Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jeff Lemire
‹Bloodshot Odrodzenie #4: Wyspa Bloodshotów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBloodshot Odrodzenie #4: Wyspa Bloodshotów
Scenariusz
Data wydania5 lutego 2020
Wydawca KBOOM
CyklBloodshot Odrodzenie
ISBN978-83-954323-7-8
Format188s. 170x260 mm
Cena69,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wyspa tajemnic
[Jeff Lemire „Bloodshot Odrodzenie #4: Wyspa Bloodshotów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Seria poświęcona Bloodshotowi z wydawnictwa Valiant jest obecnie jedną z najlepszych, jaka ukazuje się na naszym rynku. Jej czwarty tom pod tytułem „Wyspa Bloodshotów” dodatkowo umacnia jej pozycję.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wyspa tajemnic
[Jeff Lemire „Bloodshot Odrodzenie #4: Wyspa Bloodshotów” - recenzja]

Seria poświęcona Bloodshotowi z wydawnictwa Valiant jest obecnie jedną z najlepszych, jaka ukazuje się na naszym rynku. Jej czwarty tom pod tytułem „Wyspa Bloodshotów” dodatkowo umacnia jej pozycję.

Jeff Lemire
‹Bloodshot Odrodzenie #4: Wyspa Bloodshotów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBloodshot Odrodzenie #4: Wyspa Bloodshotów
Scenariusz
Data wydania5 lutego 2020
Wydawca KBOOM
CyklBloodshot Odrodzenie
ISBN978-83-954323-7-8
Format188s. 170x260 mm
Cena69,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Bloodshot, wynik eksperymentów wojskowych, mających stworzyć niezniszczalnego superżołnierza, wciąż nie może zaznać spokoju. Po tym, kiedy okazało się, że jego wspomnienia odnośnie szczęśliwego, rodzinnego życia, choć prowadzonego na nieprzyjaznym, postnuklearnym pustkowiu, stanowią jedynie iluzję, budzi się w opuszczonym laboratorium na nieznanej wyspie. Wkrótce odkrywa, że nie jest na niej sam. Trafia bowiem na innych Bloodshotów, a także na istotę zwaną Deathmate, która na nich poluje.
Scenarzysta Jeff Lemire nie przestaje nas zaskakiwać. Wciąż ma pomysł na swojego bohatera i konsekwentnie go realizuje. W jego wydaniu Bloodshot nie jest tylko terminatorem, poszukującym swoich stwórców, by się na nich zemścić. Jego cierpienie jest wielowymiarowe. Z jednej strony wciąż nie wie, kim dokładnie jest, z drugiej prześladują go rzeczy, które zrobił będąc wysyłanym na liczne misje. Wreszcie nie przestaje go dręczyć to, że miał szansę na zwykłe życie, którą mu powtórnie odebrano. Przy tym nie przestaje być fachowcem w swojej dziedzinie i kiedy trzeba, zachowuje zimną, napompowaną nanitami (takie mikroskopijne roboty), krew.
Lemire ciekawie zarysował także Bloodshotów, których nasz bohater spotyka na wyspie. Niby są oni postaciami dość stereotypowymi, ale każdą z nich coś wyróżnia. Spora w tym zasługa przedostatniego rozdziału, w którym poznajemy historie kilku z nich.
Całość została świetnie narysowana przez Miko Suayana, który po przerwie wrócił do serii. Jego grafika stanowi kwintesencję dynamiki, nie tracąc przy tym nic ze szczegółowości. Mamy więc prawdziwą ucztę dla oka.
Całość uzupełnia zeszyt wydania specjalnego „Bloodshota”, na który składa się kilka krótszych historii różnych autorów. I jak to bywa w takich wypadkach sinusoida jakości jest bardzo pofalowana. Niemniej warto zapoznać się z wariacją na temat standardowego slashera, gdzie do zlikwidowania monstrum pokroju Jasona Voorheesa zostaje wyznaczony właśnie nasz bohater.
„Wyspa Bloodshotów” najbardziej traci na tym, że jest pozycją przejściową między tym co było, a zapowiadanymi, wielkimi wydarzeniami. Nic więc nie wyjaśnia, jedynie tworzy kolejne pytania. Dlatego ciężko traktować ją jako dzieło w pełni autonomiczne. Niemniej ci, którzy czytali poprzednie tomy na pewno w czasie lektury będą wniebowzięci.
koniec
9 maja 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fajne… po prostu
Marcin Knyszyński

27 V 2020

Głośno ostatnio o Harley Quinn. Większość konsumentów popkultury utożsamia ją oczywiście z Margot Robbie w kucykach z pofarbowanymi końcówkami, mocnym makijażem i w stroju wreszcie innym niż ten fatalny kostium arlekina. W sumie nic dziwnego, że ją tak widzimy – Wolverine to przecież Hugh Jackman. O Harley czytamy też w komiksach – pojawiła się ostatnio chociażby w takich historiach jak „Batman. Biały rycerz”, „Batman. Mroczny książę z bajki”, czy wreszcie „Szalona miłość i inne opowieści”.

więcej »

Koń się naprawdę uśmiał
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 V 2020

„Rozkazujesz wałachowi, prosisz ogiera, negocjujesz z klaczą i modlisz się, jeśli trafiłaś na kucyka” – to powiedzenie dosyć dobrze oddaje relacje między koniem a jeźdźcem przedstawione w „Miłości Oceana”.

więcej »

Krótko o komiksach: Sherlock Miś i Indiana Jones
Marcin Osuch

25 V 2020

Dawno, dawno temu, przed siedmioma rocznikami redaktor naczelny internetowego magazynu z ambicjami pochylił się nad pierwszym odcinkiem nowej wtedy serii. Opinię wydał pozytywną ale martwił się czy będzie kontynuacja.

więcej »

Polecamy

Pożegnanie z Rosińskim

Pilot śmigłowca:

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Człowiek, który gapił się na rzeczy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

20 muzycznych wynalazków Listy Przebojów Trójki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ultimate zadyszka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Smakowita przystawka przed głównym daniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 filmów, w których izolacja bohaterów nie wyszła im na zdrowie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Najlepszy komiks superbohaterski we wszechświecie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie ona była Ewą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie taki Goblin straszny…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 najlepszych filmów Stuarta Gordona
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.