Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Zoran Janjetov, Alejandro Jodorowsky
‹Technokapłani: Technokapłani #2 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTechnokapłani #2 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniamaj 2019
RysunkiZoran Janjetov
Wydawca Scream Comics
CyklTechnokapłani
ISBN9788366291072
Format196s. 240x320 mm
Cena139,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ewangelia według Alejandro Jodorowsky’ego
[Zoran Janjetov, Alejandro Jodorowsky „Technokapłani: Technokapłani #2 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Oficyna Scream niestrudzenie wydaje kolejne komiksy Alejandro Jodorowsky’ego – zarówno te zupełnie nowe, jak również te, które już kiedyś były publikowane w Polsce. W tej drugiej kategorii mieszczą się „Technokapłani”. Nowe wydanie zamknęło się w dwóch grubych tomach, zbierających po cztery albumy serii – w twardej oprawie, na niezłym papierze i w powiększonym formacie. W tym tekście zajmiemy się drugą częścią tego cyklu.

Andrzej Goryl

Ewangelia według Alejandro Jodorowsky’ego
[Zoran Janjetov, Alejandro Jodorowsky „Technokapłani: Technokapłani #2 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Oficyna Scream niestrudzenie wydaje kolejne komiksy Alejandro Jodorowsky’ego – zarówno te zupełnie nowe, jak również te, które już kiedyś były publikowane w Polsce. W tej drugiej kategorii mieszczą się „Technokapłani”. Nowe wydanie zamknęło się w dwóch grubych tomach, zbierających po cztery albumy serii – w twardej oprawie, na niezłym papierze i w powiększonym formacie. W tym tekście zajmiemy się drugą częścią tego cyklu.

Zoran Janjetov, Alejandro Jodorowsky
‹Technokapłani: Technokapłani #2 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTechnokapłani #2 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniamaj 2019
RysunkiZoran Janjetov
Wydawca Scream Comics
CyklTechnokapłani
ISBN9788366291072
Format196s. 240x320 mm
Cena139,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Główna oś fabularna komiksu skupia się na Albino, młodym geniuszu, który dołącza do Technokapłanów, by tworzyć najwspanialsze gry we wszechświecie. Utalentowany młodzieniec szybko odkrywa straszliwą prawdę o tej organizacji. Nie zbacza jednak z obranej ścieżki; pnie się po kolejnych szczeblach hierarchii, jednocześnie starając się zniszczyć tę sektę. Ostatecznym celem Albino staje się wyłonienie 500 000 wybranych i wyprowadzenie ich do galaktyki obiecanej, gdzie będą mogli żyć w spokoju, nie zatruci technologią. Oprócz tego ważnymi wątkami w „Technokapłanach” są perypetie matki Albino i jego przyrodniego rodzeństwa; w drugim tomie ich drogi ponownie się schodzą.
Technokapłani po raz pierwszy pojawili się w słynnym Incalu (stworzonym przez Jodorowsky’ego wspólnie z Moebiusem), w tej serii dowiadujemy się więcej o tej organizacji, jej celach i strukturze. Autor z każdym rozdziałem pokazuje coraz dziwniejsze sekrety.
Nie można odmówić Jodorowsky’emu rozmachu – „Technokapłani” to rozbuchana epopeja kosmiczno-religijna. Można wręcz uznać ją za wykład poglądów na duchowość samego Jodorowsky’ego. Twórca nie bawi się w subtelności. Patrząc na jego wypowiedzi oraz porównując z innymi utworami, można dojść do wniosku, że artysta wkłada w usta pozytywnych postaci własne poglądy na cywilizację oraz wytwory współczesnej kultury. Sam sposób prowadzenia narracji przypomina z kolei natchnione księgi. Wypowiedzi bohaterów są pełne patosu, wielkich słów i głoszonych z pełnym przekonaniem prawd objawionych. Momentami to drażni – zarówno fiksacja autora na pewnych tematach, jak i wspomniany patos wylewający się z niemal każdej strony. Miejscami gubi się gdzieś fabuła, a autor zbyt mocno skupia się na powtarzaniu przesłania swojego dzieła. Postaci szybko tracą swoje indywidualne cechy, stają się jedynie nosicielami pewnych idei – to powoduje, że trudno przejmować się ich losami; pomiędzy nimi a czytelnikiem nie ma żadnej więzi na poziomie ludzkim. Nawet wiewiórkopodobny Tinigrifi, mający być elementem humorystycznym, nie do końca spełnia swoją rolę.
Ale „Technokapłani” mają też swoje dobre strony. Jodorowsky wykreował fascynujący wszechświat, pełen nieprawdopodobnych stworzeń i dziwacznych zjawisk. Stworzona przez niego rzeczywistość jest niepokojąca, często bardzo okrutna, a często wręcz surrealistyczna. Czytelnik nie raz będzie zaskakiwany. Trudno odbierać tę serię jako fantastykę naukową – to raczej psychodeliczna space opera. Ale w takiej kategorii sprawdza się całkiem nieźle.
Rysunki Zorana Janjetova od początku sprawiały wrażenie zimnych i obcych, co jeszcze bardziej podkreślają sterylne kolory nałożone przez Freda Beltrana. Nie każdemu się ten styl spodoba. Wielu pewnie odrzuci. Jednak po przeczytaniu całości serii nie można nie przyznać, że taki styl jak najbardziej pasuje do opowiadanej historii. Plansze serbskiego artysty dobrze akcentują dziwność wszechświata Jodorowsky’ego.
„Technokapłani” nie są najlepszym komiksem Jodorowsky’ego, jednak fani tego twórcy powinni być usatysfakcjonowani. Pozostali czytelnicy też oczywiście mogą sięgnąć po ten tytuł – jednak nie polecałbym go jako pierwszego kontaktu z pomysłami chilijskiego artysty.
Plusy:
  • Niesamowity, surrealistyczny wszechświat
  • Dziwaczne pomysły Jodorowsky’ego
  • Rysunki pasujące do scenariusza
Minusy:
  • Słabo nakreśleni bohaterowie
  • Wszechobecny patos
  • Zbyt duże skupienie się autora na przesłaniu komiksu, kosztem płynnej narracji
koniec
27 marca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nic nie może przecież wiecznie trwać
Paweł Ciołkiewicz

