Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jeremy, Alexandro Jodorowsky
‹Rycerze Heliopolis #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRycerze Heliopolis #2
Scenariusz
Data wydanialistopad 2019
RysunkiJeremy
Wydawca Taurus Media
CyklRycerze Heliopolis
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Fazy Napoleona w Egipcie
[Jeremy, Alexandro Jodorowsky „Rycerze Heliopolis #2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Rycerze Heliopolis” to kolejna zabawa historią kultowego scenarzysty Alejandro Jodorowsky′ego (tym razem dotyczy przełomu XVIII i XIX wieku). Jej przykład mieliśmy w pierwszym tomie cyklu. Jego kontynuacja „Albedo, faza bielenia” idzie pod tym względem jeszcze dalej.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fazy Napoleona w Egipcie
[Jeremy, Alexandro Jodorowsky „Rycerze Heliopolis #2” - recenzja]

„Rycerze Heliopolis” to kolejna zabawa historią kultowego scenarzysty Alejandro Jodorowsky′ego (tym razem dotyczy przełomu XVIII i XIX wieku). Jej przykład mieliśmy w pierwszym tomie cyklu. Jego kontynuacja „Albedo, faza bielenia” idzie pod tym względem jeszcze dalej.

Jeremy, Alexandro Jodorowsky
‹Rycerze Heliopolis #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRycerze Heliopolis #2
Scenariusz
Data wydanialistopad 2019
RysunkiJeremy
Wydawca Taurus Media
CyklRycerze Heliopolis
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zacznijmy od tego, że tytułowi Rycerze Heliopolis to dziewięciu alchemików, którzy posiedli wiedzę długowieczności i z ukrycia starają się dbać o to, by historia świata nie zboczyła w niebezpieczne rejony (choć biorąc pod uwagę choćby to, czego nauczają w szkołach, nie za bardzo im to wychodzi). Wśród nich znajdują się takie sławy, jak Imhotep, Laozi, Nostradamus, czy Jan Apostoł. Nie zamykają się jednak na nowych członków, o ile dostrzegą w nich potencjał. Taki ma mieć potomek króla Francji Ludwika XVI, który, jak dowiedzieliśmy się z pierwszego tomu, cudem uniknął śmierci z rąk rewolucjonistów. Teraz ma zapomnieć, kim był i odrodzić się na nowo. Przeszedł już próbę Nigredo, czyli fazę czarnienia, a teraz ma przed sobą tytułowe Albedo.
A jednak samemu rytuałowi i zmianom, jakim został poddany Ludwik XVII (który na dobrą sprawę jest hermafrodytą) nie poświęcono zbyt wiele miejsca. Jodorowsky′emu wyraźnie spieszyło się do kolejnej żonglerki historią. Tym razem wziął na warsztat Napoleona Bonaparte, a konkretnie okres jego podboju Egiptu. To właśnie o tych wydarzeniach w głównej mierze opowiada komiks.
Co tu dużo mówić, wątek ten stanowi gratkę dla tych, którzy orientują się w życiorysie słynnego Francuza. Scenarzysta sprawnie miesza w nim prawdę historyczną z fikcją i trzeba przyznać, że idzie mu to znacznie lepiej, niż w przypadku nieszczęsnych potomków Marii Antoniny. Dowiadujemy się, że fakt, iż Napoleon ściągnął do Afryki cały zastęp naukowców, nie był związany jedynie z chęcią poznania obcej kultury. Podobnie wyjaśnione jest, czemu tak mu się spieszyło, by podbić Ziemię Świętą, co stało za masakrą blisko 3 tysięcy tureckich jeńców, a wreszcie poznajemy powód, a także przebieg i skutki nocowania Bonapartego w Wielkiej Piramidzie w Gizie.
Jednak „Rycerze Heliopolis” to nie tylko Jodorowsky, ale także partnerujący mu rysownik Jérémy Petiqueux, który prezentuje bardzo czytelną i staranną kreskę. Dba nie tylko o pierwszoplanowe postacie, ale także tło, dzięki czemu zaprezentowane przez niego sceny batalistyczne, choć nie stanowią osi fabuły, robią bardzo dobre wrażenie. Co najwyżej można się przyczepić samej postaci Napoleona, który wcale nie jest do siebie podobny. Zwłaszcza w momentach malującego się na jego twarzy szaleństwa. Wtedy wypada wręcz groteskowo.
„Albedo, faza bielenia” to pozycja bardzo elegancko wydana w twardej oprawie, która może spodobać się przede wszystkim miłośnikom komiksu frankońskiego. Najwięcej zabawy przyniesie też tym, którzy lubią teorie spiskowe i umiejętne wplatanie fikcji do historii. Jednak jeśli patrząc na nazwisko scenarzysty, sięgając po niniejszą pozycję, spodziewacie się kontrowersji, to będziecie zawiedzeni. Chyba, że za takową można uznać przedstawienie Bonapartego w ewidentnie negatywnym świetle.
koniec
21 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bebechy metropolii
Andrzej Goryl

4 III 2021

Daniel Odija to pisarz, poeta, dziennikarz – autor kilku książek (m.in. „Tartak”, „Kronika umarłych”, „Ulica”); dwukrotnie nominowany do Nike. Wojciech Stefaniec jest jednym z najzdolniejszych polskich komiksiarzy, autor (bądź współautor) takich komiksów jak „Noir”, „Szanowny”, „Szelki” czy „Wróć do mnie, jeszcze raz”. Plakacista, ilustrator; zdobywca licznych nagród (nie tylko komiksowych); twórca o niezwykłym, drapieżnym stylu. Razem ci dwaj słupszczanie rozpoczęli projekt pt. „Tetralogia (...)

więcej »

Chcesz być mną?
Marcin Knyszyński

3 III 2021

Czwarty „Punisher MAX” zawiera jak zwykle dwie zamknięte, kilkuodcinkowe historie – obie są jednak kontynuacjami wątków z poprzednich tomów. Udajemy się na górskie bezdroża Afganistanu, aby potem wrócić do Ameryki i stawić czoła… kobietom. Tak właśnie – ale po kolei.

więcej »

Nieodkryta tajemnica labiryntu
Maciej Jasiński

2 III 2021

Po kilku słabszych tomach, w których Hugo Pratt opowiadał o młodości bohatera, sennych wizjach czy kryminalnej historii – autor powraca do korzeni serii. Mamy więc tajemnicę związaną z dawną cywilizacją i wielką przygodę. Czy jednak ten album dorównuje poziomem najlepszym tomom tego cyklu?

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Król, którego nie było
— Sebastian Chosiński

Gilotynując historię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Świat już nigdy nie będzie taki sam
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Indie obnażają kły
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks o zapachu mrocznych bagien
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobiety Petera Parkera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jean Grey i jajo Feniksa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Thanos menelem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 utworów Püdelsów w hołdzie Andrzejowi „Püdlowi” Bieniaszowi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Między nimi - Gromowładnymi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Umarł Kapitan, niech żyje Kapitan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oni idą po ciebie Bar… Clark
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.