Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Victor Ibañez, Eric Koda, Jeff Lemire, Andrea Sorrentino
‹Extraordinary X-Men - Inhumans kontra X-Men›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułExtraordinary X-Men - Inhumans kontra X-Men
Scenariusz
Data wydania4 grudnia 2019
RysunkiEric Koda, Andrea Sorrentino, Victor Ibañez
PrzekładMaria Jaszczurowska
Wydawca Egmont
CyklExtraordinary X-Men
ISBN9788328141964
Format132s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

…i jeszcze widzimy kontury zdarzeń
[Victor Ibañez, Eric Koda, Jeff Lemire, Andrea Sorrentino „Extraordinary X-Men - Inhumans kontra X-Men” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Extraordinary X-Men: Inhumans kontra X-Men” to dodatek do głównej historii opowiadającej o konflikcie mutantów z Inhumans. Bez niego opowieść nic nie traci, za to nie da się go zrozumieć, nie znając całości.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

…i jeszcze widzimy kontury zdarzeń
[Victor Ibañez, Eric Koda, Jeff Lemire, Andrea Sorrentino „Extraordinary X-Men - Inhumans kontra X-Men” - recenzja]

„Extraordinary X-Men: Inhumans kontra X-Men” to dodatek do głównej historii opowiadającej o konflikcie mutantów z Inhumans. Bez niego opowieść nic nie traci, za to nie da się go zrozumieć, nie znając całości.

Victor Ibañez, Eric Koda, Jeff Lemire, Andrea Sorrentino
‹Extraordinary X-Men - Inhumans kontra X-Men›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułExtraordinary X-Men - Inhumans kontra X-Men
Scenariusz
Data wydania4 grudnia 2019
RysunkiEric Koda, Andrea Sorrentino, Victor Ibañez
PrzekładMaria Jaszczurowska
Wydawca Egmont
CyklExtraordinary X-Men
ISBN9788328141964
Format132s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pokrótce sprawa wygląda następująco: Inhumans uwolnili chmury Terrigenu, świętej dla siebie substancji, które przemieszczają się nad Ziemią. Niestety okazuje się, że są one zabójcze dla mutantów. Próba namówienia Inhumans by zniszczyli Terrigen spełzły na niczym, więc X-Men zmuszeni są podjąć radykalne kroki, by przetrwać. Oczywiście to tylko czubek góry lodowej, albowiem w samym społeczeństwie mutantów brak jednomyślności co do ewentualnych działań zbrojnych. Do tego Inhumans są bardzo potężni i trzeba nie lada wysiłku oraz koncentracji, by zrobić im krzywdę.
Powyższe wątki bardzo zgrabnie przedstawiono w dwóch albumach „Śmierć X” i „Inhumans kontra X-Men” ze scenariuszami Jeffa Lemire′a i Charlesa Soule′a. Uzupełniający ich tom „Extraordinary X-Men” rozwija niektóre elementy, ale spokojnie można się bez niego obyć. Zwłaszcza, że kolejne rozdziały prezentują wyrywkowe momenty wojny, bez bezpośredniego oddziaływania na rozwój akcji.
Najmocniejszym punktem programu jest początek komiksu, w którym śledzimy wpływ Terrigenu na mutantów i ich pospieszną ewakuację do bezpiecznej strefy w Limbo. Nie wszyscy uniknęli zetknięcia z trucizną i obraz nieszczęścia sprawia, że Storm decyduje się jednak dołączyć ze swoimi X-Men do Magneto oraz Emmy Frost w walce z Inhumans. W sumie jest to więc ważny element całości, ale pozbawia nas momentu zaskoczenia, że jednak Ororo, która osobiście zna się z Medusą, królową Inhumans, wytacza przeciw niej najcięższe działa. Być może również, gdyby to właśnie Kobieta z Żyjącymi Włosami zobaczyła to, co Storm, cały konflikt nie miałby miejsca.
Następnie otrzymujemy kilka scenek rodzajowych, w tym niewiele wnoszące pojednanie się Staruszka Logana z Forge′em. Swoją drogą ich misja, choć najbardziej kluczowa dla całego przedsięwzięcia wydaje się najmniej przemyślana. Następnie wpadamy w sam środek bitwy mutantów z Inhumans. Ale nie jesteśmy świadkami jakiegoś nagłego manewru okrążającego, czy innego działania odnoszącego się bezpośrednio do głównych wydarzeń, a skupimy się na Magik, która zostaje wchłonięta do wnętrza swojego magicznego miecza.
I w zasadzie to tyle, bo reszta tomu opowiada już o leczeniu ran i porządkowaniu powojennych spraw. Mamy więc reorganizację X-Men i budowanie podstaw pod nowy porządek. Owszem, jest to rzecz przydatna, ale nie łączy się specjalnie z tym, co widzieliśmy do tej pory. Co ciekawe Jeff Lemire w ostatnim zeszycie oddaje pałeczkę innym scenarzystom. Zastanawia mnie tylko, czy faktycznie do tego fragmentu potrzebnych było ich aż trzech?
W sumie więc niniejszą pozycję należy uznać za wypełniacz, który kończy pewien etap w życiu mutantów, by płynnie przejść do następnego. Trudno jest więc go jednoznacznie ocenić. Jako całość, nie trzyma się kupy i sprawia wrażenie doklejonego na siłę. Jeśli zaś chodzi o poszczególne epizody, to znajdziemy wśród nich zdecydowanie ciekawe momenty (jak choćby wspomniany wątek Storm i konsekwencji działań Terrigenu). To jednak za mało by z czystym sercem polecić tę pozycję.
koniec
22 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pęknięta porcelana
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 X 2021

Nie ważne, jak mężczyzna (a w zasadzie dwóch) zaczyna, ale jak kończy. Trzeci, ostatni, tom cyklu „Porcelana” z podtytułem „Wieża z kości słoniowej”, to zarazem najlepsza, jak i najbardziej wstrząsająca odsłona trylogii.

więcej »

„MAX” ale na wesoło
Marcin Knyszyński

15 X 2021

Przy okazji pierwszego tomu „Punisher MAX” od Egmontu wspomniałem o pewnej inicjatywie Marvela z roku 1998. „Marvel Knights”, forpoczta imprintu „MAX”, nowa linia wydawnicza, której głównym zadaniem był dryf ku o wiele bardziej poważnym i wymagającym fabułom, przedstawiła wybranych bohaterów Marvela w nieco innym, dojrzalszym wydaniu. Między innymi Punishera – oto przybywają Garth Ennis i Steve Dillon, niesieni falą sukcesu „Kaznodziei”. (...)

więcej »

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 X 2021

Po latach zawirowań, symbiont z kosmosu i Eddie Brock znów połączyli się w Venoma. I wszystko jest po staremu. No, prawie… o tym opowiada pierwszy tom serii „Venom”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Dziwni kontra dziwniejsi
— Andrzej Goryl

Tegoż twórcy

En Sabah Nur po raz kolejny…
— Andrzej Goryl

W poszukiwaniu zielonej strzały
— Maciej Jasiński

Istnieją dwa światy
— Marcin Knyszyński

Zieloną Strzałą w dziesiątkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bez przemyślenia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Duch Marina Goodmana ma się dobrze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dokąd tak pędzisz, doktorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.