Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jorge Aguirre, Rafael Rosado
‹Strzeżcie się, olbrzymy!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStrzeżcie się, olbrzymy!
Tytuł oryginalnyGiants Beware!
Scenariusz
Data wydania13 marca 2019
RysunkiRafael Rosado
PrzekładMałgorzata Kaczarowska
Wydawca Jaguar
CyklPrzygody Claudette
ISBN978-83-7686-773-1
Format208s. 195x254mm
Cena32,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie obawiajcie się, czytelnicy
[Jorge Aguirre, Rafael Rosado „Strzeżcie się, olbrzymy!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bardzo, bardzo miłe zaskoczenie. Z lekką taką podejrzliwością podchodziłem do tego komiksu. Paradoksalnie, za sprawą czystego, ale jednocześnie trochę bezpłciowego rysunku. Moje obawy okazały się nieuzasadnione, „Strzeżcie się, olbrzymy” to kawał dobrej zabawy, zarówno dla młodszych, jak i starszych fanów komiksów.

Marcin Osuch

Nie obawiajcie się, czytelnicy
[Jorge Aguirre, Rafael Rosado „Strzeżcie się, olbrzymy!” - recenzja]

Bardzo, bardzo miłe zaskoczenie. Z lekką taką podejrzliwością podchodziłem do tego komiksu. Paradoksalnie, za sprawą czystego, ale jednocześnie trochę bezpłciowego rysunku. Moje obawy okazały się nieuzasadnione, „Strzeżcie się, olbrzymy” to kawał dobrej zabawy, zarówno dla młodszych, jak i starszych fanów komiksów.

Jorge Aguirre, Rafael Rosado
‹Strzeżcie się, olbrzymy!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStrzeżcie się, olbrzymy!
Tytuł oryginalnyGiants Beware!
Scenariusz
Data wydania13 marca 2019
RysunkiRafael Rosado
PrzekładMałgorzata Kaczarowska
Wydawca Jaguar
CyklPrzygody Claudette
ISBN978-83-7686-773-1
Format208s. 195x254mm
Cena32,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wydawnictwo „Jaguar” to stosunkowo młody gracz na polskim rynku komiksowym. Zaczęło od pozycji dla młodszych odbiorców (cykl o Claudette, którego częścią są właśnie „Strzeżcie się olbrzymy” oraz „Najlepsze przyjaciółki”), ale ostatnio także opublikowało komiksową adaptację „Zabić drozda” Harper Lee. W zeszłym roku rozpoczęło właśnie cykl fantasy opowiadający o rezolutnej dziewczynce imieniem Claudette i jej przyjaciołach.
Jak łatwo się domyśleć z tytułu, główna bohaterka w pierwszej odsłonie swoich przygód postanawia się rozprawić z olbrzymami. Skąd taki pomysł? Z historii opowiadanej przez niejakiego Pascala, wyglądającego na lokalnego mędrca lub maga. Opowieść ta całkiem precyzyjnie wprowadza nas w sytuację lokalnej społeczności. Dowiadujemy się dlaczego olbrzymy są straszne (bo lubią zjadać dziecięce stópki), kto je pokonał (ojciec obecnego zarządcy miasta) i dlaczego miasto jest otoczone murami (właśnie ze względu na możliwość powrotu olbrzymów). Jeśli do tego dołożymy informację, że opuszczanie miasta podlega pewnym restrykcjom, to zauważymy, że można znaleźć takich, którym zagrożenie ze strony olbrzymów jest na rękę.
Ale Claudette tak łatwo się nie poddaje. Najpierw próbuje dowiedzieć w jaki sposób olbrzym został zgładzony („No, dawaj te krwawe szczegóły!”), a gdy wychodzi na jaw, że bestia została tylko przegnana, postanawia dokończyć sprawę. Wraz z nieco zmanierowaną Marie (córką markiza zarządzającego miastem) oraz młodszym bratem Gastonem, mistrzem kuchni („Ja nie robię żarcia, ja przyrządzam posiłki”) wyruszają na poszukiwanie olbrzyma.
Historia zapowiada się nieco standardowo, ale zapewniam, że wcale taka nie jest. Po pierwsze, Claudette chcąc przekonać pozostałą dwójkę do krucjaty, trochę im nakłamała, co kładzie się cieniem na wyprawie. Po drugie, każde z nich zabrało ze sobą także swoje różne strachy, które dadzą o sobie znać w odpowiednim momencie. Dalej sprawy się komplikują, jako że markiz organizuje ekspedycję ratunkową, a jednocześnie do sprawy włącza się ojciec Claudette i Gastona.
Kilka słów wyjaśnienia odnośnie moich obaw związanych z rysunkiem. Za stronę graficzną komiksu odpowiada Rafael Rosado, który wcześniej zajmował się animacjami dla dzieci. Jego rysunek przypomina komiksy Disneya, poprawne - ale w moim odczuciu bez charakteru. Na szczęście nie przełożyło się to na banalność opowiadanej historii. Scenarzysta Jorge Aguirre zadbał o wprowadzenie pełnowymiarowych postaci, w przypadku dorosłych z jakąś tam przeszłością, w przypadku dzieci z marzeniami i dążeniami. W rezultacie dostajemy ładnie narysowaną, ciepłą ale niebanalną historię, która zapewni dobrą zabawę czytelnikowi w każdym wieku. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne albumy będą utrzymane w podobnym stylu. Tym bardziej, że pozostało kilka niedomkniętych wątków.
koniec
24 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak przestałem się bać i pokonałem demony
Maciej Jasiński

27 X 2021

Wyobraźnia dziecka nie posiada ograniczeń, które przychodzą z wiekiem. Pozwala to na tworzenie najbardziej odjechanych projektów. Szkoda jednak, że większość tych wytworów owej dziecięcej wyobraźni przepada, a tylko nieliczne są dokumentowane i prezentowane szerszemu gronu odbiorców, niż najbliższa rodzina. Tak też jest w tym przypadku, bo ten albumik to katalog demonów powołanych do życia przez siedmioletniego Nikodema.

więcej »

Extraordinary Moore: Do trzech razy sztuka
Marcin Knyszyński

27 X 2021

Trzeci tom „Ligi niezwykłych dżentelmenów” zatytułowany „Czarne akta” przeniósł nas z końca dziewiętnastego wieku w przyszłość odległą o dokładnie sześćdziesiąt lat. Alan Moore poszerzył w nim bardzo mocno wykreowane przez siebie uniwersum, konsekwentnie trzymając się narzuconych sobie zasad. Czwarty tom „Ligi…”, „Stulecie”, to dalsza ekspansja tegoż świata i kolejne zabawy popkulturową spuścizną.

więcej »

Historia w obrazkach: Miłość w czasach wojny
Marcin Osuch

26 X 2021

Historia wojen opiumowych nie jest zbyt dobrze znana w naszym kraju, być może dlatego, że omawiając ten okres historyczny, zwykle skupiamy się na polskich zrywach powstańczych. Świeżo wydana album „Laowai” wydawnictwa Lost in Time przybliża nieco tematykę tych – z naszej perspektywy egzotycznych – konfliktów.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Potworne zmagania
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Krótko o komiksach: Ratunku, mój wół poniósł!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie mam czasu na grację
— Marcin Osuch

Mam smoka i nie zawaham się go użyć!
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.