Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kazuo Koike, Goseki Kojima
‹Poranek ściętych głów #1›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPoranek ściętych głów #1
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2020
RysunkiGoseki Kojima
Wydawca Hanami
CyklPoranek ściętych głów
ISBN9788365520401
Format150x210 mm
Gatunekhistoryczny, manga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Perfekcja!
[Kazuo Koike, Goseki Kojima „Poranek ściętych głów #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Tytuł tego komiksu jeśli nie mówi wszystkiego o jego zawartości, to mówi wiele. W opowieści Kazuo Koike oraz Goseki Kojimy zatytułowanej „Poranek ściętych głów”, perfekcyjnie ścięte głowy toczą się nieustannie. Nie tylko o poranku. To na pewno przykuwa uwagę, ale nie można jednak stracić z oczu całego odtworzonego z ogromną dbałością o szczegóły tła historyczno-kulturowego, na którym te spektakularne egzekucje się odbywają.

Paweł Ciołkiewicz

Perfekcja!
[Kazuo Koike, Goseki Kojima „Poranek ściętych głów #1” - recenzja]

Tytuł tego komiksu jeśli nie mówi wszystkiego o jego zawartości, to mówi wiele. W opowieści Kazuo Koike oraz Goseki Kojimy zatytułowanej „Poranek ściętych głów”, perfekcyjnie ścięte głowy toczą się nieustannie. Nie tylko o poranku. To na pewno przykuwa uwagę, ale nie można jednak stracić z oczu całego odtworzonego z ogromną dbałością o szczegóły tła historyczno-kulturowego, na którym te spektakularne egzekucje się odbywają.

