Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Matteo Farinella
‹Zmysły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZmysły
Tytuł oryginalnyThe Senses
Scenariusz
Data wydania12 lutego 2020
RysunkiMatteo Farinella
PrzekładJacek Konieczny
Wydawca Marginesy
ISBN9788366335752
Format180s. 145x210 mm
Cena39,90
Gatunekpopularnonaukowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

W poszukiwaniu utraconych zmysłów
[Matteo Farinella „Zmysły” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
ażdy komu przypadł do gustu „Neurokomiks” autorstwa Matteo Farinelli oraz Hany Roš, może śmiało sięgnąć po „Zmysły”. Wprawdzie tym razem autor jest tylko jeden – Farinella – ale schemat narracyjny jest bardzo podobny. Znów czeka nas podróż do ludzkiego wnętrza.

Paweł Ciołkiewicz

W poszukiwaniu utraconych zmysłów
[Matteo Farinella „Zmysły” - recenzja]

ażdy komu przypadł do gustu „Neurokomiks” autorstwa Matteo Farinelli oraz Hany Roš, może śmiało sięgnąć po „Zmysły”. Wprawdzie tym razem autor jest tylko jeden – Farinella – ale schemat narracyjny jest bardzo podobny. Znów czeka nas podróż do ludzkiego wnętrza.

Matteo Farinella
‹Zmysły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZmysły
Tytuł oryginalnyThe Senses
Scenariusz
Data wydania12 lutego 2020
RysunkiMatteo Farinella
PrzekładJacek Konieczny
Wydawca Marginesy
ISBN9788366335752
Format180s. 145x210 mm
Cena39,90
Gatunekpopularnonaukowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Neurokomiks” był krótkim i przystępnym wykładem na temat funkcjonowania ludzkiego mózgu, a „Zmysły” są równie krótkim i nie mniej przystępnym wykładem o zmysłach. Tym razem naszą przewodniczką jest Diane – badaczka zajmująca się wirtualną rzeczywistością. Kobieta jest nią tak pochłonięta, że traci zainteresowanie światem realnym. Podczas testowania symulatora rozszerzonej rzeczywistości wirtualnej ulega nieszczęśliwemu wypadkowi. W wyniku spięcia Diane zostaje porażona prądem i traci przytomność. Jej koleżanka próbuje ją ocucić, ale kobieta przebywa już w innej rzeczywistości. Odbywa mianowicie podróż przez pięć zmysłowych krain – dotyku, smaku, węchu, słuchu i wzroku. Podczas gdy w prawdziwym świecie trwa walka o przywrócenie jej świadomości, w alternatywnej rzeczywistości kobieta doświadcza niezwykłych doznań.
W każdej z krain zdobywa wiedzę na temat funkcjonowania poszczególnych zmysłów. Oprowadzają ją oczywiście osoby związane z badaniami nad danymi zmysłami albo postacie kojarzące się z nimi. W krainie dotyku dowiadujemy się między innymi, że ciało człowieka pokrywają mniej więcej dwa metry kwadratowe skóry – największego narządu jakim dysponujemy. Poznajemy także kilka hipotez dotyczących przyczyn utraty futra oraz współczesnej obsesji na punkcie depilacji. Następnie przenosimy się do świata smaku i poznajemy tajniki tego, jakże istotnego dziś zmysłu. Dowiadujemy się między innymi, jaki smak jest najcudowniejszy na świecie. Po krainie węchu wędrujemy oczywiście z psem. Pewnym zaskoczeniem może być to, że pośród naukowców spotykamy pisarza. Marcel Proust – autor monumentalnego dzieła „W poszukiwaniu utraconego czasu” – delektuje się zapachem ciastek przypominających mu dzieciństwo. W krainę słuchu wkraczamy w towarzystwie nietoperza. Przekonujemy się tu, nie tylko o tym, jak ważne w naszym życiu są dźwięki, ale także, że nie mniej istotna jest cisza. No i na koniec czekają nas odwiedziny w krainie zmysłu być może w dzisiejszym świecie najistotniejszego – wzroku. Dowiadujemy się tu czym jest widzenie oraz… ślepowidzenie. To trzeba po prostu zobaczyć.
Mateo Farinella sprawia, że ta wyprawa jest bardzo pouczająca, ale także atrakcyjna fabularnie i wizualnie. Autor miał ciekawy pomysł na prezentację poszczególnych zmysłów oraz interesującą koncepcję graficzną. Nie jest łatwe przedstawienie niuansów funkcjonowania poszczególnych zmysłów w sposób przejrzysty, a zarazem atrakcyjny, ale autorowi ta sztuka się udała. Dzięki temu warstwa wizualna jest tu integralnym elementem wywodu. Farinella znów opatruje swoje dzieło przypisami, w których charakteryzuje krótko najważniejsze postaci, jakie spotykamy podczas tej niezwykłej podróży. Podobnie, jak miało to miejsce w przypadku „Neurokomiksu”, twórca stawia przede wszystkim na przekazanie solidnej, choć podanej w lekkiej formie wiedzy. W konsekwencji „Zmysły” to komiks, który można potraktować jako źródło podstawowej wiedzy o o zmysłach, ale także jako wstęp do dalszej, samodzielnej podróży przez pięć fascynujących krain.
koniec
8 czerwca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Cierpienia młodego Petera
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

8 VIII 2020

Ostatni album „Ultimate Spider-man” wskazywał na lekkie zmęczenie materiału. Na szczęście główni twórcy serii Brian Michael Bendis i Mark Bagley w tomie siódmym wracają do formy.

więcej »

Czarująca feeria
Paweł Ciołkiewicz

7 VIII 2020

„Wika i gniew Oberona” jest pełną przepychu wizualną orgią barw, zdobień i efektów specjalnych. Rysunki w tym komiksie są niesamowite, olśniewające, przepiękne… Namalowane z niebywałym rozmachem plansze po prostu zapierają dech w piersiach i sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. A mówiąc dokładniej, od podziwiania obrazów.

więcej »

Druuna zalicza zjazd
Tomasz Nowak

6 VIII 2020

„Druuna” w trzeciej zbiorczej odsłonie prezentuje coraz większe wyczerpanie materiału. Jednak o ile Serpieriemu zaczynało może brakować pomysłów na fabułę, to w graficznym mistrzostwie, w kreowaniu niewyobrażalnych światów pozostaje niezmordowany.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bawiąc, uczyć!
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Perfekcja!
— Paweł Ciołkiewicz

Hrabia Mieszko Skarbek
— Paweł Ciołkiewicz

Pociąg pod specjalnym nadzorem
— Paweł Ciołkiewicz

Czarna krowa w kropki bordo…
— Paweł Ciołkiewicz

Daleko jeszcze?
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość, kłamstwa i morderstwa
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.