Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Ales Kot, Danijel Zezelj
‹Czas nienawiści #1›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas nienawiści #1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2019
RysunkiDanijel Zezelj
PrzekładPaweł Cichawa
Wydawca Non Stop Comics
CyklCzas nienawiści
ISBN978-83-8110-922-2
Cena45,00
Gatuneksensacja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Czarno to widać
[Ales Kot, Danijel Zezelj „Czas nienawiści #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli martwi Was stan współczesnego świata, niepokoją rosnące w siłę ruchy nacjonalistyczne, a do tego nie lubicie administracji Donalda Trumpa, w takim razie „Czas nienawiści” jest pozycją dla Was. W każdym razie tom pierwszy.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czarno to widać
[Ales Kot, Danijel Zezelj „Czas nienawiści #1” - recenzja]

Jeśli martwi Was stan współczesnego świata, niepokoją rosnące w siłę ruchy nacjonalistyczne, a do tego nie lubicie administracji Donalda Trumpa, w takim razie „Czas nienawiści” jest pozycją dla Was. W każdym razie tom pierwszy.

Ales Kot, Danijel Zezelj
‹Czas nienawiści #1›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas nienawiści #1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2019
RysunkiDanijel Zezelj
PrzekładPaweł Cichawa
Wydawca Non Stop Comics
CyklCzas nienawiści
ISBN978-83-8110-922-2
Cena45,00
Gatuneksensacja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mamy rok 2022. W Stanach Zjednoczonych twardą ręką rządzi posttrumpowska świta, której daleko do szeroko pojętej tolerancji. Każdy przejaw inności jest natychmiast piętnowany, co wywołuje napięcia społeczne, a za nimi brutalnie tłumione protesty uliczne. O tym, jak niełatwo być innym, przekonują się dwie kobiety Huian Xing oraz Amanda Parker. Niegdyś były kochankami, ale ich związek zniszczyła polityka. Punktem kulminacyjnym, który bezpośrednio doprowadził do rozstania była utrata oczekiwanego dziecka. Z tym, że w kwestii tego, jak do tego dokładnie doszło otrzymujemy wykluczające się wersje. Obecnie Amanda należy do ortodoksyjnych bojówek antyrządowych, planując zamachy terrorystyczne. Huian zaś współpracuje z wysłannikiem służb bezpieczeństwa, chcącym powstrzymać jej byłą.
Powyższy opis może spowodować wrażenie, że mamy do czynienia z pozycją nasyconą akcją, niczym najlepsze thrillery szpiegowskie. Nic bardziej mylnego. Tak po prawdzie, to jak na tak dużo stron, dzieje się tu zaskakująco mało. Scenarzysta Aleš Kot robi za to dużo, by uzmysłowić nam w jak bardzo opresyjnym świecie żyją bohaterowie komiksu. Nikt nie wypowiada się w normalny sposób, a każdy dialog ma wywołać w czytelniku moralny niepokój. Do tego dochodzą cytaty wielkich myślicieli, otwierające każdy rozdział (choć znajduje się także wśród nich fragment utworu Manic Street Preachers), co wraz z efektowną okładką, każe nam traktować niniejszą pozycję niczym dzieło objawione.
Przyznam, że nie dałem się złapać na te sztuczki. Choć wspomniana przednia grafika z dłońmi oplecionymi drutem kolczastym zapowiadała coś intrygującego, finalnie otrzymaliśmy przerysowany świat, którego nie zamieszkują normalni ludzi, a posągi. Agitka ideologiczna nie przeszkadza mi, o ile jest ubrana w intrygującą fabułę, po której poruszają się ciekawe postacie (patrz „Wbrew naturze”, także wydane przez Non Stop Comics). Tymczasem w „Czasie nienawiści” tego brakuje. Ani Amanda, ani Huian (choć ta bardziej) nie wywołują większych emocji. Biorąc pod uwagę ich trudną relację, na kartach powinno iskrzyć. Tymczasem najciekawszą postacią całości wydaje się przesłuchujący Xing funkcjonariusz Freeman, który jako jedyny został pokazany, jako postać z krwi i kości.
„Czas nienawiści” nie porywa także pod względem wizualnym. Za rysunki odpowiada Danijel Žeželj, którego polscy czytelnicy mogą kojarzyć z serii „Loveless”. Trzeba przyznać, że posiada on ciężką rękę do grafiki, tworząc toporne kadry, grubo nasączone tuszem. W połączeniu z ciemnymi kolorami, nie tylko możemy mieć problem z rozpoznaniem postaci, ale także ze stwierdzeniem, czy mamy dzień, czy noc.
Połączenie ponurej kreski z mozolną fabułą i jasno ukierunkowanym przesłaniem może okazać się dla niektórych nie do przebrnięcia. Przyznam, że tez myślałem, czy aby się nie poddać, ale szczęśliwie pod koniec intryga robi się bardziej interesująca, co pozwala mieć nadzieję, iż drugi tom „Czasu nienawiści” okaże się bardziej wciągający. Na razie jednak nie dowiadujemy się niczego. Pytania się mnożą, a atmosfera gęstnieje, choć i tak od początku była niczym smoła. Krótko mówiąc: pozycja dla wytrwałych.
koniec
14 marca 2020

