Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Patrick Gleason, Scott Godlewski, Dough Mahnke, Peter J. Tomasi
‹Superman #7: Bizarrowersum›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSuperman #7: Bizarrowersum
Scenariusz
Data wydania21 sierpnia 2019
RysunkiDough Mahnke, Scott Godlewski, Patrick Gleason
PrzekładJakub Syty
Wydawca Egmont
CyklSuperman, DC Odrodzenie
ISBN9788328141742
Format132s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Komiks słaby (czyli dobry)
[Patrick Gleason, Scott Godlewski, Dough Mahnke, Peter J. Tomasi „Superman #7: Bizarrowersum” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bardzo lubię Bizarro i cieszę się, że Patrick Gleason i Peter J. Tomasi postanowili uwzględnić go w swojej serii. Ta decyzja jest tym bardziej zaskakująca, że Bizarro nie wpisuje się tak łatwo w pełną ciepła, niemal rodzinną sagę, w jaką częściowo przekształcił się run Gleasona/Tomasiego. A jednak udało się to im bardzo dobrze, tworząc z „Superman #7: Bizarrowersum” świetny finisz serii.

Aleksander Krukowski

Komiks słaby (czyli dobry)
[Patrick Gleason, Scott Godlewski, Dough Mahnke, Peter J. Tomasi „Superman #7: Bizarrowersum” - recenzja]

Bardzo lubię Bizarro i cieszę się, że Patrick Gleason i Peter J. Tomasi postanowili uwzględnić go w swojej serii. Ta decyzja jest tym bardziej zaskakująca, że Bizarro nie wpisuje się tak łatwo w pełną ciepła, niemal rodzinną sagę, w jaką częściowo przekształcił się run Gleasona/Tomasiego. A jednak udało się to im bardzo dobrze, tworząc z „Superman #7: Bizarrowersum” świetny finisz serii.

