Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Mike Norton, Tim Seeley
‹Odrodzenie #8: Zostań jeszcze przez chwilę›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdrodzenie #8: Zostań jeszcze przez chwilę
Scenariusz
Data wydania6 maja 2020
RysunkiMike Norton
PrzekładBartosz Musiał
Wydawca Non Stop Comics
CyklOdrodzenie
ISBN9788366460508
Format144s. 170x260 mm
Cena44,—
Gatunekkryminał, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nic nie może przecież wiecznie trwać
[Mike Norton, Tim Seeley „Odrodzenie #8: Zostań jeszcze przez chwilę” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Opowieść o zmarłych, którzy powrócili do życia, dobiega końca. Trzeba przyznać, że autorzy „Odrodzenia” zafundowali w ostatnim tomie mnóstwo emocji i nie zawiedli oczekiwań czytelników.

Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
[Mike Norton, Tim Seeley „Odrodzenie #8: Zostań jeszcze przez chwilę” - recenzja]

Opowieść o zmarłych, którzy powrócili do życia, dobiega końca. Trzeba przyznać, że autorzy „Odrodzenia” zafundowali w ostatnim tomie mnóstwo emocji i nie zawiedli oczekiwań czytelników.

Mike Norton, Tim Seeley
‹Odrodzenie #8: Zostań jeszcze przez chwilę›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdrodzenie #8: Zostań jeszcze przez chwilę
Scenariusz
Data wydania6 maja 2020
RysunkiMike Norton
PrzekładBartosz Musiał
Wydawca Non Stop Comics
CyklOdrodzenie
ISBN9788366460508
Format144s. 170x260 mm
Cena44,—
Gatunekkryminał, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ósmy tom serii „Odrodzenie” to potężna dawka emocji i akcji, ale także okazja do namysłu nad kwestiami fundamentalnymi. Przede wszystkim wyjaśniona została zagadka zmartwychwstania. Odkrycie mrocznej tajemnicy to jednak tylko połowa sukcesu. Trzeba przecież sprawić, by życie wyglądało jak dawniej. Trzeba przywrócić stary porządek. Czy będzie to jednak możliwe? W końcu nieśmiertelność dla wielu stanowi łakomy kąsek. Niejeden z bohaterów, których poznaliśmy do tej pory chciałby ugrać tu coś dla siebie. Niewykluczone zatem, że będą ofiary. Poza tym wśród lokalnej społeczności doszło do wielu tragedii iwcale nie jest oczywiste, czy ludzie będą tu w stanie żyć obok siebie, jak dawniej. Autorzy nie tylko wyjaśniają, jak doszło do tego, że zmarli mieszkańcy Wausau powrócili do życia, ale także rozwiązują wszystkie pozostałe zagadki. Dowiadujemy się, kto zabił Marthę Cypress i towarzyszymy jej siostrze w wymierzaniu sprawiedliwości mordercy. Poznajemy przeszłość Weaver Fannie – Amiszki z samurajskim mieczem. Odkrywamy prawdziwe oblicze Lestera Majaka oraz generał Louise Cale. Śledzimy poczynania zmartwychwstałych i żywych.
Tim Seeley doprowadził swoją opowieść do satysfakcjonującego finału, co – powiedzmy otwarcie – nie jest takie proste. Zazwyczaj wyjaśnienia zagadek napędzających akcję długich serii są dość rozczarowujące. Scenarzysta od samego początku potrafił jednak znaleźć równowagę pomiędzy dynamiczną akcją, a psychologiczną głębią swojej opowieści, sprawiając, że była ona interesująca. Finał również jest skonstruowany na tej samej zasadzie. Dominuje tu wprawdzie akcja, ale wszystko to jest doprawione odpowiednią porcją refleksji na temat życia i śmierci. Seeley unika banałów i mielizn, oferując intrygującą wizję dążenia do wiecznego życia obecną w kulturze w zasadzie od zawsze. Kroku jak zwykle dotrzymuje mu Mike Norton, tworząc efektowne i dynamiczne rysunki. Jego cartoonowa stylistyka na pewno nadała tej mrocznej przecież opowieści trochę lekkości i świeżości. Bez wątpienia obaj twórcy świetnie się tu dopełniali.
Lektura „Odrodzenia” daje okazję nie tylko do bezpretensjonalnej rozrywki, ale stwarza pewne możliwości refleksji o współczesnym świecie. Kończąc czytać ostatni tom opowieści, możemy zadać sobie pytanie, jak będzie wyglądało życie w Wausau, gdy wszystko już wróci do normy.O ile oczywiście po tym, co się wydarzyło, cokolwiek może wrócić do normy. Bohaterowie tej historii nieustannie dążyli do rozwiązania przerażającej zagadki i chcieli pozbyć się zmartwychwstałych. Choć z pewną nadzieją zaczęli oceniać szanse na własne zmartwychwstanie, to mimo wszystko dążyli do przywrócenia znanego od tysiącleci statusu śmierci, jako czegoś nieodwołalnego. Gdy jednak to rozwiązanie znaleźli, nagle uświadomili sobie, że jednak chcieliby zatrzymać jeszcze choć na trochę swoich zmarłych bliskich. W każdym razie niektórzy z bohaterów. Oczywiście okazało się, że jest to niemożliwe. W końcu nie tylko miłośnicy starych piosenek wiedzą, że nic nie może przecież wiecznie trwać… Ani życie, anie dobre serie komiksowe. Warto zatem cieszyć się i jednym i drugim, póki można.
koniec
3 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
Paweł Ciołkiewicz