3 VIII 2020

Opowieść o zmarłych, którzy powrócili do życia, dobiega końca. Trzeba przyznać, że autorzy „Odrodzenia” zafundowali w ostatnim tomie mnóstwo emocji i nie zawiedli oczekiwań czytelników.

więcej »

Gdy Łazarze śpią, budzą się upiory
Sebastian Chosiński

2 VIII 2020

Po czterech latach pracy nad cyklem „Lazarus” scenarzysta Greg Rucka doszedł do wniosku, że należy mu się mały lifting. Nowe otwarcie miała zapewnić sześcioczęściowa miniseria „Lazarus X+66”, do współtworzenia której zaproszone zostało liczne grono nowych, w większości znajdujących się dopiero u progu kariery, rysowników i scenarzystów.

więcej »

Chcemy Neila Gaimana!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

1 VIII 2020

Czytając trzeci tom „Potężnej Thor” „Wojna Asgardu z Shi’ar” zamarzyło mi się, by wszystko przerysować jeszcze raz, tyle tylko, że zamiast scenarzysty Jasona Aarona zatrudnić Neila Gaimana. Przydałby się tu bowiem specjalista od onirycznych wizji.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nadzieja umiera ostatnia…
— Paweł Ciołkiewicz

Jak u siebie
— Paweł Ciołkiewicz

Napięcie rośnie
— Paweł Ciołkiewicz

Intruzi
— Paweł Ciołkiewicz

Świat to za mało
— Paweł Ciołkiewicz

Do kogo ta mowa?
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Marzec 2005
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wizualizacja śmieci
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Wrzesień 2004, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski

Paleopierdoły
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej
— Andrzej Goryl

Domknięcie rozdziału
— Andrzej Goryl

Po Ennisie
— Andrzej Goryl

Jodorowsky sobie odpuszcza
— Andrzej Goryl

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.