Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Patrick Gleason, Dough Mahnke, James Robinson, Peter J. Tomasi
‹Superman #6: Imperius Lex›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSuperman #6: Imperius Lex
Scenariusz
Data wydania19 czerwca 2019
RysunkiDough Mahnke
Wydawca Egmont
CyklSuperman
ISBN9788328141612
Format156s. 167x255mm
Cena49,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nowi mesjasze
[Patrick Gleason, Dough Mahnke, James Robinson, Peter J. Tomasi „Superman #6: Imperius Lex” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zbliżamy się do końca serii, więc należy się spodziewać zakończenia pewnych wątków. Szósty tom Supermana, zgodnie z tytułem, koncentruje się na relacji głównego bohatera z Lexem Luthorem. Luthor przez wiele lat był jednym z głównych przeciwników Supermana, jednak obecnie stał się postacią dużo bardziej skomplikowaną, stającą często po stronie Człowieka ze stali. Nie znaczy to jednak, że Kryptonijczyk darzy Lexa zaufaniem. W jaki sposób rozwinie się ich relacja?

Aleksander Krukowski

Nowi mesjasze
[Patrick Gleason, Dough Mahnke, James Robinson, Peter J. Tomasi „Superman #6: Imperius Lex” - recenzja]

Zbliżamy się do końca serii, więc należy się spodziewać zakończenia pewnych wątków. Szósty tom Supermana, zgodnie z tytułem, koncentruje się na relacji głównego bohatera z Lexem Luthorem. Luthor przez wiele lat był jednym z głównych przeciwników Supermana, jednak obecnie stał się postacią dużo bardziej skomplikowaną, stającą często po stronie Człowieka ze stali. Nie znaczy to jednak, że Kryptonijczyk darzy Lexa zaufaniem. W jaki sposób rozwinie się ich relacja?

Patrick Gleason, Dough Mahnke, James Robinson, Peter J. Tomasi
‹Superman #6: Imperius Lex›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSuperman #6: Imperius Lex
Scenariusz
Data wydania19 czerwca 2019
RysunkiDough Mahnke
Wydawca Egmont
CyklSuperman
ISBN9788328141612
Format156s. 167x255mm
Cena49,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pretekstem do skupienia się na postaci Luthora i jego relacji z Supermanem jest tu sytuacja na Apokalips – planecie rządzonej dawniej przez Darkseida. Gdy jej władca został pokonany (w „Liga Sprawiedliwości: Wojny Darkseida”), na Apokalips zapanowało bezkrólewie i chaos, który zwykle temu towarzyszy – mamy tu ruch oporu, który może wreszcie wzmocnić swoje szeregi, mamy lojalnych poddanych Darkseida, którzy nie wierzą w jego śmierć, mamy też przepowiednię nadejścia wybawcy, którym może być… no właśnie! Lex? Superman? W każdym razie w wyniku próśb i forteli obaj lądują na Apokalips i próbują w jakiś sposób zapanować nad społeczno-politycznym chaosem tej dość smutnej planety. Na domiar złego na Apokalips trafia też Lois i Jon, którym grozi wiele niebezpieczeństw, lecz superrodzina świetnie sobie radzi.
Historia z Apokalips zajmuje większość szóstego tomu. Jest dobrze napisana i wciągająca, choć ma kilka mankamentów. Pierwszym jest to, że jeśli nie orientujecie się w Wojnie Darkseida oraz sytuacji z Nowymi Bogami, możecie nie odnaleźć się w fabule. Drugi polega na tym, że zachowanie Supermana wobec Luthora, zwłaszcza na początku komiksu, jest dość niewiarygodne, by nie napisać: gburowate. Trzeci mankament jest stosunkowo najmniejszy – wydaje mi się, że wątek przygód Lois i Jona na Apokalips jest zbyt wygładzony i przewidywalny. Mimo to komiks trzyma wysoki poziom i dobrze się go czyta.
Poza tytułową historią dostajemy jeszcze dwie krótkie. „Na księżyc i z powrotem” opowiada o tym, jak Superman postanawia zabrać dzieci z hospicjum na wycieczkę do Satelity Ligi Sprawiedliwości. To wzruszająca opowieść, choć jej wpływ na serię jest praktycznie zerowy. Tom zamykają „Ostatnie dni”, dość kontrowersyjna opowiastka o planecie, która może podzielić losy Kryptona. Superman i jego syn próbują uchronić mieszkańców przed zagładą, ale… spotykają się z nieoczekiwanym oporem. To historia o wartościach, moralności, etyce, ale także o religijnym fanatyzmie. Również nie jest szczególnie istotna z perspektywy serii, jednak jest dobrze rozpisana i nadaje rozrywce nieco głębi.
Szósty tom Supermana jest całkiem satysfakcjonujący, nie tylko ze względu na domknięcie historii Lexa Luthora oraz Apokalips, ale także przez uzupełniające ją krótkie opowiastki. Dostajemy kawał dobrej komiksowej roboty, znacznie lepszej od poprzedniego tomu.
Plusy:
  • dobra główna historia
  • równie dobre dodatkowe opowieści
  • różnorodność klimatu i problematyki
Minusy:
  • główna historia nie jest do końca jasna bez znajomości kontekstu
  • zachowanie głównego bohatera jest dezorientujące
koniec
27 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nawet maszyna do zabijania chce pokoju
Paweł Olejniczak

20 VI 2021

Po ostatnich przejściach, kiedy Bloodshot musiał polować na innych nosicieli nanitów, by zapobiec tragedii, minęło trzydzieści lat. Teraz wraz z Magią żyje w postapokaliptycznym świecie, gdzie niedobitki ludzkości egzystują pod jarzmem korporacji lub muszą sobie radzić same. Nie jest to łatwe, nawet gdy jest się niepokonanym i niemal nieśmiertelnym wojownikiem.

więcej »

Zakąska przed daniem głównym
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 VI 2021

W takim razie startujemy. Egmont rozpoczyna cykl wydawniczy Marvel Fresh, na pierwszy ogień rzucając prequel kolejnego wielkiego eventu – „Wojny Nieskończoności. Odliczanie”.

więcej »

Saga rodu Winczlavów
Paweł Ciołkiewicz

18 VI 2021

Choć pierwszy tom komiksu „Fortuna Winczlavów” nosi tytuł „Vanko, 1848”, to opowiada nie tylko o losach tytułowego bohatera, a jego fabuła obejmuje kilkadziesiąt lat. Jean van Hamme rozpoczyna swoją opowieść w roku 1848, ale później opisuje zdarzenia, jakie rozgrywały się w kolejnych dziesięcioleciach.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Komiks słaby (czyli dobry)
— Aleksander Krukowski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batmany, Które Są Złe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Kropki i kreski
— Aleksander Krukowski

Bunt ponadczasowy
— Aleksander Krukowski

O rzeczach silniejszych niż śmierć
— Aleksander Krukowski

Hot 31
— Aleksander Krukowski

Brazylijski Rozpruwacz
— Aleksander Krukowski

Rząd wie lepiej
— Aleksander Krukowski

Rozmywanie
— Aleksander Krukowski

Etyczny wymiar wymiarów równoległych
— Aleksander Krukowski

Narysuję ci bajkę
— Aleksander Krukowski

Opowiadanie o opowiadaniu
— Aleksander Krukowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.