Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Chris Samnee, Mark Waid
‹Czarna Wdowa›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarna Wdowa
Scenariusz
Data wydania15 kwietnia 2020
RysunkiChris Samnee
Wydawca Egmont
CyklMarvel Now 2.0
ISBN9788328196551
Format268s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Back in the USSR
[Chris Samnee, Mark Waid „Czarna Wdowa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czarną Wdowę mieliśmy właśnie oglądać w kinach w solowym filmie. Ze zrozumiałych przyczyn, ostatecznie nic z tego nie wyszło. Pozostaje więc pocieszyć się komiksem „Czarna Wdowa” wydanym przez Egmont w ramach Marvel Now 2.0. Dodajmy, że całkiem niezłym.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Back in the USSR
[Chris Samnee, Mark Waid „Czarna Wdowa” - recenzja]

Czarną Wdowę mieliśmy właśnie oglądać w kinach w solowym filmie. Ze zrozumiałych przyczyn, ostatecznie nic z tego nie wyszło. Pozostaje więc pocieszyć się komiksem „Czarna Wdowa” wydanym przez Egmont w ramach Marvel Now 2.0. Dodajmy, że całkiem niezłym.

Chris Samnee, Mark Waid
‹Czarna Wdowa›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarna Wdowa
Scenariusz
Data wydania15 kwietnia 2020
RysunkiChris Samnee
Wydawca Egmont
CyklMarvel Now 2.0
ISBN9788328196551
Format268s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Historie poświęcone Natashy Romanoff najczęściej dotyczą jej przeszłości, kiedy związana była z KGB, a także dalekosiężnych następstw jej przejścia na jasną stronę mocy. Podobnym tropem poszedł scenarzysta Mark Waid. W jego wizji Czarna Wdowa jest terroryzowana przez człowieka, który ma dostęp do tajnych akt radzieckich służb specjalnych. Zagroził on, że jeśli ta, nie okradnie S.H.I.E.L.D., ujawni niewygodne fakty z jej życia, o których myślała, że udało jej się je zatuszować. A ponieważ nasza bohaterka nie należy do tych, które łatwo dają się wodzić za nos, stara się odkryć prawdziwą tożsamość szantażysty. By tego dokonać, zmuszona jest powrócić do miejsca, w którym wytrenowano ją na wyśmienitą zabójczynię.
Waid zgrabnie kreuje szpiegowską historię w stylu noir, nie zapominając jednocześnie, że ma do czynienia z komiksem rozrywkowym. Dlatego akcji jest dużo, wciąż zmieniają się scenerie, a miejsce rozbudowanych przypisów w ramkach wypełniają po prostu rysunki Chrisa Samnee. Dzięki temu całość sprawnie się czyta, zwłaszcza, że fabuła została na tyle ciekawie skonstruowana, iż do samego końca nie wiemy kto jest głównym winowajcą całego zamieszania.
Mimo to mam wrażenie, że scenarzysta w pewnym momencie przedobrzył. Otrzymujemy co najmniej o jeden twist fabularny za dużo, przez co końcówka nie jest już tak emocjonująca i wciągająca, jak początek. Ten bowiem obiecuje bardzo wiele i mniej więcej do połowy album czyta się na jednym wdechu. Szkoda, że tego poziomu nie udało się utrzymać.
Od strony graficznej też jest nieźle. I podobnie, jak w przypadku Waida, Samnee o wiele ciekawiej wypada w nastrojowych kadrach z początku komiksu, niż przepełnionym akcją finale. Jego nieco stateczna kreska doskonale bowiem oddaje nastrój szpiegowskiej intrygi. Na plus należy także zaliczyć, że artysta nie eksponuje przesadnie seksapilu Natashy. Wiem, że to teraz trend w Marvelu, niemniej tym razem przystopowanie chłopięcych fantazji o pełnych kształtach głównej bohaterki, pasuje do mrocznego klimatu.
Co tu dużo mówić, „Czarna Wdowa” na pewno nie jest pozycją wybitną, ale nie jest też złą. Ponieważ na polskim rynku mamy deficyt solowych przygód Natashy, powinien się niemi zainteresować każdy miłośnik Marvela. Zwłaszcza, że na tle innych wydawnictw sygnowanych znaczkiem Marvel Now 2.0, te zalicza się do tych najlepszych.
koniec
25 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Droga nienawiści to droga do pustki
Paweł Ciołkiewicz

12 VIII 2020

„Szczurwysyny” to nie jest komiks lekki, łatwy i przyjemny. Autorzy ukazują z nim koszmarne oblicze wojny i mówią o tym, co robi ona z ludźmi biorącymi w niej udział. Ukazują także jej tragiczne konsekwencje, które zazwyczaj w największym stopniu dotykają zwykłych żołnierzy.

więcej »

Jest inny świat…
Tomasz Nowak

10 VIII 2020

Tom czwarty edycji zbiorczej „Druuny” miał stanowić koniec serii. Trudno tu jednak mówić o jakimś wyraźnym „zakończeniuˮ, skoro w kilkanaście lat później ukazał się dodatkowy tom „zero”, a potem następna jej odsłona… I, w rzeczy samej, ów tom czwarty nie przynosi zdecydowanych rozstrzygnięć. Choć z dzisiejszej perspektywy trudno wnioskować, czy i jakie dalsze losy przewidywał w 2003 roku Serpieri dla swej bohaterki.

więcej »

Batalion Czwartaków gromi Niemców, czyli Gwardia Ludowa w akcji. O pewnym cyklu komiksowym PRL-u
Konrad Wągrowski

9 VIII 2020

Komiksowy cykl „Podziemny front”, wydawany pierwotnie w latach 1969-1972 nie zdobył nigdy rozgłosu porównywalnego do kapitana Żbika. Ale na komiksowym bezrybiu Polski Ludowej i tak ta wojenno-sensacyjna opowieść cieszyła się solidnym zainteresowaniem młodzieży. Nawet pomimo faktu, że słuszna propaganda historyczna była w tym cyklu więcej niż natrętna.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Cierpienia młodego Petera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcemy Neila Gaimana!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kompletny Dredd
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dokąd tak pędzisz, Conanie?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zdekapitatowany Dekapitator
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od zbrukanego czytelnika
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

X-tra restart
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bój to jest nasz ostatni?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie czas na zastanawianie się
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polemika z „opinią” Bogusława Nowickiego „Tak zwana Lista Przebojów ‘Trójki’” z 26 maja 2020 r.
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.