Kazuo Koike, Goseki Kojima
‹Poranek ściętych głów #1›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPoranek ściętych głów #1
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2020
RysunkiGoseki Kojima
Wydawca Hanami
CyklPoranek ściętych głów
ISBN9788365520401
Format150x210 mm
Gatunekhistoryczny, manga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Głównym bohaterem komiksu jest młody mężczyzna o imieniu Yoshitsugu, ale w gruncie rzeczy opowieść jest nie o nim, ale o społeczeństwie, w którym przyszło mu żyć. Obserwujemy zatem życie siedemnastowiecznej Japonii epoki Edo. Poznajemy jej obyczaje oraz surowe normy społeczne, kulturowe i prawne. Każdy ma tu swoje miejsce i ważną funkcję, którą musi wypełniać, najlepiej jak potrafi. Yoshitsugu przejął po swoim ojcu ważne zajęcie. Jest mianowicie trzecim z rodu odpowiedzialnym za dokonywanie prób mieczy oraz przeprowadzanie egzekucji. Stał się Yamadą Asaemonem Trzecim i pracuje dla Magistrata Do Spraw Mieczy – urzędnika zajmującego się mieczami, które panowie feudalni otrzymywali od władców, lub im je ofiarowywali. Co to dokładnie oznacza? Ni mniej, ni więcej, tylko cięcie ludzkich ciał oraz wykonywanie wyroków śmierci. W pierwszym przypadku chodzi o ciała ludzi z pospólstwa, na których wykonano już wcześniej wyrok śmierci i można na ich bezgłowych korpusach przetestować ostrza. W drugim natomiast, chodzi o przeprowadzanie egzekucji. Nieco szokujące może się wydawać, że wszyscy obserwujący te próby koncentrują się na technice wykonania cięć i oceniają ich styl.
To zajęcie może z naszej współczesnej perspektywy wydawać się niezbyt wdzięczne, ale w ówczesnej Japonii było niezwykle ważne i prestiżowe. Próby przeprowadzane na ciałach żywych i martwych pozwoliły ustalić, czy miecz sprawdzi się w bitewnych warunkach. Yoshitsugu traktuje swoją pracę z ogromnym pietyzmem i zaangażowaniem. Daje tu o sobie znać pewien rys kulturowy Japonii, często przywoływany w opowieściach o tym kraju. Chodzi mianowicie o obsesyjne wręcz dążenie do perfekcji, w tym co się robi. Yoshitsugu całkowicie poświęca się pracy z mieczem. Całe jego życie jest podporządkowane tej czynności. Nawet spacer jest dla niego okazją, by ćwiczyć umiejętności, które będą potrzebne, gdy przyjdzie mu dokonywać egzekucji. Na przykład noszenie parasola w słoneczne dni pozwala mu chronić oczy (precyzyjny wzrok jest mu potrzebny do oceny jakości ostrza) oraz ćwiczyć równowagę (wykonując wyrok w czasie deszczu, w jednej ręce będzie musiał trzymać parasol, by skóra skazanego nie zmokła i nie utrudniła wykonania perfekcyjnego cięcia). Tu nie ma klasycznego podziału na życie i pracę. Wszystko jest dla niego pracą, która nadaje sens jego życiu.
Yoshitsugu poznajemy w dramatycznych okolicznościach. Oto bowiem widzimy, jak przejmuje po swoim ojcu funkcję Yamady Asaemona Trzeciego, a przy okazji… asystuje mu w popełnieniu samobójstwa, dokonując cięcia miken tetawari, czyli „rozcięcie od czoła”. Czemu sędziwy mężczyzna zdecydował się na ten krok? Być może chodziło o honorowe odejście w pełni sił. Może chciał udzielić synowi ostatniej lekcji? Może chciał utwardzić jego serce? Jedno jest jednak pewne. Od tego momentu Yoshitsugu otacza złowieszcza aura. Jest znany, jako pozbawiony emocji człowiek o posępnej twarzy, który zabił własnego ojca! Z tymi emocjami to jednak nie do końca prawda. Choć trudno powiedzieć, żebyśmy w pierwszym tomie poznali go jakoś szczególnie dobrze – Yoshitsugu bowiem zazwyczaj pojawia się tylko o po to, by wykonać perfekcyjne cięcie – to jednak pewne jego decyzje i działania świadczą o dużej wrażliwości. Gdy na przykład krzyczy do szamoczącej się kobiety, że jej egzekucja została odwołana, sprawia, że skazana się uspokaja. Czy jednak faktycznie o jej dobro mu chodziło? A może po prostu chciał zminimalizować ryzyko błędu podczas egzekucji? A może te dwie sfery jednak nie dadzą się od siebie oddzielić – wrażliwość i dążenie do perfekcji idą w tej opowieści krok w krok za Yamadą Asaemonem Trzecim.
To, co może wydawać się zwykłym, a dla niektórych wręcz barbarzyńskim, profanowaniem ludzkiego ciała – żywego lub martwego – jawi się tu jako złożona i trudna sztuka, którą trzeba opanowywać latami. Istotny jest każdy szczegół. Trzeba brać pod uwagę porę roku, porę dnia, temperaturę, budowę ciała osoby, która ma być cięta, wagę oraz krzywiznę ostrza. Wszystko się liczy. Miecz przed egzekucją jest moczony całą noc w oleju, a przed samą egzekucją polany wodą. Dzięki temu ostrze może przejść gładko nawet przez kości. Czytając tę mangę, poznajemy tajniki sztuki przeprowadzania prób miecza oraz zaglądamy za kulisy życia społecznego feudalnej Japonii. W kolejnych rozdziałach poznajemy sprawy, które doprowadziły przed oblicze Yamady Asaemona Trzeciego różne osoby, tylko po to, by mógł na nich wypróbowywać kolejne miecze. Jest w tej galerii ślepiec, który zabił swoją żonę oraz mężczyznę, z którym go zdradzała, jest również boleśnie doświadczona przez życie kobieta ponosząca odpowiedzialność za liczne podpalenia. Poznajemy też seryjnego zabójcę, do samego końca przekonanego, że uniknie śmierci z ręki Yamady Asaemona Trzeciego.
Manga autorstwa Kazuo Koike i Goseki Kojimy bez wątpienia wymaga od czytelnika pewnego rodzaju otwartości na kulturowe i historyczne odmienności. Każdy kto lubi poznawać inne kultury i specyfikę dawnych czasów, będzie tą opowieścią zachwycony. Niespieszna, nieco poetycka narracja znacznie odbiega od dynamicznych współczesnych mang przeznaczonych głównie dla młodego czytelnika. Mamy tu czas na refleksję i okazję do zrozumienia motywów kierujących bohaterami. Poznajemy także okoliczności kulturowe wyznaczające granice możliwych do zaakceptowania działań. Obserwujemy realia epoki Edo i ich wpływ na życie zwykłych ludzi. Hierarchiczne społeczeństwo, sztywne normy społeczne bezwzględne poszanowanie litery prawa to główne filary, na jakich zbudowana jest ta struktura społeczna. Kazuo Koike pisze scenariusz, który prowadzi nas przez ten okrutny, ale oparty na honorze świat w sposób, który nie pozwala oderwać się od lektury.
Również o warstwie graficznej można wypowiadać się w samych superlatywach. Nie chcę nadużywać efekciarskich porównań, ale trudno się powstrzymać przed stwierdzeniem, że we władaniu pędzlem i piórkiem Kojima dorównuje perfekcji Yamady Asaemona Trzeciego. Jego pociągnięcia są równie perfekcyjne, jak cięcia bohatera mangi. Stroje, architektura, przyroda – wszystko tu pozwala poczuć atmosferę Japonii czasów samurajów. Na szczególną uwagę zasługują przedstawione z niezwykłą dynamiką sceny prób. Czy w deszczu, czy w słońcu, wszystko zawsze oddane jest z pietyzmem i dokładnością, a jednocześnie w efektownej formie. Artysta niemal nie używa rastrów, tworząc tła za pomocą precyzyjnie nakładanych kresek. Wydaje się również, że częściej niż ze stalówki korzysta z pędzla, co przydaje jego rysunkom szlachetności kojarzącej się ze sztuką japońskiej kaligrafii. Warto uważnie studiować te kadry.
Kazuo Koike i Goseki Kojima to duet twórców, który polskiemu czytelnikowi jest doskonale znany. Na początku dwudziestego wieku dzięki wydawnictwu Mandragora mieliśmy możliwość zapoznać się z ich sztandarowym dziełem – „Samotny wilk i szczenię”. A w zasadzie z jego fragmentem, bo z dwudziestu ośmiu tomów wydania oryginalnego ukazało się tylko siedem. W tej mandze publikowanej w latach 1970-1976 również sportretowali siedemnastowieczną Japonię. „Poranek ściętych głów” zaczął się ukazywać dwa lata po rozpoczęciu opowieści o Ogami Ittō – niesłusznie oskarżonym roninie. Obie serie przez pewien czas były publikowane równolegle i zakończyły się w tym samym roku. Co ciekawe, autorzy stworzyli klasyczny cross over, jeszcze zanim to stało się modne. Yamada Asaemon Trzeci pojawia się mianowicie w 27 rozdziale mangi „Samotny Wilk i Szczenię”, by wykonać wyrok na Ogami Ittō. Miło byłoby przekonać się, jak to wyglądało. Warto trzymać kciuki, by „Samotny wilk i szczenię” zagościły na naszym rynku w komplecie. Póki co warto cieszyć się serią „Poranek ściętych głów” bo jest to opowieść doskonała. Nasuwa się tu tylko jedno określenie – perfekcja!
koniec
25 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdy Łazarze śpią, budzą się upiory
Sebastian Chosiński