Patrick Gleason, Scott Godlewski, Dough Mahnke, Peter J. Tomasi
‹Superman #7: Bizarrowersum›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSuperman #7: Bizarrowersum
Scenariusz
Data wydania21 sierpnia 2019
RysunkiDough Mahnke, Scott Godlewski, Patrick Gleason
PrzekładJakub Syty
Wydawca Egmont
CyklSuperman, DC Odrodzenie
ISBN9788328141742
Format132s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Bardzo lubię Bizarro i cieszę się, że Patrick Gleason i Peter J. Tomasi postanowili uwzględnić go w swojej serii. Ta decyzja jest tym bardziej zaskakująca, że Bizarro nie wpisuje się tak łatwo w pełną ciepła, niemal rodzinną sagę, w jaką częściowo przekształcił się run Gleasona/Tomasiego. A jednak udało się to im bardzo dobrze, tworząc z „Superman #7: Bizarrowersum” świetny finisz serii.
W siódmym tomie Supermana znajdziemy stosunkowo dużo historii, z których większość zamyka się w ramach jednego zeszytu. Tak jest w przypadku „Niekończącej się walki”, którą znamy już z Action Comics #1000 (i w zasadzie nie wiem, czym uzasadniać ten przedruk), „Dla tych, którzy służą”, będącego domknięciem historii o wyspie dinozaurów, oraz „Prawda, sprawiedliwość, rodzina”, w której rodzina Kentów wybiera ostatecznie Metropolis jako swoje miejsce zamieszkania. Ta ostatnia historia jest najważniejsza, stanowiąc przedpole dla nowego runu Bendisa. Jest też najbardziej charakterystyczna dla duetu Gleasona/Tomasiego, stawiającego często na familijny klimat opowieści.
Daniem głównym jest jednak wizyta w tytułowym Bizarrowersum. Bizarro to dość już wiekowy przeciwnik Supermana, który pierwotnie powstał jako jego nieudany klon i jest swego rodzaju odwróceniem Człowieka ze stali. Przez ostatnie pięć dekad przedstawiany był rozmaicie, coraz wyraźniejsza jednak stała się tendencja do umieszczania go w tajemniczym świecie à rebours, który zamieszkują także inni, podobnie wypaczeni bohaterowie. Tak właśnie jest w tym przypadku – tyle że mieszkańcy Bizarrowersum przez przypadek przenikają do naszej rzeczywistości. Mieszkańcy Bizarrowersum są dość specyficzni. Nie tylko stanowią krzywozwierciadlane odbicie znanych nam herosów i łotrów, ale przede wszystkim porozumiewają się odwrotnym słownikiem (antonimami) i odmienną, uproszczoną gramatyką. Dla czytelnika może to być spore wyzwanie, ponieważ takie komunikaty nie tylko trudniej się czyta, ale i trudniej rozumie. Choć sam nie mam z tym większego problemu (to znaczy nadal zrozumienie wymaga większego wysiłku, ale to wyzwanie nie jest dla mnie problematyczne, jest po prostu urozmaiceniem), łatwo mi wyobrazić sobie irytację innych odbiorców.
Graficzne przedstawienia „odwróconych” postaci są świetne, często komiczne, podobnie jak podejmowane z różnymi skutkami próby komunikowania z nimi. Dzięki temu Bizarrowersum staje się świetną zabawą… o ile was wcześniej nie zdenerwuje. Ale w tym właśnie tkwi urok Bizarro, który na jednych działa, na innych nie.
Choć nie ma tu ważnych rozstrzygnięć fabularnych, które zaważyć mogłyby na całym świecie DC, cieszę się, że ten pokręcony świat załapał się jeszcze do serii. Bizarro i jego znajomki to gwarancja doskonałej zabawy – jeśli tylko uda wam się przebić przez kluczową dziwaczność formy.
Plusy:
  • Bizarro i inne dziwaczne wersje bohaterów
  • interesujące i intrygujące projekty postaci
  • specyficzny humor
Minusy:
  • dla niektórych czytelników pojawi się tu bariera komunikacyjna (ale warto próbować!)
  • niepotrzebny przedruk jednego komiksu z „Action Comics #1000”
koniec
28 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Za dużo wątków
Marcin Osuch

12 IV 2021

Album „Czerwony Kryształ” zamyka trylogię „OKP Dolores”. I trzeba przyznać, że zamyka z wielkim hukiem, chociaż troszkę chaosu to się tam dostało.

więcej »

Człowiek robotowi… człowiekiem
Paweł Ciołkiewicz

11 IV 2021

Człowiek jest istotą skomplikowaną, ale w pewnych sytuacjach zachowuje się w sposób skrajnie prymitywny. Gdy główny bohater komiksu Diego Agrimbau oraz Lucasa Vareli staje w obliczu osobistej tragedii, górę biorą w nim zwierzęce instynkty. Znacznie bardziej ludzkie od niego w tej opowieści są roboty, które zostały stworzone przez człowieka, by mu służyć.

więcej »

Nanopandemia
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 IV 2021

„Bloodshot: U.S.A.” zamyka rozdział pod nazwą „Bloodshot Reborn”. Robi to z hukiem, co nie znaczy, że nie mogło być lepiej.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nowi mesjasze
— Aleksander Krukowski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batmany, Które Są Złe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Bunt ponadczasowy
— Aleksander Krukowski

O rzeczach silniejszych niż śmierć
— Aleksander Krukowski

Hot 31
— Aleksander Krukowski

Brazylijski Rozpruwacz
— Aleksander Krukowski

Rząd wie lepiej
— Aleksander Krukowski

Rozmywanie
— Aleksander Krukowski

Etyczny wymiar wymiarów równoległych
— Aleksander Krukowski

Narysuję ci bajkę
— Aleksander Krukowski

Opowiadanie o opowiadaniu
— Aleksander Krukowski

Kto ty jesteś?
— Aleksander Krukowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.