Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish
‹Blackwood›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBlackwood
Scenariusz
Data wydania28 lutego 2020
RysunkiAndy Fish, Veronica Fish
Wydawca Scream Comics
ISBN978-83-66291-31-7
Format120s. 170 x 260 mm
Cena59,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Witajcie w Blackwood College
[Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish „Blackwood” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Blackwood” warto wpisać sobie na wakacyjną listę lektur. Mrok, tajemnica, nieszczęśliwa miłość, magia i dziwne stwory zapewniają emocje czwórce bohaterów, a czytelnikom gwarantują solidną porcję rozrywki. Ciesząca się złą sławą szkoła magii umiejscowiona w upiornej i owianej aurą tajemnicy okolicy zaprasza w swe niegościnne progi.

Paweł Ciołkiewicz

Witajcie w Blackwood College
[Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish „Blackwood” - recenzja]

„Blackwood” warto wpisać sobie na wakacyjną listę lektur. Mrok, tajemnica, nieszczęśliwa miłość, magia i dziwne stwory zapewniają emocje czwórce bohaterów, a czytelnikom gwarantują solidną porcję rozrywki. Ciesząca się złą sławą szkoła magii umiejscowiona w upiornej i owianej aurą tajemnicy okolicy zaprasza w swe niegościnne progi.

Evan Dorkin, Andy Fish, Veronica Fish
‹Blackwood›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBlackwood
Scenariusz
Data wydania28 lutego 2020
RysunkiAndy Fish, Veronica Fish
Wydawca Scream Comics
ISBN978-83-66291-31-7
Format120s. 170 x 260 mm
Cena59,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Rozpoczynanie nauki w nowej szkole zawsze jest przeżyciem niosącym ze sobą pewien traumatyczny potencjał. W przypadku szkoły magii, nad którą ewidentnie wisi jakieś fatum, ryzyko przeżycia koszmaru jest jeszcze większe. Przekonuje się o tym czwórka nastolatków, którą los połączył w mrocznym Blackwood College. Reiko Oyuki i Wren Valentine – to dwie dziewczyny o tajemniczej przeszłości, które od razu odnajdują wspólny język i zamieszkują we wspólnym pokoju w akademiku. Po sąsiedzku dokwaterowani zostają Dennis Wolchinski oraz Stephen Heller. Każdy z tej czwórki został w przeszłości boleśnie doświadczony przez los. Już pierwszej nocy nawiedza ich taki sam koszmar. Gdy nastolatkowie wychodzą na dziedziniec, by nieco ochłonąć, czeka ich jeszcze straszniejsza niespodzianka. Oto z ciemności wyłania się dziekan Howard Ogden. Jest jednak jakiś inny. Gdy okazuje się, że pod płaszczem skrywa obrzydliwe macki i kieruje się prosto do jakiejś magicznej studni, jasne staje się, że to początek dramatycznej przygody. Przygody, z której nie wszystkim będzie dane ujść z życiem.
Scenariusz Evana Dorkina jest dość przewidywalny, ale w jakiś sposób lektura komiksu wciąga i angażuje. Poznawanie bohaterów i przemierzanie wraz nimi mrocznych korytarzy Blackwood College ma w sobie coś intrygującego i sprawia sporą frajdę. Tajemnica jaką skrywają złowieszcze mury, nie jest specjalnie zaskakująca, ale już samo docieranie do jej sedna wraz z bohaterami jest całkiem przyjemnym doświadczeniem. Wsiąknięcie w atmosferę okultystycznej uczelni ułatwiają klimatyczne rysunki Veroniki i Andy’ego Fishów. Wnętrza uczelni, mroczne otoczenie i pełne ekspresji twarze bohaterów nadają całości ciekawy charakter. Zdecydowana, gruba kreska i obficie uzupełniona plamami czerni doskonale współgra z cartoonowa, wyrazistą kolorystyką, nieco łagodzącą upiorny charakter opowieści.
„Blackwood” to bez wątpienia doskonała wakacyjna lektura. Bezpretensjonalna rozrywka, mroczny klimat, magiczno-okultystyczne motywy i nieco powichrowani, nastoletni bohaterowie tworzą całkiem udaną mieszankę. Odwołujący się do znanych schematów, dynamiczny scenariusz w połączeniu z nastrojowymi rysunkami tworzy komiks stanowiący miłe uzupełnienie codziennych, wakacyjnych atrakcji. Nie ma co doszukiwać się tu jakiegoś uniwersalnego przesłania, czy ukrytych motywów. Trzeba tylko dać się porwać magii.
koniec
5 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek robotowi… człowiekiem
Paweł Ciołkiewicz

11 IV 2021

Człowiek jest istotą skomplikowaną, ale w pewnych sytuacjach zachowuje się w sposób skrajnie prymitywny. Gdy główny bohater komiksu Diego Agrimbau oraz Lucasa Vareli staje w obliczu osobistej tragedii, górę biorą w nim zwierzęce instynkty. Znacznie bardziej ludzkie od niego w tej opowieści są roboty, które zostały stworzone przez człowieka, by mu służyć.

więcej »

Nanopandemia
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 IV 2021

„Bloodshot: U.S.A.” zamyka rozdział pod nazwą „Bloodshot Reborn”. Robi to z hukiem, co nie znaczy, że nie mogło być lepiej.

więcej »

Ktoś tu się potknął
Dagmara Trembicka-Brzozowska

9 IV 2021

Ósmy album zbierający przygody Ricka i jego rodziny jest, niestety, najsłabszym do tej pory.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Człowiek robotowi… człowiekiem
— Paweł Ciołkiewicz

Domek na prerii
— Paweł Ciołkiewicz

Manewry hamowania
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka życia
— Paweł Ciołkiewicz

Krwawy pościg
— Paweł Ciołkiewicz

Bez pracy nie ma kołaczy
— Paweł Ciołkiewicz

Być jak Superman
— Paweł Ciołkiewicz

Żebyśmy ze dwa takie czołgi mieli…
— Paweł Ciołkiewicz

Starcie królów
— Paweł Ciołkiewicz

Człowiek po przejściach
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.