra X-Men›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInhumans kontra X-Men
Scenariusz
Data wydania4 grudnia 2019
RysunkiKenneth Rocafort, Leinil Francis Yu, Javier Garrón
PrzekładMaria Jaszczurowska
Wydawca Egmont
CyklX-men
ISBN9788328142008
Format208s 167x255m
Cena59,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Po świecie krążą mgły Terrigenu, świętej substancji Inhumans, która pobudza ukryte w nich moce. Niestety ostatnio okazało się, że to, co jednym daje życie, innym je zabiera. Terrigen niszczy bowiem geny X mutantów, a w efekcie ich uśmierca. Cyclops, Emma Frost i Magneto, wraz z sojusznikami postanowili zniszczyć grożącą im substancję. Reszta X-Men, na czele których stoi Storm, nie poparli tak radykalnych działań. W wyniku tragicznych i brzemiennych w skutkach wydarzeń opisanych w „Śmierci X”, obie strony konfliktu zawarły kruchy rozejm. Mutanci uciekli do piekielnej sfery Limbo, zaś Inhumans mają ewakuować każdego homo superior, który znajdzie się na drodze chmury. Tymczasem Beast, wspierany przez Iso, zabrali się za szukanie naukowego rozwiązania patowej sytuacji.
Jak zapewne się domyślacie, nie za bardzo im to wychodzi. Im bardziej Beast grzebie w Terrigenie, tym bardziej przekonuje się, że sprawa jest o wiele poważniejsza, niż wydawało się na początku. Otóż chmury wkrótce mają się rozproszyć i samoistnie zanieczyścić całą atmosferę ziemską. Jeśli mutanci chcieliby przeżyć, muszą opuścić na zawsze planetę. Dla Storm tego jest za wiele. Wraz z innymi grupami X-Men, postanawiają pierwsi zaatakować Inhumans.
Na ten bałagan kolejni twórcy scenariuszy związanych z X-Men pracowali od co najmniej dekady. Ktoś wreszcie musiał go posprzątać. Zadania tego podjęli się Charles Soule i Jeff Lemire, którzy bardzo sprytnie powiązali wszystkie wątki, by uzyskać pełną dramatyzmu opowieść. Choć nie brakuje w niej dynamiki i spektakularnych starć, znalazło się także miejsce dla poważniejszych rozważań. Przede wszystkim jednak czuć wagę całego przedsięwzięcia. Widać, że X-Men faktycznie walczą o być albo nie być. Na ich tle Inhumans wypadają bardziej blado. A szkoda, bo sprzed nosa uciekła nam możliwość przeczytania o starciu realnego problemu z czystą ideologią.
Mimo to największym grzechem scenarzystów jest spłycenie zakończenia. Podczas, gdy przez większość czasu przekonywali nas o tym, że sytuacja jest bez wyjścia i zagęszczali atmosferę, finał okazał się banalny i poddający pod wątpliwość poświęcenie wielu osób. Okazało się także, że nie stanowi on punktu zwrotnego w historii ani jednej, ani drugiej strony. Co najwyżej układa pewne elementy świata Marvela na swoje miejsca. Nie sposób nie poczuć się nim zawiedzionym.
Bez zarzutu natomiast prezentuje się strona graficzna komiksu, za którą odpowiadają sprawdzeni w podobnych eventach Leinil Francis Yu oraz Javier Garrón. Ich prace są dynamiczne i przejrzyste. Nawet wtedy, kiedy w kadrach pojawiają się całe zastępy postaci.
„Inhumans kontra X-Men” nie jest złą pozycją. Przez większość czasu utrzymuje czytelnika w napięciu i nawet pospieszne, oraz naiwne zakończenie, nie psuje dobrego odbioru całości. Co prawda po wielomiesięcznym oczekiwaniu, kiedy w tyglu pełnym mutantów i Inhumans się wręcz gotowało, należało spodziewać się czegoś mocniejszego w swojej wymowie, to jednak sam komiks bardzo dobrze się czyta. Scenarzyści zapanowali nad chaosem i widać, że mamy do czynienia z przemyślanym dziełem.
koniec
18 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

W służbie jej kosmicznej mości
Marcin Knyszyński

19 X 2021

Pierwszy zbiorczy tom „Armady”, wydany właśnie przez Egmont, zbiera cztery początkowe odcinki serii, które już dwadzieścia lat temu pojawiły się na polskim rynku. Młodzieżowa, typowo rozrywkowa space opera z dziesiątkami cudacznych miejsc i bohaterów – przed nami gargantuiczny konwój, złożony z tysięcy olbrzymich statków kosmicznych, od milleniów przemierzający galaktykę.

więcej »

Dobry diabeł w krainie potępionych
Andrzej Goryl

18 X 2021

Hellboy zginął i trafił do Piekła. Dokładnie tak jak głosi tytuł niniejszego albumu. Teraz błąka się po zaświatach, jednak przeznaczenie wciąż nie daje mu spokoju. Bohater spotyka swoją rodzinę, bierze udział w piekielnej rewolucji, ściera się z demonami i duszami potępionymi.

więcej »

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
Konrad Wągrowski

17 X 2021

Jeśli narzekałem nieco na jakość scenariusza „Bogów z gwiazdozbioru Aquariusa”, to muszę przyznać, że w porównaniu do kolejnego dwuodcinkowca fantastycznonaukowego z rysunkami Zbigniewa Kasprzaka z lat 80., tamten scenariusz to majstersztyk. Seria złożona z zeszytów „Gość z kosmosu” i „Zbuntowana”, choć ładnie narysowana, pod względem skryptu razi banałem i naiwnością.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Dziwni kontra dziwniejsi
— Andrzej Goryl

Tegoż twórcy

Jean Grey i jajo Feniksa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dokąd tak pędzisz, doktorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.