25 IX 2020

„Płaszcz i szpony” to awanturnicza opowieść przygodowa spod znaku płaszcza i szpa…, to znaczy szponów, która porywa czytelnika od pierwszej strony. Dramaturgiczny przepych, trzymająca w napięciu fabuła, wyraziste osobowości bohaterów, wykwintny język, jakim się posługują oraz piękna oprawa graficzna to podstawowe atuty tej opowieści, które od pierwszych plansz zjednują sympatię czytelnika.

więcej »

Karola los wzniosły, los podły
Tomasz Nowak

24 IX 2020

Pamiętacie Johnhny′ego Rottena wykrzykującego dramatyczne pytanie: Kto zabił Bambi? Okazuje się, że to nie jedyne prawdziwie dramatyczne pytanie popkultury. Jest choćby taki Karol. Ba, powstał poświęcony mu w całości komiks! Ale jedyna wiedza o nim pochodzi z tytułu „Mówili na niego Karol”. Nadal więc pytamy, kim on właściwie jest? A odpowiedź, że to trup wcale nas nie zadowala.

więcej »

Wracamy do Teksasu, tam nie ma ropy
Marcin Osuch

23 IX 2020

Prawie dziesięć lat temu, przy okazji serii zbiorczych „Lucky Luke’ów” w rozmiarze szkolnych zeszytów, wyraziłem nadzieję, że przyjdzie czas, gdy wszystkie te historie zostaną wydane tak jak zostały do tego stworzone, w formacie A4. Od kilku lat Egmont wznawia całą serię właśnie w tym kształcie i ostatnio przyszedł czas na tom osiemnasty – „W cieniu wież wiertniczych”.

więcej »

Polecamy

Komiks, którego nie było

Podziemny front:

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kwarantanny ciąg dalszy
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina jest najważniejsza
— Paweł Ciołkiewicz

Fałszywi prorocy
— Paweł Ciołkiewicz

Wielki świat patrzy
— Paweł Ciołkiewicz

Morderca jest wśród nas
— Paweł Ciołkiewicz

Marvel: Infantylność > Charakter
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Trupy w szafach
— Paweł Ciołkiewicz

Dzień zmartwychwstania
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Świat jest teatrem, aktorami ludzie… i zwierzęta
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.