Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kirsten Gudsnuk
‹Nowa przyjaciółka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNowa przyjaciółka
Scenariusz
Data wydania10 czerwca 2020
RysunkiKirsten Gudsnuk
PrzekładMateusz Repeczko
Wydawca Jaguar
ISBN9788376868837
Format272s. 135x200 mm
Cena39,90
Gatunekhumor / satyra, obyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Latająca głowa księcia Neptuna
[Kirsten Gudsnuk „Nowa przyjaciółka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dawno temu w czasopiśmie Kawaii w dziale twórczości czytelników opublikowano rap o Usagi Tsukino, którego fragment brzmiał: „…nagle wpada dziewczyna z księżycem na czole / tego jeszcze nie było w tej pieprzonej szkole!” Ten cytat przypomniał mi się w trakcie lektury „Nowej przyjaciółki”, gdzie postaci z pasjami czytanej przez bohaterkę mangi odgrywają pewną rolę w akcji.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Latająca głowa księcia Neptuna
[Kirsten Gudsnuk „Nowa przyjaciółka” - recenzja]

Dawno temu w czasopiśmie Kawaii w dziale twórczości czytelników opublikowano rap o Usagi Tsukino, którego fragment brzmiał: „…nagle wpada dziewczyna z księżycem na czole / tego jeszcze nie było w tej pieprzonej szkole!” Ten cytat przypomniał mi się w trakcie lektury „Nowej przyjaciółki”, gdzie postaci z pasjami czytanej przez bohaterkę mangi odgrywają pewną rolę w akcji.

