Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish
‹Blackwood›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBlackwood
Scenariusz
Data wydania28 lutego 2020
RysunkiAndy Fish, Veronica Fish
Wydawca Scream Comics
ISBN978-83-66291-31-7
Format120s. 170 x 260 mm
Cena59,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Witajcie w Blackwood College
[Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish „Blackwood” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Blackwood” warto wpisać sobie na wakacyjną listę lektur. Mrok, tajemnica, nieszczęśliwa miłość, magia i dziwne stwory zapewniają emocje czwórce bohaterów, a czytelnikom gwarantują solidną porcję rozrywki. Ciesząca się złą sławą szkoła magii umiejscowiona w upiornej i owianej aurą tajemnicy okolicy zaprasza w swe niegościnne progi.

Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
[Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish „Blackwood” - recenzja]

„Blackwood” warto wpisać sobie na wakacyjną listę lektur. Mrok, tajemnica, nieszczęśliwa miłość, magia i dziwne stwory zapewniają emocje czwórce bohaterów, a czytelnikom gwarantują solidną porcję rozrywki. Ciesząca się złą sławą szkoła magii umiejscowiona w upiornej i owianej aurą tajemnicy okolicy zaprasza w swe niegościnne progi.

Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish
‹Blackwood›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBlackwood
Scenariusz
Data wydania28 lutego 2020
RysunkiAndy Fish, Veronica Fish
Wydawca Scream Comics
ISBN978-83-66291-31-7
Format120s. 170 x 260 mm
Cena59,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Rozpoczynanie nauki w nowej szkole zawsze jest przeżyciem niosącym ze sobą pewien traumatyczny potencjał. W przypadku szkoły magii, nad którą ewidentnie wisi jakieś fatum, ryzyko przeżycia koszmaru jest jeszcze większe. Przekonuje się o tym czwórka nastolatków, którą los połączył w mrocznym Blackwood College. Reiko Oyuki i Wren Valentine – to dwie dziewczyny o tajemniczej przeszłości, które od razu odnajdują wspólny język i zamieszkują we wspólnym pokoju w akademiku. Po sąsiedzku dokwaterowani zostają Dennis Wolchinski oraz Stephen Heller. Każdy z tej czwórki został w przeszłości boleśnie doświadczony przez los. Już pierwszej nocy nawiedza ich taki sam koszmar. Gdy nastolatkowie wychodzą na dziedziniec, by nieco ochłonąć, czeka ich jeszcze straszniejsza niespodzianka. Oto z ciemności wyłania się dziekan Howard Ogden. Jest jednak jakiś inny. Gdy okazuje się, że pod płaszczem skrywa obrzydliwe macki i kieruje się prosto do jakiejś magicznej studni, jasne staje się, że to początek dramatycznej przygody. Przygody, z której nie wszystkim będzie dane ujść z życiem.
Scenariusz Evana Dorkina jest dość przewidywalny, ale w jakiś sposób lektura komiksu wciąga i angażuje. Poznawanie bohaterów i przemierzanie wraz nimi mrocznych korytarzy Blackwood College ma w sobie coś intrygującego i sprawia sporą frajdę. Tajemnica jaką skrywają złowieszcze mury, nie jest specjalnie zaskakująca, ale już samo docieranie do jej sedna wraz z bohaterami jest całkiem przyjemnym doświadczeniem. Wsiąknięcie w atmosferę okultystycznej uczelni ułatwiają klimatyczne rysunki Veroniki i Andy’ego Fishów. Wnętrza uczelni, mroczne otoczenie i pełne ekspresji twarze bohaterów nadają całości ciekawy charakter. Zdecydowana, gruba kreska i obficie uzupełniona plamami czerni doskonale współgra z cartoonowa, wyrazistą kolorystyką, nieco łagodzącą upiorny charakter opowieści.
„Blackwood” to bez wątpienia doskonała wakacyjna lektura. Bezpretensjonalna rozrywka, mroczny klimat, magiczno-okultystyczne motywy i nieco powichrowani, nastoletni bohaterowie tworzą całkiem udaną mieszankę. Odwołujący się do znanych schematów, dynamiczny scenariusz w połączeniu z nastrojowymi rysunkami tworzy komiks stanowiący miłe uzupełnienie codziennych, wakacyjnych atrakcji. Nie ma co doszukiwać się tu jakiegoś uniwersalnego przesłania, czy ukrytych motywów. Trzeba tylko dać się porwać magii.
koniec
5 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uważaj na przyjaciół swoich
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 IX 2020

Niesamowity jest ten „Invincible”. Pomimo, że to już ósmy tom wydania zbiorczego serii, to nie tylko się ani na moment nie nudzi, ale wciąż potrafi zaskoczyć czytelnika.

więcej »

Nie dla zielonych czytelników
Marcin Knyszyński

18 IX 2020

Grant Morrison zawsze budził skrajne emocje. Jego „Doom Patrol” jest uwielbiany lub równany z ziemią – obok tego komiksu nie przechodzi się obojętnie. Najnowsza seria, „The Green Lantern”, której scenariusze tworzy samodzielnie Szalony Szkot też będzie polaryzować czytelników – przygody Hala Jordana, działającego teraz jako kosmiczny policjant, wystawiają odbiorcę na poważną próbę.

więcej »

Trzecia liga
Andrzej Goryl

17 IX 2020

„Liga Sprawiedliwości” pisana przez Bryana Hitcha była dotychczas bardzo kiepską serią. Hitch jest niezłym rysownikiem (co pokazał w takich komiksach jak „Authority” czy „Ultimates”), ale scenarzysta z niego mierny. Ktoś jednak z jakiegoś powodu powierzył mu pisanie przygód drużyny największych herosów, broniących naszej planety. Piąty tom jest na szczęście ostatnim, który wyszedł spod jego pióra – w kolejnym albumie pałeczkę przejął Christopher Priest („Batman kontra Deathstroke”). W tym (...)

więcej »

Polecamy

Bitwa o szyny

Podziemny front:

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
— Paweł Ciołkiewicz

Ratunku!!! Człowieki atakują!
— Paweł Ciołkiewicz

Abrakadabra to czary i magia…
— Paweł Ciołkiewicz

Duchy umarłych
— Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
— Paweł Ciołkiewicz

Droga nienawiści to droga do pustki
— Paweł Ciołkiewicz

Czarująca feeria
— Paweł Ciołkiewicz

Nic nie może przecież wiecznie trwać
— Paweł Ciołkiewicz

Rewolwerowcy i potwory
— Paweł Ciołkiewicz

Perfekcja!
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.