2 VIII 2020

Po czterech latach pracy nad cyklem „Lazarus” scenarzysta Greg Rucka doszedł do wniosku, że należy mu się mały lifting. Nowe otwarcie miała zapewnić sześcioczęściowa miniseria „Lazarus X+66”, do współtworzenia której zaproszone zostało liczne grono nowych, w większości znajdujących się dopiero u progu kariery, rysowników i scenarzystów.

więcej »

Chcemy Neila Gaimana!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

1 VIII 2020

Czytając trzeci tom „Potężnej Thor” „Wojna Asgardu z Shi’ar” zamarzyło mi się, by wszystko przerysować jeszcze raz, tyle tylko, że zamiast scenarzysty Jasona Aarona zatrudnić Neila Gaimana. Przydałby się tu bowiem specjalista od onirycznych wizji.

więcej »

Religijni fanatycy i zblazowani zbrodniarze
Sebastian Chosiński

31 VII 2020

Fantastyczna pulpa nie musi wcale być nieskomplikowana i prostacka. Nawet jeśli główny bohater nie stroni od alkoholu, zdarza mu się przeklinać i zdecydowanie zbyt często postępuje jak mizoginistyczny macho. Należy w takiej sytuacji zastanowić się, jakie są przyczyny takiego postępowania. Scenarzysta serii „Fear Agent” zadał sobie to pytanie – i odpowiadając na nie, stworzył komiks, który nie tylko jest świetnym czytadłem, ale skłania również do wielu głębokich przemyśleń.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wiatr wieje nie tylko w święto
— Wojciech Gołąbowski

Bez zrozumienia
— Wojciech Gołąbowski

Bez sympatii – ale jak?
— Wojciech Gołąbowski

Samurajska mission impossible
— Wojciech Gołąbowski

Z wiatrem i pod wiatr
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Hrabia Mieszko Skarbek
— Paweł Ciołkiewicz

Pociąg pod specjalnym nadzorem
— Paweł Ciołkiewicz

Czarna krowa w kropki bordo…
— Paweł Ciołkiewicz

Daleko jeszcze?
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość, kłamstwa i morderstwa
— Paweł Ciołkiewicz

Ludzie i ideologie
— Paweł Ciołkiewicz

Zagraj to jeszcze raz, Wolfgang!
— Paweł Ciołkiewicz

Zwariowana wyspa
— Paweł Ciołkiewicz

Zbrodnia i kara
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.