Kirsten Gudsnuk
‹Nowa przyjaciółka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNowa przyjaciółka
Scenariusz
Data wydania10 czerwca 2020
RysunkiKirsten Gudsnuk
PrzekładMateusz Repeczko
Wydawca Jaguar
ISBN9788376868837
Format272s. 135x200 mm
Cena39,90
Gatunekhumor / satyra, obyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Odrzucanym przez klasę dzieciakom zdarza się marzyć, że do szkoły przychodzi nowy uczeń czy uczennica (najlepiej członek ulubionego boys bandu lub ktoś równie sławny) i zaprzyjaźnia się właśnie z nimi. A gdyby udało się taką osobę… stworzyć? Oryginalny tytuł tego komiksu - „Making Friends” - to gra słów bazująca właśnie na tym pomyśle.
Trzeba przyznać, że szkoła przedstawiona tutaj jest jako miejsce przyjemniejsze niż w poprzednich komiksach Jaguara z przyjaciółkami w tytule. Nie ma tu klasowej „królowej” rozdzielającej łaski, nikt też nie chowa się z płaczem w krzakach. Ryzyko degradacji społecznej po byciu przyłapanym na rozmowie z kimś pogardzanym jest mniejsze. No i przede wszystkim główna bohaterka nie jest kwalifikującym się do terapii kłębkiem nerwów. Danielle to przeciętna dziewczynka, z jaką zapewne utożsami się większość czytelniczek, niezależnie od wieku. Jest w miarę ładna, choć uważa, że powinna schudnąć. Radzi sobie z nauką, uwielbia mangę i anime i nie lubi sprzątać w swoim pokoju. Nieźle rysuje. To ostatnie staje się zaczątkiem fabuły: w ręce Dan wpada szkicownik odziedziczony po ciotecznej babci. Najwyraźniej jest bliskim krewnym zaczarowanego ołówka z polskiej dobranocki, bo narysowane w nim rzeczy pojawiają się realnie. I nie tylko rzeczy. Właściwości zeszytu bohaterka odkrywa po stworzeniu portretu księcia ze swojej ulubionej mangi. Hop! – i ze stronicy wyskakuje głowa z kawałkiem szyi. Logiczne, skoro tylko tyle zostało narysowane.
Głowa ma tę zaletę, że można ją nosić do szkoły w plecaku, chować w szafce na korytarzu i na przerwie konsultować z nią kolejne działania. No a Dan bardzo szybko wpada też na pomysł, żeby – skoro po przeniesieniu z podstawówki do odpowiednika naszego gimnazjum nie ma w klasie bliskich osób – zaprojektować sobie ideał koleżanki. Zadbała nawet o taki szczegół, jak dokument przeniesienia Madison z jednej szkoły do drugiej, oraz historyjkę, że jej rodzice jeszcze nie dotarli do miasta, bo finalizują szczegóły przeprowadzki. Zatem Madison nie ma gdzie mieszkać i chwilowo musi nocować u naszej bohaterki. Czy można sobie wyobrazić coś wspanialszego? Wesoła, bystra dziewczyna, lubiąca te same seriale, no i przede wszystkim lubiąca Danielle! Na dodatek przybyszka z Nowego Jorku! W niewielkiej miejscowości w Connecticut to prawie jak gwiazda.
Fabuła przebiega zgodnie z regułami kina rodzinnego – tych filmów, gdzie bohater robi coś, czego w zasadzie nie powinien, i najpierw jest bardzo fajnie, potem sytuacja się psuje, a po dramatycznym finale wszystko układa się jeszcze lepiej, niż na początku. Bohaterka jest realistycznym odwzorowaniem dziewczynki, która jest jeszcze na tyle mała, że tęskni za wygłupianiem się na przerwach z koleżankami z podstawówki, a zarazem zaczyna już dorastać emocjonalnie i stać ją na wypowiedzi w rodzaju „ona nie jest moją własnością”. Zakończenie jest może nieco dydaktyczne (mam na myśli scenę finałowej rozmowy piątki uczniów), ale przyznam, że w wieku 14 lat nie miałabym nic przeciwko temu, żeby ktoś udzielił mi takich porad.
Komiks rysowany jest niezbyt oryginalnym, ale klarownym stylem, z czytelną kompozycją kadrów. Niektóre rozwiązania noszą ślady inspiracji mangowych, na przykład rysowanie płaczu jako dwóch rzek lejących się z oczu i znikających na krawędzi szczęki. Tłumaczenie jest niezłe – przynajmniej nie spolszczano na siłę wszystkich imion (za to nazwiska już tak), wpadką są tylko okropne „chirliderki”, które już w poprzedniej recenzji wytykałam.
koniec
23 czerwca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ona też miała kiedyś siedem lat
Agnieszka ‘Achika’ Szady

8 XII 2021

Spora część szóstego tomu „Monstressy” została poświęcona pewnemu zdarzeniu z jej dzieciństwa – i o dziwo nie jest to szkolenie na maszynę do zabijania, jakie widzieliśmy wcześniej. Potem jednak z sielskich mórz południowych wracamy w sam środek wojny.

więcej »

Sporo waty
Marcin Knyszyński

7 XII 2021

Najdziwniejszym członkiem ekipy Czarnego Młota był od zawsze Pułkownik Randall Weird – w końcu pseudonim zobowiązuje. Ostatni komiks Jeffa Lemire’a wydany w Polsce poświęcony jest mu w całości. Weird głównym bohaterem – wybór trochę dziwny (a jakże!), bo zbyt wdzięcznym materiałem na protagonistę ten facet po prostu nie jest.

więcej »

Czym jest magia?
Marcin Knyszyński

6 XII 2021

Wydawnictwo Egmont kończy rok 2021 aż trzema komiksami z „Uniwersum Sandmana”. Jeden z nich otwiera całkiem nową serię, dwa pozostałe to kontynuacje znanych już historii. Zajmijmy się dziś jednym z nich – otwieramy drugi tom „Ksiąg magii”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Ona też miała kiedyś siedem lat
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niedoczarowana
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szekspir w parku, metro w likwidacji
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Moja wielka, grecka tragedia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Siła pustyni dla początkujących
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oboje nie cierpią osób, którym są poślubieni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Smętne miny tygrysicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona jest jak wybielacz do duszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.