Komentarze

15 III 2020   00:40:29

> Tak po prawdzie, to jak na tak dużo stron, dzieje się tu zaskakująco mało.

SPOILER: Im dalej w las... tym mniej się dzieje. Aleš Kot miał pomysł na mini-serię, ale zdecydował się ją rozdmuchać do 12 zeszytów.

> Danijel Žeželj (...) posiada on ciężką rękę do grafiki, tworząc toporne kadry, grubo nasączone tuszem.

Akurat tuszu jest tutaj szokująco mało. Danijel Žeželj ma na koncie kilka powieści graficznych rysowanych czystym tuszem.
Polecam jego „Czerwonego Kapturka” http://dzezelj.com/novels/24/19/chaperon-rouge

> pozwala mieć nadzieję, iż drugi tom „Czasu nienawiści” okaże się bardziej wciągający

Nadzieja matką wiadomo kogo. (Podobno Aleš Kot miał ambicję stworzyć dzieło na miarę „True Detective”. Wyszło mu dzieło dzieło na poziomie sezonu drugiego.)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kręta ścieżka
Paweł Ciołkiewicz

9 IV 2020

Becky Montcrief i jej towarzysze nie ustają w wysiłkach na rzecz uratowania świata. Niestety to co do tej pory przeszła, kosztowało ją wiele zdrowia. Teraz wyczerpana walką dziewczyna pogrąża się sennych wizjach. Kroczy w nich krętą ścieżką duchów i ogląda świat, jaki mógł zostać stworzony za sprawą Sześciu. A może to świat, który dopiero powstanie na gruzach dotychczasowej rzeczywistości?

więcej »

Diabłu na pohybel
Marcin Knyszyński

8 IV 2020

Wydawnictwo Egmont przedstawia polskim czytelnikom jedną z najbardziej popularnych serii komiksowych linii DC Vertigo. Robi to trochę nie po kolei – w zeszłym roku wyszły dwa zbiorcze albumy runu Briana Azzarello, a teraz dopiero pierwszy tom autorstwa Gartha Ennisa. Irlandzki scenarzysta zaczął pisać „Hellblazera” sto numerów i dziewięć lat wcześniej niż autor „100 naboi”. Teraz jego komiks trafia do Polski (choć tak właściwie jest to w dużej części ponowna wizyta).

więcej »

Po Ennisie
Andrzej Goryl

7 IV 2020

„Punisher MAX” to seria kojarzona głównie z Garthem Ennisem. Nic dziwnego – irlandzki autor ją rozpoczął i prowadził przez kilkadziesiąt numerów. Stworzył w tym czasie szereg bardzo porządnych (i kilka wyjątkowo udanych) historii. Ojciec „Kaznodziei” pokazał, że świetnie czuje postać Franka Castle’a i nawet z prostych historii o tym bohaterze potrafi dużo wyciągnąć. Jednak szósty tom tego cyklu powstał bez jego udziału. Zebrane tu scenariusz popełnili inni autorzy: Greg Hurwitz, Duane (...)

więcej »

Polecamy

Magia w przewodach

Niekoniecznie jasno pisane:

Magia w przewodach
— Marcin Knyszyński

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ale im pokazaliśmy, nie?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wikingowie
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

10 najlepszych filmów Stuarta Gordona
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W lesie… jesteśmy z polskimi slasherami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na kolana, psy, Conan powrócił!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fani Conana - to nie jest komiks, którego szukacie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ale im pokazaliśmy, nie?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Towarzysz dla szczęścia ojczyzny i utrwalenia pokoju świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czy to ty, czy to ja?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

…i jeszcze widzimy kontury zdarzeń
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fazy Napoleona w Egipcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.